Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rado nasza kochana! Tylko słowa szacunku i uznania możecie zebrać za robienie tego, co do Was należy. Z wydatków na pseudoaudyty niech się wyspowiadają co do złotówki. W 2005 Brymora zagwarantował sobie 350 tys. na lotnisko, sprawdźcie ile wydał. Tak naprawdę to macie pod nosem o wiele większy przekręt, który odbywa się w majestacie prawa i zgodnie z przepisami i dosłownie na oczach całego miasta. Przyjrzyjcie się dobrze referatowi promocji. To jest dziura, którą publiczne pieniądze via różne firmy idą do agencji Lorikon (do żony burmistrza) jako reklama, ogłoszenia itd. Kampania, jaką rozpoczął Wach, to typowe działania komuchów (czyżby nowy rzecznik, z Wachowskiego na Wacha). Chodzi im o skłócenie Was i podzielenie. Już niedługo zaczną się podchody, żeby każdego z osobna jakąś obietnicą kawałka chodnika przeciągnąć na swoją stronę. Pewnie będą tacy, którzy pękną i pójdą na kolaborację, ale tym niech się dobrze przyglądają wyborcy i Szostaki. Pewnie zdarzy się, że będą i inne "propozycje nie do odrzucenia" (praca dla rodziny, coś za darmo, może Melton, Grudek etc.). Kochani nie dajcie sobie wmówić, że konflikt zaczął się od bezpieczeństwa w mieście. Gówno!!! Wściekłość Czuba, Żela, a głównie Czubackiej Grażyny idzie stąd, że nie oddaliście im nieograniczonego zarządu nieruchomościami. Przecież z Winnickim było już wszystko dogadane i nie tylko z nim. Gdybyście oddali Żeloczubowi całkowitą władzę nad działkami, lokalami dziś byłaby zgoda, a my, czyli mieszkańcy byśmy się nie pozbierali przez najbliższe pół wieku. Brawo Przewodnicząca i rozsądna część radnych, Niech ten Czub z Żelem nie myśli, że wszyscy są jak Beata Sawicka (a co z nią?). Pozdrawiam wszystkich mieszkańców - Pracownik Urzędu Miejskiego z niedługim stażem, ale z bystrym okiem.
Zaczynam odnosić wrażenie, że Panu Burmistrzowi chodzi o zgodę tylko i wyłącznie na jego warunkach. Jeśli Radni mówią, że wizja Burmistrza im się nie podoba to zaczyna się konflikt. Panie Burmistrzu, kompromis to wynik ustępstw, a nie zamordyzmu i szantażu. Panie i Panowie Radni bądźcie konsekwentni i uczciwi wobec wyborców.
Zastanawia fakt,że dotychczas osoby wspierajace Burmistrza tzw zaplecze polityczne, prowadzą ostatnio walkę ze swoim wybrańcem.Skoro Pan Burmistrz nie moze dogadać się z częścią swojego zaplecza politycznego to źle to wróży jesli chodzi o realizacje kluczowych projektów inwestycyjnych.
A anonimy to ja mam głęboko.
Rado nasza kochana! Tylko słowa szacunku i uznania możecie zebrać za robienie tego, co do Was należy. Z wydatków na pseudoaudyty niech się wyspowiadają co do złotówki. W 2005 Brymora zagwarantował sobie 350 tys. na lotnisko, sprawdźcie ile wydał. Tak naprawdę to macie pod nosem o wiele większy przekręt, który odbywa się w majestacie prawa i zgodnie z przepisami i dosłownie na oczach całego miasta. Przyjrzyjcie się dobrze referatowi promocji. To jest dziura, którą publiczne pieniądze via różne firmy idą do agencji Lorikon (do żony burmistrza) jako reklama, ogłoszenia itd. Kampania, jaką rozpoczął Wach, to typowe działania komuchów (czyżby nowy rzecznik, z Wachowskiego na Wacha). Chodzi im o skłócenie Was i podzielenie. Już niedługo zaczną się podchody, żeby każdego z osobna jakąś obietnicą kawałka chodnika przeciągnąć na swoją stronę. Pewnie będą tacy, którzy pękną i pójdą na kolaborację, ale tym niech się dobrze przyglądają wyborcy i Szostaki. Pewnie zdarzy się, że będą i inne "propozycje nie do odrzucenia" (praca dla rodziny, coś za darmo, może Melton, Grudek etc.). Kochani nie dajcie sobie wmówić, że konflikt zaczął się od bezpieczeństwa w mieście. Gówno!!! Wściekłość Czuba, Żela, a głównie Czubackiej Grażyny idzie stąd, że nie oddaliście im nieograniczonego zarządu nieruchomościami. Przecież z Winnickim było już wszystko dogadane i nie tylko z nim. Gdybyście oddali Żeloczubowi całkowitą władzę nad działkami, lokalami dziś byłaby zgoda, a my, czyli mieszkańcy byśmy się nie pozbierali przez najbliższe pół wieku. Brawo Przewodnicząca i rozsądna część radnych, Niech ten Czub z Żelem nie myśli, że wszyscy są jak Beata Sawicka (a co z nią?). Pozdrawiam wszystkich mieszkańców - Pracownik Urzędu Miejskiego z niedługim stażem, ale z bystrym okiem.
Zaczynam odnosić wrażenie, że Panu Burmistrzowi chodzi o zgodę tylko i wyłącznie na jego warunkach. Jeśli Radni mówią, że wizja Burmistrza im się nie podoba to zaczyna się konflikt. Panie Burmistrzu, kompromis to wynik ustępstw, a nie zamordyzmu i szantażu. Panie i Panowie Radni bądźcie konsekwentni i uczciwi wobec wyborców.