11 głosami „za”, przy 6 „przeciw” i 1 „wstrzymującym się”,
rada miasta uchwaliła budżet Sochaczewa na 2014. Burmistrz Piotr Osiecki uważa,
że mimo iż „nie ma zielonej wyspy w Sochaczewie”, dokument zakłada aktywność
inwestycyjną w mieście. Zdaniem radnej Urszuli Pawlak, która jako jedyna z
opozycji zabrała głos, to najgorszy budżet, jaki przyszło jej głosować.
- Nie martwmy się na zapas. Może w kraju będzie coraz lepiej i nie będzie problemów ze spłatą długów – skomentowała głos opozycji przewodnicząca rady miejskiej Jolanta Gonta podczas sesji budżetowej w Sochaczewie 20 grudnia 2013 roku.
Ów opozycyjny wobec budżetu na 2014 rok głos należał do
Urszuli Pawlak. – Jestem przeciwko tej uchwale, gdyż uważam, że jest to
najgorszy budżet, z jakim miałam do czynienia. Bo jak inaczej myśleć o
projekcie, w którym założono 100-milionowe wydatki bieżące, podczas gdy cały
budżet opiewa na 106 milionów złotych. Przede wszystkim jednak, jest on oparty
na obligacjach, które gwarantują nam zadłużenie do 2025 roku. Przecież nie
wiemy, jak będą wyglądały dochody miasta w tym okresie, nie wiemy zatem, czy
będziemy mieli z czego spłacić dług.
- Jest zupełnie przeciwnie, niż pani mówi – odpowiedział
burmistrz Piotr Osiecki. – Wskaźnik wydatków bieżących w stosunku do dochodów
ma się coraz lepiej. Nie ma zielonej wyspy w Sochaczewie, bo nie ma jej w
Polsce, ale to nie znaczy, że nie funkcjonujemy. Ależ funkcjonujemy i to
całkiem nieźle, w mieście dzieje się dużo dobrego i mieszkańcy to widzą.
Zdaniem burmistrza Piotra Osieckiego przyjęty budżet jest
odzwierciedleniem kryzysu, jaki panuje w kraju, ale mimo wszystko pozostaje
aktywny, o czym świadczą zaplanowane na 2014 rok inwestycje, w tym kontynuacja
budowy hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 4 w Sochaczewie (zadanie warte
2,6 miliona złotych), budowa boisk sportowych przy Zespole Szkół w Chodakowie
wykonana w ramach Budżetu Obywatelskiego oraz realizacja infrastruktury
drogowej, przede wszystkim ukończenie ulic wokół pl. Armii Ludowej połączone z
remontem tutejszego parku, oraz budowa Park & Ride przy PKP (w budżecie
zapisano na ten cel 800 tysięcy złotych).
- Proszę też zwrócić uwagę, że o 1 milion złotych wzrosły
koszty utrzymania żłobka miejskiego, w związku z oddaniem do użytku nowej
siedziby, kolejny milion musimy przeznaczyć na ratowanie Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej,
bo rośnie dług obywateli wobec tej jednostki – podkreślał burmistrz.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To prawda facet już nie spełniał się będąc dyrektorem MOSIRU, pisał tylko o dofinansowanie bo na wszystko mu brakuje , i było mu mało więc uderzył na stanowisko w mieście, i przez przypadek zostaje tym kim jest . I kładzie miasto, czegoś mi tu jednak brakuje, już wiem wiedzy tego Pana o zarządzaniu miastem. No niestety rządzenie miastem to nie zabawa , jak się wszyscy przekonujemy , a to jeszcze nie koniec niespodzianek . A Osiecki jakby nigdy nic wróci na swoje salony w Nowej Suchej.
Jeżeli burmistrz w tym roku się nie zmieni i reszta starych wyjadaczy też zostanie, to przy całym patriotyzmie wcale nie zdziwię się jak większość młodych i w średnim wieku ludzi oraz przedsiębiorców wyjedzie i zapomni o Sochaczewie, o ile nie będzie potrzebowała do tego terapeuty...Nie zostaną na tym tonącym statku...
Przykre.
"Zdaniem burmistrza Piotra Osieckiego przyjęty budżet jest odzwierciedleniem kryzysu, jaki panuje w kraju."A inni jakoś nie narzekają na kryzys. Rozwijają swoje miasta!Tylko ok. 10% (10,9 mln zł) wydatków majątkowych to zdaniem burmistrza Osieckiego przyzwoity wskaźnik! Ta przyzwoitość wskaźnika staje się miarodajna, jeśli porówna się ją z innymi pobliskimi gminami, trzeba tylko chcieć korzystać z cudzych dobrych doświadczeń: Brwinów - wydatki ogółem w 2013 r. ok.111 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 61 mln zł, a wydatki majątkowe (inwestycje) ok. 49 mln zł (ok. 44%). wydatki ogółem w 2014 r. ok. 87 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 65 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 21 mln zł (ok. 25%). Płońsk - wydatki ogółem w 2013 r. ok. 72 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 59 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 13 mln zł (ok. 18%), wydatki ogółem w 2014 r. ok. 79 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 61 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 18 mln zł (ok. 23%).Kryzys to ja widziałem już wiele lat wcześniej, w MOSiR!
Może zamiast 1% budżet obywatelski powinien wynosić 10 %. Wtedy pieniądze musiały by iść na inwestycje.
Tak to jest jak na burmistrzów wybiera się byłych sportowców albo fotografów.
Panie Osiecki , nie jestem Pana wrogiem , ale to co Pan głosi nie ma się nijak do podstawowych tez ekonomicznych . Pewnie ,że kryzys , ale musi Pan wiedzieć , że ekonomia daje wskazówki jak mikro może nie mieć nic wspólnego z makro . Inaczej i trochę jaśniej dla Pana , że nigdy ekonomia makro nie może całkowicie wpłynąć na ekonomię mikro , oczywiście ,że pewne siły tej makro kształtują mikro , ale nigdy nie do końca . To od decydentów , ich skali możliwości i przewidywalności i od kilkudziesięciu innych czynników ( które powinien Pan znać ) zależy ,że to mikro nie podda się całkowicie oddziaływaniu makro . Mam nadzieje ,że Pan te teorie ekonomiczne zna , gdyż to abecadło ekonomii . Czy to Pan stosuje tego nie wiem , ale widzę na codzień co się dzieje w naszym mieście
Co ten Osiecki gada , przepraszam mówi , przecież to jakieś fanaberie , czy ten człowiek wie co to ekonomia , mam wątpliwości . A wypowiedź Pani gonty to już zakrawa na dowcip , no nie ręce opadają . Tylko czy gdzieś jest granica tych bzdur. A co będzie Panie Osiecki i Pani Gonta jak w kraju będzie gorzej , czy my tu wszyscy poumieramy , jednym słowem żenada , i nic dodać.
Jaki burmistrz taki budżet.
Prawda Sochaczew nie jest zieloną wyspą ale Osiecki zrobił z niego czarną dziurę: budżetową, drogową, teraz także inwestycyjną.
Po prostu ręce opadają, naprać pieniędzy i niech się inni martwią za 3 kadencje, kiedy to już nikt nie będzie pamiętał kto to był Pan Osicki i PIS. Nabrać piniendzy i hulaj dusza piekła nie ma, niech się dzieci martwią.Tylko żeby nie było jak w tym Rewalu nad morzem, kiedy przyjdą rachunki od komornika dla wyborców, to przyjdzie opamiętanie, tylko będzie już za późno. Będzie Płać Pan i Płacz.
To prawda facet już nie spełniał się będąc dyrektorem MOSIRU, pisał tylko o dofinansowanie bo na wszystko mu brakuje , i było mu mało więc uderzył na stanowisko w mieście, i przez przypadek zostaje tym kim jest . I kładzie miasto, czegoś mi tu jednak brakuje, już wiem wiedzy tego Pana o zarządzaniu miastem. No niestety rządzenie miastem to nie zabawa , jak się wszyscy przekonujemy , a to jeszcze nie koniec niespodzianek . A Osiecki jakby nigdy nic wróci na swoje salony w Nowej Suchej.
Jeżeli burmistrz w tym roku się nie zmieni i reszta starych wyjadaczy też zostanie, to przy całym patriotyzmie wcale nie zdziwię się jak większość młodych i w średnim wieku ludzi oraz przedsiębiorców wyjedzie i zapomni o Sochaczewie, o ile nie będzie potrzebowała do tego terapeuty...Nie zostaną na tym tonącym statku...
Przykre.
"Zdaniem burmistrza Piotra Osieckiego przyjęty budżet jest odzwierciedleniem kryzysu, jaki panuje w kraju."A inni jakoś nie narzekają na kryzys. Rozwijają swoje miasta!Tylko ok. 10% (10,9 mln zł) wydatków majątkowych to zdaniem burmistrza Osieckiego przyzwoity wskaźnik! Ta przyzwoitość wskaźnika staje się miarodajna, jeśli porówna się ją z innymi pobliskimi gminami, trzeba tylko chcieć korzystać z cudzych dobrych doświadczeń: Brwinów - wydatki ogółem w 2013 r. ok.111 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 61 mln zł, a wydatki majątkowe (inwestycje) ok. 49 mln zł (ok. 44%). wydatki ogółem w 2014 r. ok. 87 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 65 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 21 mln zł (ok. 25%). Płońsk - wydatki ogółem w 2013 r. ok. 72 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 59 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 13 mln zł (ok. 18%), wydatki ogółem w 2014 r. ok. 79 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 61 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 18 mln zł (ok. 23%).Kryzys to ja widziałem już wiele lat wcześniej, w MOSiR!