Reklama

Pękający Sochaczew

Posklejany taśmą klejącą, poupychany plasteliną, zastawiony malowanymi farbą kartonami Sochaczew zaczyna pękać – jak Titanicowi zaczynają puszczać mu nity. Historia stara jak świat – pycha zawsze kroczy przed upadkiem. Dyktatura kończy się światem z dykty. Ucieczka przed realnością zderzeniem z murem. 


Pękające kramnice są aż nadto czytelnym symbolem cudownie przedłużonej kadencji Piotra Osieckiego. Do wyborów wytrzymały – teraz pójdzie w ruch pianka montażowa, by jeszcze przez cztery lata podtrzymać iluzję. 

Reklama


Pewnych rzeczy już się jednak nie odwróci – kosztów utrzymania wybudowanych ponad miarę obiektów sportowych (będących w części obiektami mającymi udawać obiekty sportowe), kosztów ogrzewania hipermarketu mającego udawać salę sportową przy „Czwórce”, podobnie jak ustawienia parkometrów na Placu – nota bene – Obrońców Sochaczewa, którzy tak nam będą potrzebni przez kolejne cztery lata samorządowej dezynwoltury. Możliwości kredytowe są na wyczerpaniu. 


Pewien multiinternauta posiadający na portalu e-Sochaczew.pl niezliczoną ilość kont raduje się niezmiernie z wymęczonego zwycięstwa Piotra Osieckiego, usiłując poniżać „przegranych”. Ale zwycięstwa i przegrane są domeną dialektyki. O ile przejęcie odpowiedzialności za miasto po czterech latach rządów dobrze nam znanej smutnej kompanii (wkładającej taki wiele wysiłku, żeby wyglądać na kompanię wesołą) było rzeczą ryzykowną, to za następne cztery lata może się okazać, iż „zwycięstwem” nikt już nie będzie zainteresowany. Triumfujący rychło okazuje się niewolnikiem własnego zwycięstwa, przegrani uchodzą jako ludzie wolni. 

Reklama


Głupota i nieodpowiedzialność mają to do siebie, że podobne jak zło muszą się wypalić, niszcząc po drodze wiele cennych rzeczy. Dopiero wtedy ludzie dostrzegają ich prawdziwą naturę. Okazuje się, że nie wszystko da się załatwić pianką montażową. Taśmą klejącą nie sklei się zniszczonych relacji społecznych, plasteliną nie zapcha braku dialogu. Kredyt w miejsce inwestorów i nowych mieszkańców nie zbuduje nam budżetu. 


Legenda głosi, że kiedy sochaczewskie kramnice rozpadną się na dobre, pojawi się wybraniec, który przywróci ład i porządek, odda władzę w ręce sochaczewskiego ludu. Usunie pas startowy obcych z Pasażu Duplickiego i lądowisko wokół szkoły podstawowej nr 4 tak, aby nigdy już nie mogli tu powrócić. Do Sochaczewa wrócą wtedy drzewa, ptaki i ludzie. 

Reklama


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mopseko 2014-12-20 17:22:59

    Tak naprawdę to ta dyskusja nie ma sensu, przegrana choć minimalna to jednak przegrana , Ja też żałuję , że tak się stało , bo chciałem inaczej . Uszanujmy jednak wygranego , który teraz ma wszystkie atrybuty władzy, włącznie z powiatem. Nam pozostało czekać i obserwować , broń boże źle nie życzyć. Teraz zobaczymy czy Pan Osiecki jest w stanie połączyć ludzi w jednym kierunku , w kierunku jednego działania . To On musi Nam pokazać , że myliliśmy się , bo jest inaczej, bo jest lub czy będzie lepiej . Ta Nasza mała społeczność nigdy nie była tak poróżniona jak w ostatnich latach , chciałbym aby wszyscy odpowiedzieli sobie dlaczego , czy warto . To trudne ale czy nie niemożliwe?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zirgu2 2014-12-20 16:09:28

    Panie Jerzy! Jak rozumiem ów koncyliacyjno-ekspiacyjny ton ostatniej wypowiedzi to zapowiedź w pełni merytorycznych wpisów, bez demagogicznych haseł nastawionych na oczernienie i zdyskredytowanie przeciwników, krytyki opartej o sprawdzone liczby i wskaźniki, a nie wyrwane z kontekstu, luźno przytaczane stwierdzenia czy wartości. Oby tak się stało! 
    Trzymam Pana za słowo!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Botoks 2014-12-20 14:02:10

    Wygrana zaledwie 285 głosami może denerwować, to niemalże przegrana. Ponad 5000 wyborców głosowało przeciwko panu Osieckiemu i jego małodobremu rzecznikowi to może frustrować oraz następne 5000 nie poszło do wyborów. Za cztery lata aut murowany, no chyba że znowu zadziała "przypadek". Bo na pieniążki z zewnątrz od PSL czy PO nie można będzie liczyć po tak zajadłej kampanii. Słowem pożyczki i nie spełnione obietnice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama