Reklama

Mieszkania w więzieniu

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
15/05/2007 11:54
W ubiegłym tygodniu władze gminy Teresin rozpoczęły zbieranie podpisów pod listem protestacyjnym dotyczącym planów utworzenia więzienia w byłej jednostce wojskowej w Teresinie. Obiekt należący do Agencji Mienia Wojskowego ma trafić w ręce służby więziennej w pierwszej połowie tego roku.
Przypomnijmy, że była jednostka w Teresinie, podobnie jak ta w Gubińcu, Ostrowie Wielkopolskim, Gałkówku czy Szczawnie, znalazła się na liście nieruchomości wojskowych, które mają posłużyć na cele więzienne. Sprawę zainicjował Minister Sprawiedliwości, który wystąpił do Ministra Obrony Narodowej o przekazanie zbędnych wojsku nieruchomości, a ten zwrócił się z kolei do Agencji Mienia Wojskowego o wytypowanie kilku takich terenów i przekazanie ich służbie więziennej. W Teresinie, zgodnie z planami, powstać ma zakład typu półotwartego, w którym więźniowie mogą być np. zatrudniani poza zakładem bez opieki konwojenta i gdzie mniejszy jest system zabezpieczeń. Planom i deklaracjom służby więziennej, że zakład nie będzie zagrożeniem dla okolicznych mieszkańców, nie wspominając o jego wpływie na rozwój inwestycyjny gminy, nie daje wiary wójt Marek Olechowski. Wciąż bez odpowiedzi pozostaje pismo protestacyjne, jakie kilka tygodni temu gmina przesłała do resortów. W ubiegłym tygodniu wójt rozpoczął więc akcję zbierania podpisów wśród mieszkańców gminy, do których ponownie dołączone zostanie pismo protestacyjne.
Szefowie resortów milczą, nie milczy za to służba więzienna. Chęć przejęcia teresińskiej jednostki potwierdził w niedawno przesłanym piśmie ppłk Włodzimierz Kondej z centralnego zarządu służby więziennej. „W zakładzie mają przebywać osoby z „lekkimi” wyrokami, ale również, co mnie bardzo martwi i o czym wcześniej nie było mowy, osoby kończące dłuższe wyroki - mówi wójt Marek Olechowski. – Włodzimierz Kondej pisze m.in., że dzięki utworzeniu więzienia powstaną nowe miejsca pracy, ale to przecież bzdura, bo więzienie to specyficzne miejsce wymagające specjalnie przeszkolonej kadry, którą zresztą sami tu kierują” – dodaje wójt.
Marek Olechowski protestuje nie tylko dlatego, że postawiono go przed faktem dokonanym, ale, jak twierdzi, również z powodu olbrzymiej, a teraz zaprzepaszczonej szansy na wybudowanie tak potrzebnych w gminie mieszkań komunalnych, jaką dadzą nowe przepisy. Chodzi konkretnie o przygotowany przez resort budownictwa projekt ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami gruntowymi Skarbu Państwa na cele budownictwa mieszkaniowego. Projekt trafił 8 marca do komitetu Rady Ministrów. Zgodnie z nim, grunty, należące m.in. do Agencji Mienia Wojskowego i Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, mają być przekazywane gminom pod budowę tanich mieszkań. Gminy będą mogły zawrzeć umowę na użytkowanie wieczyste tych terenów, w zamian dostaną 3,5 roku na wybudowanie tanich mieszkań. Jeśli samorządy nie będą zainteresowane ofertą, grunty wystawione zostaną do przetargu. „To doskonała okazja dla samorządów, aby mogły budować mieszkania komunalne. My jesteśmy w fatalnej sytuacji, ostatnio spłonęło w gminie kilka budynków i kilka rodzin nie ma gdzie mieszkać, ustawa byłaby więc dla nas doskonałą drogą do rozwiązania tego problemu”.
Martyna Mikulska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama