Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to temat rzeka.. bardzo to upraszczając chodzi mi o głupote partyjności, znaczy sama w sobie jest idealna dla ludzi którzy z niej korzystają czyli polityków ale dla zwyklych obywateli to manipulacja i zludzenie demokracji. Np. jestes "bandziorem" ktory na lewo VAT robi ale masz firmę masz kasę, mieszkasz w takim miasteczku jak sochaczew, posmarujesz kasą wciagną cie do PIS i juz stajesz sie prawym czlowiekiem bo jestes w PIS, ludzie idą głosowac i nie patrza na tego czlowieka, patrza na nalepke i to ze prasa, media i cala ta maszyna wbiła im do głowy ze PIS jest OK. i co robią? glosują na czlowieka ktory okaradał panstwo na potęge. druga sprawa: 460 posłów, podlicze na szybko, kazdy niech ma w roku 30k do wydania na same podróze słuzbowe i jak wiem skwapliwe z tego korzystaja, do tego pensje, dodatki, podróze lotnicze, biura poselskie, powiedzmy rocznie na posła wydajemy (tak my bo panstwo nie ma wlasnych pieniedzy) okolo 150 tysiecy? wuj pojdzmy po bandzie przyjmijmy minimum 100k, niech bedzie. 460 x 100 tysiecy = 46 milionów wydajemy na tą bande ktora sami widzicie co robi. nawet w biurach poselskich nie siedza a biora na to po kilka tysiecy miesiecznie. a glosowania? przejzyjcie sobie historie na stronie: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=posglos&NrKadencji=8 przejzalem 3 kadencje ostatnie - równie dobrze moglo by byc ich 10 bo w kazdej partii kazdy głosuje jak sie mu kaze. po co wydawac na to min 50 mln złotych rocznie? nie lepiej utrzymywac 10-ciu? taki sam efekt.kolejna patologia zwiazana z partiami. partie to narzedzie ulatwiajace manipulowanie motłochem, trzymanie pewnej grupy u żłoba bez wzgledu na ich predyspozycje, wystarczy ze jeden przodownik bedzie, któremy ludzie dadza sie oszukac.. z historii juz to znamy.
adam11111 jesteś chyba bardzo zakompleksionym człowiekiem, bo nikt z wysoką samooceną i odrobiną oleju w głowie, nie wylewa pomyj na każdego nieznanego mu człowieka, ale jak widać przy braku racjonalnych argumentów najlepiej rzucić parę epitetów myślac, że jest się fajnym...ale czy faktycznie tak jest? Zostawiam to ocenie innych czytających te komentarze :) kacperskyy wydajesz się inteligentym człowiekiem, ale Twoja wypowiedź jest pełna sprzeczności, tzn. wg Ciebie (bynajmniej ja to tak odczytuje) powinna być albo dyktatura - czyli rządzi jedynie nam miłościwy i dobrotliwy gospodarz, który jest alfą i omegą i który steruje wszystkim centralnie, ponieważ jedynie On posiada niezbędną wiedzę i kompetencję ku temu (to wydaje się jakieś znajome...?), albo anarchia - czyli nie rządzi nami nikt, bo żadna grupa nie spełnia dostatecznie kryteriów kompetencyjnych ku temu. Tak już jest, że w każdej grupie znajdują się osoby lepiej lub bardziej predysponowane do różnych rzeczy, z czego wynika jasna rzecz, że żaden układ polityczno-społeczny nie bedzie idealny, chyba że w Korei Północnej - tam każdy Ci powie, że żyje w raju, rządzonym przez boga :) Co do samej wolności to tak jak wszystko ma różne odcienie i różne odsłony - to że wolno wyjść ludziom na ulicę (jeszcze) nie oznacza, że wolność na różnych płaszczyznach społecznych, prawnych, ideologicznych czy kulturalnych nie jest teraz gwałcona, bo jest. I widzą to wszyscy zewnętrzni obserwatorzy, nie tylko opozycja. Jacek ma rację z tym porównaniem z żabą - żeby wyborcy PiS stwierdzili, że wolność jest ograniczana to musiałoby się wydarzyć coś spektakularnie radykalnego, np. wyjście na ulicę wojska lub policji, które strzelałyby do ludzi jak do kaczek, tak jak w Turcji czy Egipcie? No chyba nie tędy droga. PiS doskonale wie, że mamiąc ludzi 500+ dostaje przykmnięcie jednego oka na dość radykalne posunięcia w stronę zawłaszczania Państwa. W którymś z poprzednich postów kacperskyy pisał, żeby głosować na nowe twarze w polityce, które z tomże nie mieli nic wcześniej do czynienia, a jak takie osoby się już pojawiają to też jest źle i też są głosy, że złodzieje, umoczeni, tacy, siacy i owacy, bo tworzą struktury lokalne od zera pod szydem tej czy innej partii...trochę rozwagi.
kacperskyy, mamy dopiero półtora roku rządów dobrej zmiany. Jeszcze wolno manifestować. Nie mogą wszystkiego natychmiast ukrócić bo nawet tacy jak ty zorientowaliby się i zbuntowali. Z wprowadzaniem dyktatury jest jak tą przysłowiową żabą, jak ją wrzucisz do wrzątku to wyskoczy, ale jak włożysz do zimnej wody i będziesz stopniowo podgrzewać to się ugotuje. Hitler też nie zamienił demokratycznej Republiki Waimarskiej w faszystowską III Rzeszę z dnia na dzień. Kaczyński nie ma nawet większości konstytucyjnej żeby w legalny sposób zmienić konstytucję ale i tak już zaczynają to zapowiadać. Z Trybunału konstytucyjnego już praktycznie zrobili kolejną marionetkową instytucję na usługach prezesa, media publiczne kłamią w żywe oczy tak bezczelnia jak nie kłamały nawet za komuny, właśnie przejęli sądy, teraz już żaden sędzia nie odważy się wydać wyroku nie zgodnego z linią partii, tak jak za komuny wyroki będą dyktowane przez partię, konstytucję łamią tak często że większość ludzi już się do tego przyzwyczaiła... powoli, powoli kroczymy w kierunku modelu Tureckiego czy Białoruskiego. Router, o jakich efektach mówisz? O tych wybudowanych drogach, autostradach, nowych żłobkach, przedszkolach, spadku bezrobocia, wzroście płac i o największym wzroście gospodarczym ze wszystkich krajów byłego bloku wschodniego? No tak, to straszne ;)
platforma to już chyba miała swój czas ,efekty widać i oby nigdy więcej takich rzadów.
A gdzie ten przywódca na motocyklu???? Ale widać, że sochaczewskich POpr...... jest garsteczka. Skrótu nie kończę ze względu na Panie, których mi bardzo szkoda - widać, że zastanawiają sie po co tu przyjechały. Nie widzę tu byłego radnego powiatowego, czyzby go znowu........ ni ma również tego drugiego łysego.. Oj cieniutko wyglądacie, cieniutko...
ani za pisiorami ani za peowcami nie jestem, obydwie partie to mafie polityczne, generalnie system partyjny ma na celu tylko manipulowanie ludzkimi oraz trzymanie wladzy przez grupe ludzi.... no bo jak normalnie myslacy czlowiek moze powiedziec ze skoro pan X jest mądry w danej grupie to cala grupa tez jest inteligenta. Jak mozna myslec ze kazdy PIS czy kazdy z PO jest idealnym kandydatem na wszystko: od spolek skarbu panstwa po resortowe stołki.. daliscie sobie wmowic ze jeden mądry czlowiek w grupie choc bardziej bym powiedzial wykreowany na mądrego przez PR-owców to znak ze całą grupa jest mądra, wykształcona i ma predyspozycje do wszystkiego :) no ale nie o tym... bedzie o wolności.. na miejscu PIS bym sie cieszył ze PO celebruje fakt, ze w polsce mamy wolność przy rządach obecnej partii.. no bo jak może nie być wolności skoro PO chodzi sobie swobodnie po ulicy i manifestuje? :) klasyczne smozaoranie.. marsz o wolność w sytuacji kiedy maja wolność zgromadzeń :)
to temat rzeka.. bardzo to upraszczając chodzi mi o głupote partyjności, znaczy sama w sobie jest idealna dla ludzi którzy z niej korzystają czyli polityków ale dla zwyklych obywateli to manipulacja i zludzenie demokracji. Np. jestes "bandziorem" ktory na lewo VAT robi ale masz firmę masz kasę, mieszkasz w takim miasteczku jak sochaczew, posmarujesz kasą wciagną cie do PIS i juz stajesz sie prawym czlowiekiem bo jestes w PIS, ludzie idą głosowac i nie patrza na tego czlowieka, patrza na nalepke i to ze prasa, media i cala ta maszyna wbiła im do głowy ze PIS jest OK. i co robią? glosują na czlowieka ktory okaradał panstwo na potęge. druga sprawa: 460 posłów, podlicze na szybko, kazdy niech ma w roku 30k do wydania na same podróze słuzbowe i jak wiem skwapliwe z tego korzystaja, do tego pensje, dodatki, podróze lotnicze, biura poselskie, powiedzmy rocznie na posła wydajemy (tak my bo panstwo nie ma wlasnych pieniedzy) okolo 150 tysiecy? wuj pojdzmy po bandzie przyjmijmy minimum 100k, niech bedzie. 460 x 100 tysiecy = 46 milionów wydajemy na tą bande ktora sami widzicie co robi. nawet w biurach poselskich nie siedza a biora na to po kilka tysiecy miesiecznie. a glosowania? przejzyjcie sobie historie na stronie: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=posglos&NrKadencji=8 przejzalem 3 kadencje ostatnie - równie dobrze moglo by byc ich 10 bo w kazdej partii kazdy głosuje jak sie mu kaze. po co wydawac na to min 50 mln złotych rocznie? nie lepiej utrzymywac 10-ciu? taki sam efekt.kolejna patologia zwiazana z partiami. partie to narzedzie ulatwiajace manipulowanie motłochem, trzymanie pewnej grupy u żłoba bez wzgledu na ich predyspozycje, wystarczy ze jeden przodownik bedzie, któremy ludzie dadza sie oszukac.. z historii juz to znamy.
adam11111 jesteś chyba bardzo zakompleksionym człowiekiem, bo nikt z wysoką samooceną i odrobiną oleju w głowie, nie wylewa pomyj na każdego nieznanego mu człowieka, ale jak widać przy braku racjonalnych argumentów najlepiej rzucić parę epitetów myślac, że jest się fajnym...ale czy faktycznie tak jest? Zostawiam to ocenie innych czytających te komentarze :) kacperskyy wydajesz się inteligentym człowiekiem, ale Twoja wypowiedź jest pełna sprzeczności, tzn. wg Ciebie (bynajmniej ja to tak odczytuje) powinna być albo dyktatura - czyli rządzi jedynie nam miłościwy i dobrotliwy gospodarz, który jest alfą i omegą i który steruje wszystkim centralnie, ponieważ jedynie On posiada niezbędną wiedzę i kompetencję ku temu (to wydaje się jakieś znajome...?), albo anarchia - czyli nie rządzi nami nikt, bo żadna grupa nie spełnia dostatecznie kryteriów kompetencyjnych ku temu. Tak już jest, że w każdej grupie znajdują się osoby lepiej lub bardziej predysponowane do różnych rzeczy, z czego wynika jasna rzecz, że żaden układ polityczno-społeczny nie bedzie idealny, chyba że w Korei Północnej - tam każdy Ci powie, że żyje w raju, rządzonym przez boga :) Co do samej wolności to tak jak wszystko ma różne odcienie i różne odsłony - to że wolno wyjść ludziom na ulicę (jeszcze) nie oznacza, że wolność na różnych płaszczyznach społecznych, prawnych, ideologicznych czy kulturalnych nie jest teraz gwałcona, bo jest. I widzą to wszyscy zewnętrzni obserwatorzy, nie tylko opozycja. Jacek ma rację z tym porównaniem z żabą - żeby wyborcy PiS stwierdzili, że wolność jest ograniczana to musiałoby się wydarzyć coś spektakularnie radykalnego, np. wyjście na ulicę wojska lub policji, które strzelałyby do ludzi jak do kaczek, tak jak w Turcji czy Egipcie? No chyba nie tędy droga. PiS doskonale wie, że mamiąc ludzi 500+ dostaje przykmnięcie jednego oka na dość radykalne posunięcia w stronę zawłaszczania Państwa. W którymś z poprzednich postów kacperskyy pisał, żeby głosować na nowe twarze w polityce, które z tomże nie mieli nic wcześniej do czynienia, a jak takie osoby się już pojawiają to też jest źle i też są głosy, że złodzieje, umoczeni, tacy, siacy i owacy, bo tworzą struktury lokalne od zera pod szydem tej czy innej partii...trochę rozwagi.
kacperskyy, mamy dopiero półtora roku rządów dobrej zmiany. Jeszcze wolno manifestować. Nie mogą wszystkiego natychmiast ukrócić bo nawet tacy jak ty zorientowaliby się i zbuntowali. Z wprowadzaniem dyktatury jest jak tą przysłowiową żabą, jak ją wrzucisz do wrzątku to wyskoczy, ale jak włożysz do zimnej wody i będziesz stopniowo podgrzewać to się ugotuje. Hitler też nie zamienił demokratycznej Republiki Waimarskiej w faszystowską III Rzeszę z dnia na dzień. Kaczyński nie ma nawet większości konstytucyjnej żeby w legalny sposób zmienić konstytucję ale i tak już zaczynają to zapowiadać. Z Trybunału konstytucyjnego już praktycznie zrobili kolejną marionetkową instytucję na usługach prezesa, media publiczne kłamią w żywe oczy tak bezczelnia jak nie kłamały nawet za komuny, właśnie przejęli sądy, teraz już żaden sędzia nie odważy się wydać wyroku nie zgodnego z linią partii, tak jak za komuny wyroki będą dyktowane przez partię, konstytucję łamią tak często że większość ludzi już się do tego przyzwyczaiła... powoli, powoli kroczymy w kierunku modelu Tureckiego czy Białoruskiego. Router, o jakich efektach mówisz? O tych wybudowanych drogach, autostradach, nowych żłobkach, przedszkolach, spadku bezrobocia, wzroście płac i o największym wzroście gospodarczym ze wszystkich krajów byłego bloku wschodniego? No tak, to straszne ;)