Mieszkaniec ulicy Senatorskiej zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w sprawie porzuconego i wypalonego wraku samochodu, który od miesięcy stoi w pobliżu bloku nr 4, przed garażami. Jak alarmuje: pojazd nie tylko szpeci okolicę, ale również stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
W aucie przez lata koczowali bezdomni. Niedawno jednak samochód został podpalony i teraz stoi jako wypalony, niezabezpieczony wrak w bliskim sąsiedztwie bloków mieszkalnych, garaży, drzew oraz miejsc parkingowych.
O pożarze tego wraku pisaliśmy we wrześniu:
– "Nikt nie czuję się odpowiedzialny za to żeby uporać się z tym problemem" – pisze do nas mieszkaniec.
Jak zostaliśmy poinformowani: sprawa była wielokrotnie zgłaszana do różnych instytucji, w tym do Burmistrza, posła Małeckiego, radnego sejmiku mazowieckiego, władz Spółdzielni, a także na policję. Jednak jak dotąd wrak wciąż stoi na swoim miejscu, mimo iż zagraża bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu.
– "Czy musi dojść do nieszczęścia żeby wrak usunięto?" – pada kolejne pytanie.
Niezabezpieczony wrak w przestrzeni publicznej nie tylko narusza przepisy, ale również naraża mieszkańców na niebezpieczeństwo. Czy podjęte zostaną konkretne działania? Będziemy monitorować tę sprawę i informować naszych czytelników o postępach.
Poniżej treść całego zgłoszenia, jakie wpłynęło do naszej redakcji:
Dzień dobry W imieniu mieszkancow ulicy Senatorskiej proszę o interwencję dotyczącą porzuconego, a w ostatnich miesiącach najprawdopodobniej podpalonego wraku auta osobowego stojącego przy ulicy Senatorskiej w pobliżu bloku nr 4, przed garażami. Latami koczowali w nim bezdomni, ostatnio płonął, a znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie garaży, bloku, drzew, parkujacych przy ul. Senatorskiej samochodów. Wypalony, niezabezpieczony złom mijają codziennie idące do szkoły dzieci. Nikt nie czuję się odpowiedzialny za to żeby upoać się z tym problemem. Sprawa była zgłaszania do Burmistrza, posła Małeckiego, radnego sejmiku mazowieckiego, do wladz Spółdzielni Włókniarz na terenie której wrak stoi, policji. Czy musi dojść do nieszczęścia żeby wrak usunięto? Pozdrawiam
Reklama
Jeśli masz podobny problem w swojej okolicy, napisz do nas. Twoje zgłoszenie może pomóc zmienić nasze miasto na lepsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to nie jest czasem teren należący do spółdzielni? Jeśli tak to niech usuną jako zarządcy terenu
A gdzie jest właściciel ???
Właściciel zmienił auto na nowsze obecnie porusza się seatem Cordoba wscsj51 tam gdzie stoi ten fiat to jego ulubione miejsce ponieważ legitymuje się jako inwalida (niebieska karta) miał blisko do domu mieszka w tym oto bloku senatorska 4
Może w szpitalu, może wyjechał z Polski, może nie żyje…
Właściciel...na cmentarzu Wypalenisku...odwiedzam go często..to mój kolega...pamietam nawet jego rejestracje blachy..już z 10 lat nie żyje.
Nikt nic nie zrobi jak pojazd nie blokuje drogi. Proszę wypchnąć ten złom na ulicę i wezwać policje, że blokuje pas drogowy. Wrak będzie odholowany i sprawa załatwiona.
Wcześniej zdjąć koła i wyrzucić na śmietnik
wystarczy sprawdzić czy płaci obowiązkowe OC. Jak nie płaci to pismo do Funduszu OC i kary takie ,że szybko go usunie. Proste. Do tego pismo, że bawią się tam małe dzieci i w razie wypadku będzie afera na Polskę, że władze nie reagowały.
A dlaczego wszechmocny nie reaguje wszak auto stoi na jego osiedlu? sprzedac na złom i dac kase powodzianom beda fotki kraj zobaczy i plus dla kawalera
Urzędy w sochaczewie to mafia. Banda nierobów. Oby to miasto zbankrutowało. To już się dzieje.
A to nie jest czasem teren należący do spółdzielni? Jeśli tak to niech usuną jako zarządcy terenu
A gdzie jest właściciel ???
Właściciel zmienił auto na nowsze obecnie porusza się seatem Cordoba wscsj51 tam gdzie stoi ten fiat to jego ulubione miejsce ponieważ legitymuje się jako inwalida (niebieska karta) miał blisko do domu mieszka w tym oto bloku senatorska 4