Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Robroy - Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia inwestycja szybko się zwróci. Tak jak piszesz – korzyści jest o wiele więcej. Po pierwsze latarnie mogą świecić dłużej, a po drugie w dłuższej perspektywie są to bardzo duże oszczędności energii elektrycznej. Przy nich koszt zakupu i założenia tego oświetlenia jest naprawdę niewielki. Niezdecydowanym polecam projekty Philipsa, który jest liderem jeśli chodzi o rozwiązania LED-owe - http://www.lighting.philips.pl/projects/index.wpd
Faktycznie egipskie ciemności , jadąc samochodem nic nie widać. Nawiązując do tematu świateł chciałem zapytać dlaczego światła na skrzyżowaniu Warszawskiej i 600-lecia przechodzą na awaryjne już o 22 kiedy na innych mniej ważnych skrzyżowaniach świecą aż do 0:00. Myślę że warto zająć się też tą sprawą.
zadna rewelka .. ja dla swojej firmy wynegocjowalem 0,26 za kWh a wnioskujac z oplat rocznych jakie wydaj miasto na oswietlenie to zuzywamy jakies 20% tego. kto wogole negocuje umowy w miescie?
Bardzo cieszy wiadomość, że coś się ruszyło aczkolwiek nadal zastanawia mnie ten fakt:"W Sochaczewie, jeszcze w poprzednich kadencjach samorządowych, testowano różne systemy i ten, który mamy obecnie, uznano za najlepszy. " W czym ten system jest najlepszy? Skoro za chwilę czytamy dalej:"Ma on tylko jedną wadę, nie reaguje na zachmurzenie. Wiemy, że w pochmurny dzień, jakich o tej porze roku wiele, zmrok zapada wcześniej niż w słoneczny."
Wreszcie jakiś postęp. Trochę się zeszło - prawie 2 lata. Jak widać nasze społeczeństwo potrafi skutecznie dotrzeć do świadomości władz lokalnych.To nic innego jak korzystanie z praw demokracji, a portal esochaczew.pl jest dobrym przekaźnikiem treści.
nie żebym malkontencił, rozumiem dbałość miasta o finanse,gaszenie i zapalanie- koszt założenia oświetlenia LED-owego jest duży ale np. na parkingu Carrefoura im się chyba opłaci jak założyli?mocne światło,kilkakrotnie mniej zużycia energii,tylko na początek trzeba grosza wyłożyć,mniemam że przy takiej ilości latarni może być duży upust ,po trochu,po trochu ,uliczka po uliczce,można to chyba wyliczyć czy się opłaca?
Faktycznie, zbyt ciemno. Miałam przyjemność po zmroku przechodzić przez ulicę na pasach, jadący zauważyli mnie w ostatniej chwili. Jakiś czas później ja miałam okazję być kierowcą w takich ciemnościach, i mimo świateł w takim półmroku naprawdę nic nie widziałam jadąc z Warszawskiej na Staszica. Nic przyjemnego. Za to widok palących sie jasno latarni w chodakowie o godzinie 12:00 w południe...rozbroiło mnie!
A można wiedzieć dlaczego zapalać się mają 15 minut po zapadnięciu zmroku a nie z zapadnięciem zmroku? To samo w drugą stronę, dlaczego mają gasnąć 15 minut przed wschodem? Ot zagadka.PS. Myślę, że warto rozważyć jeżeli już jest to ważna dla miasta oszczędność czy nie gasić latarni powiedzmy od 1 w nocy do 3 w nocy. Oczywiście w noc z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę powinny się świecić cały czas ale pozostałe dni jak mówię. Tylko prosimy wtedy o dokładne dane ile w ten sposób miasto zaoszczędza i na co pójdą te pieniądze.
Robroy - Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia inwestycja szybko się zwróci. Tak jak piszesz – korzyści jest o wiele więcej. Po pierwsze latarnie mogą świecić dłużej, a po drugie w dłuższej perspektywie są to bardzo duże oszczędności energii elektrycznej. Przy nich koszt zakupu i założenia tego oświetlenia jest naprawdę niewielki. Niezdecydowanym polecam projekty Philipsa, który jest liderem jeśli chodzi o rozwiązania LED-owe - http://www.lighting.philips.pl/projects/index.wpd
Faktycznie egipskie ciemności , jadąc samochodem nic nie widać. Nawiązując do tematu świateł chciałem zapytać dlaczego światła na skrzyżowaniu Warszawskiej i 600-lecia przechodzą na awaryjne już o 22 kiedy na innych mniej ważnych skrzyżowaniach świecą aż do 0:00. Myślę że warto zająć się też tą sprawą.
zadna rewelka .. ja dla swojej firmy wynegocjowalem 0,26 za kWh a wnioskujac z oplat rocznych jakie wydaj miasto na oswietlenie to zuzywamy jakies 20% tego. kto wogole negocuje umowy w miescie?