Reklama

Medale Dragonów na początek wakacji

Dragon Fight Club
18/07/2014 14:54
Wakacje w pełni, my też działamy z nieco większą dawką letniego luzu i nawet w Amatorskiej Lidze MMA daje się odczuć wakacyjny klimat. W pierwszą sobotę lipca octagon Amatorskiej Ligi MMA przeniósł się ze sportowej hali na otwartą przestrzeń Kąpieliska "Chorwacja" w Jurkowie k/Bochni - a dokładnie na taflę tamtejszego akwenu... Już po raz drugi w historii platforma przycumowana do pomostu unosiła pełnowymiarowy octagon wraz z walczącymi w nim fighterami, sędziami i trenerami. Widzowie zgromadzili się licznie na plaży, gdzie mogli jednocześnie korzystać z dobrodziejstw sprzyjającego opalaniu się słońca, jak i podziwiać zmagania prezentujących coraz wyższy poziom uczestników, biorących udział w walkach eliminacyjnych. By zaakcentować zbliżający się finisz zawodów, organizator, p. Tomasz Knap, zdecydował się na spektakularne przedsięwzięcie: octagon wraz ze wszystkimi finalistami przepłynął zbiornik i zacumowany został po drugiej jego stronie. Niecodzienny widok przyciągnął uwagę niemal wszystkich plażowiczów, stąd walki finałowe rozgrywały się na oczach licznej widowni.
W tych niezwykłych jak na zawody MMA warunkach wystartować zdecydowała się również czteroosobowa reprezentacja sochaczewskiego Dragona w składzie: Anna Majewska, Radosław Goszcz, Przemysław Zalewski i Łukasz Lozze. Znana już sochaczewskiej publiczności amatorska Mistrzyni Polski MMA 2013 do swoich walk podczas ALMMA 63 przygotowywała się i wychodziła w przerwach między sędziowaniem. Walka finałowa w Turnieju Kobiet OFS do 61 kg przebiegała od samego początku na warunkach Ani, która kontrolowała ją przez cały czas we wszystkich płaszczyznach - tak w stójce, jak i w parterze, do którego przeniosła pojedynek pięknym obaleniem. Tym samym jedenasta już zwycięska walka Ani zapewniła jej kolejny złoty krążek.
Natomiast w Turnieju Junior kat. do 70 kg swoich sił postanowił spróbować Radek Goszcz, który do tej pory miał na koncie tylko starty w formule BJJ. Decyzja okazała się jak najbardziej słuszna - bez najmniejszych problemów Radek dotarł do finałów :) W walce o złoto po wyrównanej wymianie w stójce zdecydował się na dość ryzykowną, bo kończącą się niejednokrotnie niepowodzeniem, akcję - wskoczył przeciwnikowi do gardy. Zrobił to jednak na tyle szybko i umiejętnie, ze w odpowiednim momencie wyłapał nieosłoniętą głowę przeciwnika i zdołał dopiąć duszenie gilotynowe. Złoty medal oczywiście zawisł na jego szyi :)
Debiutujący również w formule MMA Przemysław Zalewski postanowił wziąć udział w turnieju w kategorii wagowej niższej niż swoja zwykła waga - i odnalazł się w niej wręcz świetnie. Do pierwszego w swojej amatorskiej karierze finału wyszedł naładowany energią, która pozwoliła mu na dynamiczną pracę w stójce, po której sprowadził walkę do "swojej" płaszczyzny, tj. parteru. Założenie i dopięcie duszenia tętniczego nie zajęło mu wiele czasu - i pierwsze złoto w formule MMA trafiło w jego ręce.
Łukasz Lozze w walce o srebro był może nieco mniej finezyjny niż jego klubowi koledzy, za to niewątpliwie bardzo skuteczny. Po krótkiej wymianie ciosów w stójce "superciężki" Dragona fantastycznym, efektownym obaleniem przeniósł walkę do płaszczyzny parteru, gdzie zmuszenie przeciwnika do poddania było już tylko kwestią chwili. Firmowa technika naszego "ciężkiego" reprezentanta, Piotrka Kaczyńskiego, tj. "duszenie klatą" (vel. "duszenie na Kaczora") nie dała najmniejszych szans również przeciwnikowi Łukasza.
W ten oto sposób z Jurkowa 4 - osobowy team Dragona powrócił z trzema złotymi i jednym srebrnym medalem - co dało nam trzecie miejsce w klasyfikacji drużynowej. Kolejna "ALMMA Wakacyjna" już została zapowiedziana na 4 lipca przyszłego roku. A my tymczasem zaczynamy przygotowania do naszego obozu, na który wyruszamy wraz z Żyrardowskim Klubem "Thien Long" już 18 lipca.

Olga Mialkos
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama