Zamiast obiecanego całorocznego, sztucznego boiska przy ulicy Warszawskiej mamy lodowisko. Stało się tak, ponieważ nikt nie pomyślał, aby je odśnieżyć.
Trwa remont sochaczewskich obiektów sportowych. Obecnie, jak już informowaliśmy, trwają prace wykończeniowe w nowych budynkach przy ulicy Warszawskiej i ulicy Chopina.
Dodajmy, że niektóre obiekty zostały już oddane do użytku. Między innymi boczne boisko ze sztuczną nawierzchnią na terenie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji przy ul. Warszawskiej.
Jak informował 31 lipca 2025 r Urząd Miejski w Sochaczewie, nową płytę boiska przetestowali Burmistrz Miasta Sochaczew Daniel Kamil Janiak oraz poseł Maciej Małecki, który – jako wiceminister Aktywów Państwowych – pomógł w pozyskaniu 30 mln zł z Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład” na realizację tej inwestycji w Sochaczewie.
Poinformowano również, że z nowego boiska będą mogły korzystać stowarzyszenia, kluby sportowe, sochaczewskie drużyny piłki nożnej i rugby. Okazuje się, że jest tym problem.
O ile korzystanie z boiska było możliwe latem i jesienią, to obecnie lepiej o tym zapomnieć. Może się to zakończyć urazami. Wszystko z powodu zalegającego na nim śniegu, którego zapomniano usunąć. Dlaczego tego nie zrobiono, pozostaje tajemnicą. Natomiast usuwanie śniegu w tej chwili może się zakończyć uszkodzeniem murawy. Zalegający nią śnieg przekształcił się bowiem w lodową pokrywę.
Co ciekawe takich problemów nie mają piłkarze w okolicznych miastach, które posiadają otwarte boiska ze sztuczną nawierzchnią. Tam były one systematycznie odśnieżane. Natomiast w Sochaczewie nikt o tym nie pomyślał i mamy to, co mamy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakie zarządzanie takie skutki.... Dyrektor MOSiR śpi, pojęcia brak, najlepiej rozłożyć ręce i powiedzieć, a co ja mogę zrobić. Miliony na infrastrukturę, a w zarządzaniu dalej drewno... Nigdy nie będzie lepiej, jak nie będziemy myśleć.
Poprzednia szefowa była lepiej zorganizowana i do roboty potrafiła pogonić, teraz to luz blues. A kasę dobrą bierze jako wypłatę.
Poseł PIS kartoniki rozdawał i takie efekty !!!!
A w jaki to sposób przetestowali to boisko…Janiak i Małecki…czy użyli jakiegoś urządzenia…sprzętu…bo w jaki sposób się testuje sztuczna nawierzchnie boiska…czy biegając po niej..czy tylko optycznie TAK NA OKO..???
Utrzymanie boiska sztucznego zimą to wyzwanie. Odśnieżać trzeba po każdym, nawet najmniejszym opadzie Do tego trzeba mieć ciągnik. Może nie jakiś super wielki, ale napewno nie taki ogrodowy traktorek jaki ma do dyspozycji MOSiR A jeśli się nie odśnieży to robi się lodowa skorupa. I boisko zamiast służyć, staje się niebezpieczne dla zdrowia. Jak się nie dba, albo nie umie dbać, to lepiej nie budować sztucznej murawy. No bo co teraz mają zrobić piłkarze i rugbiści. Sezon coraz bliżej, a trenować nie ma gdzie.
żeby nie te kartonikito byś psie w budzie siedział.
Odezwał się hemoroid z zadu swego pana.
Już mowa nienawiści , napewno na festiwal WSC będzie odśnieżone na 1000%
Ależ w tym przypadku nie ma się czemu dziwić, mieszkańcy chcieli młodego i prężnego burmistrza, to mają, drogą wodę i ścieki, drogie śmieci, płatne parkingi, pracę wszędzie ale tylko poza Sochaczewem, brudne, śliskie i zaniedbane miasto, Himalaje nepotyzmu, morze niespełnionych obietnic, brak inwestorów, schronisko dla pijaków na dworcu pkp, 3 drzewa i 2 krzaki posadzone na krzyż, dług do spłacenia, rozwój Sochaczewa polega na budowaniu przez prywatnych deweloperów, gdzie się da i jak się da, na masową skalę, bez przemyślanego planowania, tak na chybił trafił zabudowy mieszkalnej w postaci pstrokacizny urbanistycznej od 8 tysięcy w górę za metr kwadratowy, zgodnie z obietnicami sochaczewskiego pis, mieszkanie plus, ie podali tylko, że ten plus to ta czarodziejska ósemeczka, i tak powstaje największa sypialnia na Mazowszu na prawach miejskich i do tego powiatowych, chyba właśnie za te wyjątkowe zasługi w sekcji mieszkalnictwo, młody włodarz dostał podwyżkę i tak już niewspółmiernie dużego względem zasług wynagroszenia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie wiem jak to się stało ,że przy inwestycji za ponad 30 baniek nie uwzględniono sprzętu do utrzymania , odśnieżania boiska zimą. Chyba zapomniano , że w naszym kraju może być śnieżna i mroźna zima. I to nie jest wina p. Dyrektor , bo nie miała dotychczas takiego obiektu . Wina leży po stronie zamawiającego , czyli opracowujących specyfikacje przetargu na tę inwestycje. Mam nadzieje ,że wnioski na przyszłość będą wyciągnięte.
Obecnej Dyrektor MOSiR myślenie zawsze było i jest problemem, sorry ale ta Pani jest nominatem z wiadomo jakiego ramienia. Wygląd hali sportowej, lodowiska (gdzie zalega zdarty lód) i teraz boisko i teren przyległy MOSiR świadczy o jej kompetencji i zarządzaniu. Porażka .
Wystarczylo zapytac inwestora albo zobaczyc w dokumentacji eksplatacyjnej sposób konserwacji boiska w zimie trzeba trzeba czytac lub zadzwonic do mosir w innych miastach jak sie to robi .Wystarczylo folie rozcjągnąc zeby sztuczna trawa nie zamarzla i nie bylo lodu na niej.Myslenie ma kolosalną przyszlosc
Ewidentna wina zarządcy obiektu, Powinna ponieść konsekwencje. Zobaczymy.
Jaki burmiszcz takie miasto. Jaki dyrektor takie obiekty. Czy to prawda że ta niby dyrektor pracowała w szatni??? Jeśli tak to ma super kompetencje. Gratuluje wyboru Panie burmiszczu.
A siwy lisek gdzie się podział, co teraz robi jak został usunięty z klubu? Latem lubi pokazać się na głównej płycie, pochodzić i pokazać że z własnej nie przymusowej woli dba o główna płytę boiska.
Nie rozumiem tak dużej ilości negatywnych komentarzy w kierunku nowej Pani Dyrektor. Ze swojego doświadczenia mogę tylko powiedzieć, że kiedy założyliśmy Rysie Sochaczew współpraca z MOSiR układa się fantastycznie. Obiekt w Chodakowie na którym rozgrywamy swoje mecze od samego początku jest przygotowany idealnie, nigdy nie mogliśmy narzekać. Nawet w przypadku awansu do 2 ligi, gdzie istniało ryzyko, że hala nie zostanie dopuszczona ze względu na kilka mankamentów, Pani Dyrektor oraz miasto Sochaczew dołożyło wszelkich starań, aby te mankamenty wyeliminować dzięki czemu, kibice mogą nas oglądać właśnie na tym obiekcie. Komentarze typu "pracowała w szatni" są zdecydowanie nie na miejscu. Co z tego, że "pracowała w szatni" ? Z tego co pamiętam było to jakieś 20/25 lat temu czyli na początku swojej kariery zawodowej. Myślę, że wielu z Was zaczynało podobnie. Osobiście znam osoby które zaczynały w firmach od najniższych stanowisk, a teraz piastują kierownicze i dyrektorskie stanowiska. Myślę, że to bardzo duży plus Pani Dyrektor, która przechodzac wszystkie szczeble, zna problemy MOSiR-u na przestrzał. Pamiętajcie również, że nie wszystko jest zależne od Dyrekcji, jak to w każdej firmie śmiem twierdzić, że jest budżet, może jest on ograniczony i nie na wszystko starcza, a jak wiemy potrzeby są duże, co nie znaczy, że w przyszłości się to nie zmieni. Tak na koniec trochę pozytywnego myślenia, idzie wiosna.
Nie przejmuj się, że nie rozumiesz, nie każdy musi być Einsteinem, ktoś musi sprzątać toalety czy obsługiwać szatnię.
Drogi Panie Radaktorzyno, zanim się cokolwiek napisze publicznie, należałoby zgłębić choć minimum wiedzy na dany temat. Wpisując w wyszukiwarkę google hasło "odśnieżanie sztucznej trawy" znajdzie Pan, jak również większość komentujących podstawowe dwa zdania na temat pielęgnacji takiego boiska. Uwaga cytuję: "Odśnieżanie sztucznej trawy wymaga delikatności, aby nie uszkodzić włókien ani wypełnienia (granulatu). Należy używać plastikowych łopat lub odśnieżarek wirnikowych, pozostawiając zawsze 2–4 cm warstwę śniegu, która chroni nawierzchnię. Unikaj metalowych narzędzi i soli, która może zapchać drenaż i odbarwić murawę." I tak, na załączonym przez Pana zdjęciu widać, że płyta boiska została odśnieżona zgodnie z podstawowymi normami. No chyba, że zapoznał się Pan z zaleceniami producenta użytej na boisku trawy i posiada Pan większa wiedzę niż ja to z góry przepraszam.
Jakie zarządzanie takie skutki.... Dyrektor MOSiR śpi, pojęcia brak, najlepiej rozłożyć ręce i powiedzieć, a co ja mogę zrobić. Miliony na infrastrukturę, a w zarządzaniu dalej drewno... Nigdy nie będzie lepiej, jak nie będziemy myśleć.
Poprzednia szefowa była lepiej zorganizowana i do roboty potrafiła pogonić, teraz to luz blues. A kasę dobrą bierze jako wypłatę.
Poseł PIS kartoniki rozdawał i takie efekty !!!!