W niecały miesiąc od rozpoczęcia wypłacania unijnych dopłat dla rolników znowu wracamy do pytania: Kiedy pieniądze otrzymają mazowieccy gospodarze? Okazuje się, że nie będą musieli długo czekać. Tadeusz Koryś z biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa powiedział nam, że w przeciągu ostatnich trzech tygodni w ponad 20 powiatach województwa mazowieckiego naliczono dopłaty. „Po tych rachunkach od razu zostaje wydawana decyzja o przyznaniu pieniędzy, która z kolei automatycznie wysyłana jest do rolnika. Pieniądze wpływają na konto gospodarza w czasie 2-3 tygodni”- wyjaśnia Tadeusz Koryś. Po 15 listopada naliczanie rozpocznie się w tych powiatach, w których do tej pory nie miało ono miejsca. Kolejność wydawania decyzji o przyznaniu rolnikom pomocy z unijnych środków nie ma jakiegokolwiek związku z podziałem podań na złożone z tytułu rodzaju upraw, wielkości gruntów uprawnych czy niekorzystnych warunków gospodarowania. „Wszystkie podania włączane są do ogólnego systemu. To, że rolnik złożył wniosek o dopłaty z tytułu wielkości gruntów nie oznacza, iż otrzyma pieniądze wcześniej niż gospodarz starający się o nią z tytułu rodzaju upraw lub niekorzystnych warunków gospodarowania”- tłumaczy kierownik biura powiatowego ARiMR. Jedyną wytyczną, która może mieć wpływ na kolejność wypłat jest bezbłędnie wypełniony wniosek. Te podania, w których kontrola nie wykazała błędów, są uwzględniane w pierwszej kolejności. Autorzy tych wniosków wcześniej dostaną więc decyzję o przyznaniu unijnej pomocy, jak i same pieniądze. Nie oznacza to jednak, że te podania, w które wkradł się błąd, nie będą w ogóle brane pod uwagę. Skorygowanie źle wypełnionych formularzy zajmuje jednak trochę czasu. Pierwszeństwo tych bezbłędnych ma zaś zapobiec opóźnieniu całego cyklu wypłat. Martyna Mikulska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze