Rodzina dotkliwie poszkodowana pożarem, jaki miał miejsce 19
listopada przy al. 600-lecia, rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Matka
samotnie wychowująca czwórkę dzieci niemal codziennie zbiera dowody na to, że
wokół nie brakuje ludzi dobrych serc. W odpowiedzi na akcję pomocy ogłoszonej
przez MOPS, spalone mieszkanie udało się wyremontować i wyposażyć w niezbędny
sprzęt. Wczoraj, 12 grudnia 2013, do grona ofiarodawców dołączył hipermarket
Carrefour w Sochaczewie.
Firma Carrefour podarowała pani Józefie wyjątkowy prezent. Pracę. Na specjalnych warunkach, bo dostosowaną do możliwości sochaczewianki, która wraz z angażem otrzymała gwarancję elastycznego czasu pracy. Matka będzie miała możliwość zaprowadzenia dzieci do szkoły i odebrania ich.
- To dla mnie wyjątkowy prezent. Praca tu na miejscu w
Sochaczewie jest dla mnie najważniejsza – mówiła pani Józefa podczas
uroczystego przekazania jej angażu w hipermarkecie Carrefour 12 grudnia br.
- Bardzo się cieszymy, że dzięki państwu i wielu osobom
dobrego serca pani Józefa może rozpocząć nowe życie. Rodzina już wróciła do
swojego mieszkania w Trojanowie. Ze swojej strony mogę obiecać, że nadal
będziemy ją wspierać – mówiła podczas uroczystości dyrektor Miejskiego Ośrodka
Pomocy Społecznej Zofia Berent.
- Te wydarzenia pokazują, że nawet najbardziej dramatyczne
wydarzenie można przekuć w coś dobrego. Łańcuch dobrych serc, jaki stworzył się
po tym pożarze, w wyniku którego pani Józefa straciła cały dobytek, nabiera
szczególnego znaczenia teraz w okresie Świąt Bożego Narodzenia. I ma wielki
aspekt psychologiczny, bo dowodzi, że w bólu i tragedii nigdy nie jesteśmy sami
– podkreślał burmistrz Piotr Osiecki.
Poza pracą poszkodowana rodzina otrzymała od firmy sprzęt i
przedmioty domowego użytku warte 10 tysięcy złotych (AGD, ręczniki, koce,
garnki itp.).
Przypomnijmy: Do pożaru doszło o 2.15 w nocy. Ponieważ ogień
w pierwszej kolejności rozprzestrzenił się w korytarzu, przerażona rodzina
miała odciętą drogę ucieczki. Na miejsce przybyło w sumie 5 zastępów straży
pożarnej. Natychmiast po przygaszeniu ognia, strażacy ewakuowali poszkodowaną
rodzinę, a następnie matka i jej małe dzieci w wieku 4, 6, 10 i 13 lat,
otrzymali pierwszą pomoc i z ogólnymi objawami podtrucia zostali przewiezieni
do szpitala. Na szczęście wrócili do zdrowia. Jednak pożar strawił całe
wyposażenie mieszkania.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
fajnie widzieć że te plusy przykrywają nam minusy...
Bardzo sympatyczne dzieciaczki.A praca to chyba najlepszy prezent dla mamy..Powodzenia.