Dzielnicowi z sochaczewskiej Komendy Powiatowej Policji musieli interweniować na Bzurą w Sochaczewie. W okolicach mostu trzech chłopców ślizgało się po zamarzniętej rzece. Dzięki czujności jednego z przechodniów, który zawiadomił komendę, udało się uniknąć tragedii.
W poniedziałek 30 stycznia dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie odebrał zgłoszenie, że na zamarzniętej Bzurze trzech chłopców urządziło sobie zabawę w lodowisko. Natychmiast na miejsce udali się dzielnicowi z KPP, którzy sprowadzili dzieci na bezpieczny grunt. Chłopcy nie byli świadomi niebezpieczeństwa, na jakie się narażali. Na szczęście cali i zdrowi zostali przekazani pod opiekę rodziców.
Wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne zawsze jest niebezpieczne, a tym bardziej w sytuacji, gdy temperatura oscyluje w pobliżu zera. W ostatnich dniach odnotowywaliśmy również dodatnie temperatury, co na pewno nie pozostało bez wpływu na grubość pokrywy lodowej na Bzurze.
Na szczęście dla chłopców, zobaczył ich ktoś trzeźwo myślący i empatyczny, kto natychmiast zawiadomił policję. Do nieszczęścia nie doszło, ale uczulamy zarówno rodziców, jak i wszystkich na unikanie tego typu zagrożeń, ewentualnie apelujemy o natychmiastową reakcję.
zdjęcie poglądowe, źródło policja.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze