Złodziei nie brak nigdzie, jak się okazuje, również w lesie. Jak sobie z nimi radzić? Ktoś w Lesie Gawłowskim wpadł na niecodzienny, a przy tym sympatyczny sposób. Otóż postanowił porozumieć się z potencjalnym złodziejem listownie. Do jednego z pieńków przymocował w koszulce kartkę z takim tekstem:
"Nie rusz [pisownia oryginalna - przyp. red.] złodzieju tego drzewa, bo cię już namierzam. To jest własność prywatna, rozglądaj się na boki, są kamery".
Zapraszamy więc wszystkich do lasku Gawłowskiego… wyłącznie na grzyby :)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przed zimą złodzieje muszą zgromadzić zapas opału, stąd podwyższona aktywność. Też miałem ten problem,zawiadomiona policja olała swoje obowiązki. Trzeba było działać na własną rękę, okazało się po numerach rejestracyjnych że złodziej mieszka na Toruńskiej 10....
Przed zimą złodzieje muszą zgromadzić zapas opału, stąd podwyższona aktywność. Też miałem ten problem,zawiadomiona policja olała swoje obowiązki. Trzeba było działać na własną rękę, okazało się po numerach rejestracyjnych że złodziej mieszka na Toruńskiej 10....