Reklama

Miasto w ogniu walki

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
17/09/2012 23:32

Za nami największa w tym roku impreza plenerowa. Rekonstrukcja walk o miasto toczonych we wrześniu 1939 r. przyciągnęła kilkutysięczną publiczność.

Zdaniem wielu osób widowisko Obronić Miasto przyćmiło ubiegłoroczną imprezę zorganizowaną przy współudziale  ekipy Bogusława Wołoszańskiego. Honorowymi gośćmi imprezy byli wszyscy byli dowódcy 32 Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego. Obok obecnego dowódcy jednostki Mirosława Grzybowskiego zasiedli: - płk dypl. pil. Jerzy Rybicki, płk dypl. pil. Mieczysław Ciesielski, płk dypl. pil. Eugeniusz Pawłowski
oraz płk Józef Kurczap. Przypomnijmy, że pułk istniał 35 lat, od 1963 do 1998 roku. W przyszłym roku minie 50 rocznica powołania do życia tej formacji.

Reklama

Sylwetki bohaterów

W sobotę już od rana na polach czerwonkowskich  zwiedzającym udostępniono  muzeum polowe. Prowadzono także pokazy uzbrojenia i musztry. Od godz. 13.00 można było oglądać rekonstruktorów w akcji. Cykl pokazów przybliżył sylwetki dwóch bohaterskich polskich dowódców. Pierwszy z nich to kapitan Ludwik Głowacki, zwany  pogromcą czołgów. Podczas boju pod Ruszkami, wraz ze swoimi żołnierzami, zniszczył 22 czołgi niemieckie, kilkadziesiąt motocykli i ciężarówek.  Kolejne widowisko dotyczyło postaci generała Stanisława Grzmota - Skotnickiego i jego ostatniego boju pod Tułowicami. 18 września 1939  w lasach nieopodal  Radziwiłki generał zebrał zrezygnowanych żołnierzy z rozbitych oddziałów polskich. Ruszył na czele ok. 400 osobowego oddziału. Poprowadził ich do walki o przebicie się przez Puszczę Kampinoską do Warszawy. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. 

Reklama

Na ziemi i w powietrzu

Najważniejszym punktem programu było widowisko historyczne  Obronić Miasto - Sochaczew 1939 . W inscenizacji wzięło udział około 200  rekonstruktorów w historycznym umundurowaniu polskim i niemieckim. Wyposażeni zostali w, pochodzącą z epoki,  broń ręczną i maszynową. Polem walki wstrząsnęło  ponad 100 wybuchów pirotechnicznych. W rekonstrukcji wykorzystano szereg pojazdów, takich jak podstawowe czołgi Werhmachtu Panzerkampfwagen I czy  samochody pancerne wz. 34 i kfz. Walczący użyli   również armaty wz.02 zwanej, z racji rosyjskiego rodowodu, prawosławną oraz armat przeciwpancernych Boforsa. Najbardziej spektakularny efekt uzyskano natomiast używając samolotów pozorujących walki między stroną polska a niemiecką. Ich pojawienie się nad polami czerwonkowskimi dla dużej części publiczności było kompletnym zaskoczeniem. 

Reklama

Obszerna relacja z dwudniowej imprezy w najnowszym numerze "ZS".

Agnieszka Poryszewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości