Dwa tygodnie temu pisaliśmy o istotnych zmianach w planie przestrzennego zagospodarowania Pól Czerwonkowskich, na które wyraziło zgodę również starostwo, próbujące pola sprzedać. Dziś wracamy do tematu, bowiem znane jest już stanowisko firmy Parkridge CE Developments, która teren ten zamierza kupić i wpłaciła już nawet, zgodnie z umową wstępną, dwa miliony złotych. Przypomnijmy pokrótce, że nowe zapisy dotyczyły wyodrębnienia 9 hektarów w klinie pomiędzy ul. Olimpijską i obiektami Orkanu a tzw. osiedlem milionerów. Z terenu tego wyłączona została funkcja magazynowa, na której firmie najbardziej zależy, znacznie ograniczono również wysokość oraz kubaturę projektowanych tam budowli. Chodziło o to, aby z jednej strony obiekty sportowe i rekreacyjne, z drugiej zaś osiedle mieszkaniowe nie zderzały się bezpośrednio ze ścianami olbrzymich magazynów. Ponadto przy trasie obwodnicy w północno-wschodnim narożniku pól zaprojektowano 2-hektarowe Miejsce Obsługi Podróżnych. Tam miałaby się znaleźć stacja benzynowa, gastronomia, może również motel z punktami usługowymi: bankowym lub fryzjerskim, a także pralnią, czy zakładem naprawy samochodów, itp. W ostatni czwartek w Urzędzie Miasta odbyła się publiczna debata nad założeniami tego planu, w której wzięli udział przedstawiciele władz z burmistrzami Bogumiłem Czubackim i Jerzym Żelichowskim. Przybyli też radni Dariusz Dobrowolski i Krzysztof Żyżyński a także przedstawiciele kupców sochaczewskich ze Zbigniewem Bogdanem na czele. Pojawił się również jeden z dyrektorów firmy Parkridge Wiesław Gontkiewicz. I z jego ust usłyszeliśmy właśnie, jakie jest stanowisko nabywcy wobec zmian w planie zagospodarowania pól. Podczas spotkania poruszano wiele kwestii, ponieważ jednak propozycje poprawek w planie kierowane w czasie debaty były raczej kosmetyczne, warto skupić się na stanowisku firmy Parkridge. Otóż dyrektor Gontkiewicz stwierdził bez ogródek, że zmiany w planie nie są im na rękę, ponieważ ograniczają teren, na którym mogłyby powstać wielkie magazyny. A przecież ich budowa stanowi podstawę działalności firmy. Jednak jeśli propozycje zmian w projekcie miałyby opóźnić procedurę jego zatwierdzenia, firma nie będzie takich wnosić teraz, a dopiero wówczas, kiedy stanie się właścicielem ziemi. Zależy jej na czasie, bowiem do czerwca tego roku musi postawić pierwsze hale, na które ma już kontrahentów. W poprawkach chodzi głównie o ograniczenie 9-hektarowego klina o restrykcyjnych uwarunkowaniach budowlanych do ok. 7 ha, poczynając od linii ul. M.C.Skłodowskiej na osiedlu Milionerów. Dowiedzieliśmy się też, że firma ze swoich środków zamierza poszerzyć ulicę Olimpijską, a w przyszłości wybudować biegnący w planach przez pola fragment sochaczewskiej trasy północ-południe. Dyrektor Gontkiewicz zadeklarował również, że dwa hektary przeznaczone pod MOP chętnie odsprzeda zainteresowanym inwestorom, co wzbudziło żywe zainteresowanie wśród sochaczewskich kupców. Była też mowa o tym, co podkreślała Jadwiga Orczyk-Miziołek z promocji miasta, że MOP, poza funkcją praktyczną, mógłby stać się miejscem promowania wśród przejezdnych walorów naszego miasta. Wygląda więc na to, że mimo zmian, firma Parkridge nadal jest zainteresowana polami czerwonkowskimi, liczy jednak na to, że po ich zakupie władze miasta ustąpią nieco na rzecz właściciela, co nie jest wykluczone, jak zapewnił pełnomocnik burmistrza, Julian Zasuwa występujący w imieniu zespołu projektowego. Wszystko to oczywiście pod warunkiem, że procedury związane z planem przebiegną bez opóźnień, tak, by już w marcu firma mogła kupić pola. bus
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze