Wstępniak
Witam tradycyjnie wszystkich Kulturożerców!!!
Nowy numer naszego pisma tym razem będzie wybitnie filmowy. A powodów ku temu jest bardzo wiele: od ogłoszenia wyników najważniejszych światowych nagród filmowych (Oskary 2012) przez wiele ciekawych premier na szklanym ekranie i wreszcie...kolejnej edycji OCH! FILM FESTIWALU w Łowiczu. Oczywiście póki co, nie mieliśmy przyjemności bezpośrednio uczestniczyć w gali wręczania Oskarów, jednak myślę, że za lat kilka, za lat parę...kto wie?! Tymczasem nasi wysłannicy pojawili się dosyć tłumnie i śledzili prawdziwe święto kina w Łowiczu. Podziwialiśmy takie obrazy jak: nagrodzone Oskarem w kategorii Najlepszy Film Obcojęzyczny, irańskie„Rozstanie”, odlotowy, mieniący się feerią dźwięków „Nieściszalni”, czy kipiący emocjami, gorący jak kraj z którego pochodzi, grecki „Kieł”. Znamienne jest to, że filmem, który zakończył łowicki festiwal był obraz Wojciecha Smarzowskiego, „Róża”. Film ze wszech miar polski, który z pewnością może śmiało walczyć u boku nominowanego do Oskara „W Ciemności” Agnieszki Holland, o miano najciekawszej produkcji zrealizowanej w naszym kraju. Obrazem, który wywołał największe kontrowersje w ostatnich miesiącach był z pewnością nagrodzony pięcioma Oskarami, balgijsko- francuski „Artysta”, którego recenzję możecie przeczytać pięknym okiem naszej recenzentki, tajemniczej Anik. Natomiast filmem, którego określić można mianem: jednego z najbardziej oczekiwanych filmowych produkcji tego roku był obraz Bruce"a Robinsona, „Dziennik zakrapiany rumem”. O tym jak: „Johnny Depp wrócił na Karaiby” również przeczytacie w nowej „Kulturce”.
Oczywiście prawdziwy „Kulturożerca” nie samym filmem żyje. Dlatego też staraliśmy się być na bieżąco z wszelkimi muzycznymi i książkowymi pozycjami. Czy nam to wyszło, przekonacie się w kolejnej porcji recenzji.
Wracając z Wielkiego Świata do Sochaczewa postaraliśmy się podsumować poprzedni rok w kontekście wydarzeń kulturalnych. Być może nieco zgryźliwie, krytycznie, ale mamy nadzieję, że jednak obiektywnie. Przedstawiamy również grupę sochaczewskich performancerów, „Akcja- Reakcja”, która dokładnie w Dzień Kobiet świętowała rocznicę swojego twórczego istnienia.
W najnowszym wydaniu „Kulturki” prezentujemy wywiady z ciekawymi i nieszablonowymi postaciami ze świata szeroko pojętej kultury. Sochaczewską ziemię reprezentuje artysta- tatuator, Maciej Maciejak, który opowie naszym czytelnikom o tej niezwykłej dziedzinie sztuki. Natomiast przenosząc się do Warszawy rozmawiamy z Pawłem Bugałą, twórcą jedynej w swoim rodzaju grupy tanecznej, „Up & Down Project”.
Oczywiście jak zwykle nie mogło zabraknąć u nas relacji z koncertów. Tym razem postaramy się rozgrzać Was w ten zimny, marcowy czas opisem koncertów takich twórców jak: Sting, Katarzyna Nosowska, czy przedstawicieli polskiej Ekstraklasy Heavy Metalu, grup Corruption, Virgin Stench, czy They Disease.
W kolejnej odsłonie „Ultimate Pleasures” nastąpi prawdziwa KASTRACJA. Natomiast by nieco załagodzić sprawę, w dalszej części naszego pisma prezentujemy wspomnienie o nieżyjącym już, niezwykłym artyście- plastyku, Tomaszu Tatarczyku. Co ciekawe o tym cenionym na całym świecie malarzu tym razem przeczytacie we wspomnieniach jego dawnej uczennicy, Katarzyny Orlińskiej.
Na prozę życia jak wiadomo najlepsza jest poezja, którą posmakujecie w dziale „Poczytalnia”. Polecamy zajrzeć do działu informacji i kalendarium wydarzeń, które nasza redakcja zebrała specjalnie dla Was. Tym razem na osłodę przygotowaliśmy wspólnie z Fonobarem dwa konkursy. Do wygrania bilety na arcyciekawe imprezy. Konkursy te ogłosimy wkrótce na łamach e-sochaczew.
Przypominamy, że od poprzedniego wydania naszego pisma, „Kulturka” jest kwartalnikiem. Jednakże nie znaczy to, że jesteśmy aktywni tylko raz na trzy miesiące, gdyż wiele ciekawego dzieje się cały czas na naszej stronie, na którą warto zaglądać (www.kulturka.esochaczew.pl) . Pojawiają się na niej wkrótce ciekawe artykuły, których nie można przeczytać w naszym piśmie (relacja ze spotkania z Jackiem Hugo- Baderem, „Jak zostać Sex- Guru”, etc...).
W związku z niedawnym świętem „Dnia Kobiet” przesyłamy Wszystkim Paniom nieco spóźnione, ale z głębi serca płynące życzenia: Spełnienia marzeń, kultury przez wielkie „K”, mnóstwa doznań estetycznych, a także: Tysiąca Astralnych Odlotów i wycieczek w nieznane. Otchłani pocałunków i spojrzeń ukradkiem skradanych. A Wam Drodzy „Kulturożercy” życzymy jak zwykle zresztą...Ciekawej lektury!!!
RedakTur Bezczelny- Łukasz „Ch-Fu” Szewczyk wraz z całą "kulturkową” świtą
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze