Kto tu ma rację? Sąd czy prokuratura - oto jest pytanie.
Chodzi o sprawę molestowania seksualnego sprzątaczki przez dyrektora szkoły w
Wyczółkach – zastanawia się autor wyemitowanego wczoraj w telewizji TTV
reportażu z cyklu Blisko Ludzi pt. „Poniżał i molestował”.
- Poniżana kobieta w końcu nie wytrzymała, złożyła pozew, a sąd potwierdził zarzuty stawiane dyrektorowi i przyznał jej odszkodowanie. Problem w tym, że poinformowana o sprawie i wyroku sądu pracy prokuratura uznała, że do żadnego przestępstwa nie doszło i dwukrotnie umorzyła postępowanie. Coś chyba jednak jest na rzeczy, bo dyrektor został przeniesiony do innej szkoły, ale funkcji nie stracił. Nadal jest dyrektorem – podsumowuje wydarzenia autor reportażu telewizji TTV Mateusz Wróbel, wyemitowanego 17 października br.
Sprawa jest znana naszemu lokalnemu środowisku. Głośniejsze kontrowersje wzbudziła w czerwcu br., w chwili, gdy oskarżony o molestowanie sprzątaczki dyrektor Szkoły Podstawowej w Wyczółkach wygrał miejski konkurs o fotel dyrektora Zespołu Szkół w Chodakowie. Zbuntowała się wówczas część rady pedagogicznej, pracowników administracji i obsługi chodakowskiej placówki, która w liście otwartym do burmistrza Piotra Osieckiego wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec werdyktu Komisji Konkursowej.
W liście podnoszono, iż wybór ten był niezgodny z wolą
autorów listu, którzy otwarcie wskazywali kandydaturę dotychczasowej
wicedyrektor szkoły w Chodakowie. „Wyrażamy swoje niezadowolenie i oburzenie
zlekceważeniem naszego zdania przez Członków Komisji Konkursowej i interesuje
nas, czy nowo wybrany dyrektor cieszy się nieskazitelną i nieposzlakowaną
postawą wśród społeczeństwa lokalnego, jak nasz kandydat” – pisano w liście.
Poszlakowość i skazitelność opinii dyrektora powodowana była
właśnie sprawą molestowania sprzątaczki, którą zajęła się redakcja TTV.
- Szkoła Podstawowa w Wyczółkach. We wrześniu 2010 roku zostaje przyjęta do pracy młoda sprzątaczka. Właśnie w tym czasie rozgrywa się dramat kobiety – to początek reportażu. Dalej wysłuchujemy zdania byłej sprzątaczki Iwony S., która „do dziś cierpi na depresję, nie może pozbierać się po upokorzeniu”.
- Kobieta szukała pomocy w sochaczewskiej prokuraturze, ale śledztwo zostało umorzone – słuchamy dalej.
- Prokurator uznał, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa akurat w tej sprawie – mówi telewizji TTV Przemysław Tarczyński, zastępca prokuratora rejonowego w Sochaczewie.
- Jednak na podstawie tych samych dowodów, nagrań, zeznań świadków Sąd Pracy w Sochaczewie prawomocnym wyrokiem potwierdził, że molestowanie w szkole było – słyszymy w reportażu.
W reportażu możemy też obserwować usilne i bezowocne starania redaktora o przeprowadzenie rozmowy z kontrowersyjnym dyrektorem, skwitowane jednym „Proszę się stąd wy…” tego ostatniego.
- Zbigniew P. to znana i barwna postać w sochaczewskich kręgach – opowiada autor reportażu. Jest radnym w powiecie […] Z informacji, do których dotarliśmy wynika, że P. jest przedstawicielem miejskiego samorządu w spółce Geotermia Mazowiecka. Utożsamiany jest również z burmistrzem Sochaczewa. Może właśnie dlatego nie powinno dziwić, że w konkursie na dyrektora szkoły kierownicze stanowisko przypadło właśnie jemu […] Próbowaliśmy się dowiedzieć, czym kierował się burmistrz i dlaczego zgodził się na dyrektora, który molestował swoją podwładną. Niestety, burmistrz był na urlopie. Rozmawialiśmy jedynie z jego rzecznikiem.
- Ta osoba, która próbowała… - słuchamy głosu Roberta Małolepszego w słuchawce telefonicznej – która pomawia pana dyrektora…
- Uważam, że jest pan w błędzie. Sąd Pracy potwierdził, że w tym przypadku było molestowanie – przerywa redaktor.
- Problem w tym – słuchamy w dalszej części - że z sądowego wywodu wynika absurdalna teza, że aby zostać skazanym, dyrektor musiałby sprzątaczkę zgwałcić, a nie tylko dotykać ją w intymne części ciała. Tymczasem, jak zgodnie twierdzą eksperci, zachowanie dyrektora takie, jak opisane w uzasadnieniu sądu, to modelowy przykład molestowania seksualnego.
- Czy lokalne organy ścigania i wymiar sprawiedliwości
chciały za wszelką cenę ocalić dyrektora, który jest znaną postacią w
miejscowym życiu publicznym i nie skrywa swoich politycznych ambicji? Nie miał
on wstydu, aby oskarżyć swoją ofiarę przed sądem, że wymyśliła sobie
molestowanie na zlecenie jego politycznych przeciwników. Sąd uznał wprawdzie tę
argumentację za nie mającą nic wspólnego z logiką, jednak fakt, że sprawcy
molestowania nie spadł nawet włos z głowy i nie zbiedniał nawet o grosz, bo
odszkodowanie zapłaciła szkoła, każe powątpiewać, czy w sprawiedliwości w
sochaczewskiej seks aferze stało się zadość – podsumowuje redaktor TTV.
Poniżej cały reportaż:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak mamy wychowywać nasze dzieci ? co powiedzieć młodzieży po takich nominacjach na wysokie stanowiska w publicznej szkole przez komisję. Czy wyborcy głosujący na taką władzę tego sobie życzyli ?
Jaki pan taki kram, jaki Burmistrz taki rzecznik i jaki bury-mistrz taki Dyrrrehtor, żenada, upadek obyczajów i obraza boska.
Ładna jazda........
Niepotrzebne podgrzewanie atmosfery
BRAK MOŻLIWOŚCI KOMENTOWANIA
Do Mario "sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" ten nieśmiertelny cytat matki Pawlaka z filmu "Sami swoi" pasuje tu jak ulał. Tylko że tam chodziło o kota a tu o człowieka.Ale dla obecnej ekipy w UM to chyba nie ma znaczenia. O kota gdyby był "ich" też by walczyli
Faktycznie kompromitacja rzecznika. A czy można publicznie podważać wyrok sądu?
Rzecznik mówi " ta osoba, która pomawia pana dyrektora"
i ta wypowiedź jest tragiczna
Całkowity brak umiejętności zachowania się przez telefon .................
Rzecznik nie powinien wypowiadać takich osądów I ZERO TŁUMACZEŃ, ŻE SŁOWA WYRWANE Z KONTEKSTU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SKĄD RZECZNIK WIE ŻE KTOŚ KOGOŚ GDZIEŚ POMAWIA???????
MOŻE JEST JASNOWIDZEM???????
do kamy 112 Ile ludzi tyle opinii - prawda jest że wszyscy wypowiadający się na ten temat mają jedną opinię o tym człowieku , a mianowicie jak wypowiedział się znany adwokat - - ten dyr. to człowiek poniżej zero . wiele pytań wymaga odpowiedzi. - pytam się jakich dyr. P...a molestuje swoją podwła dną ,czego chcesz więcej . uważam ,że temat trzeba drążyć ,aż tego facecika usuną ze szkoły . Niedługo mam nadzieje będzie temat w radio 3 u Pana Kuby Strzyczkowskiego o tym człowieku. Zobaczymy jakie opinie pojawią sie na antenie.
Odszkodowanie było wypłacone z kasy szkoły(gminy) gdyż osoba założyła sprawę w sądzie pracy a nie z powództwa cywilnego. Pracodawca płaci odszkodowanie a tu pracodawcą jest wójt gminy.Taki system.
Ile ludzi tyle opinii, każdy ma prawo napisać swoją. Nikim nie pogardzam, szukam dziury w „całym”. Uważam, że w powyższej sprawie jest bardzo wiele niedomówień, wiele pytań wymaga odpowiedzi. Szkoda, że druga strona konfliktu nie skorzystała z możliwości wypowiedzi. I chyba nie ma sensu dłużej rozwodzic się nad tematem.
do kama112 Czy uważa pani że za gwałt odpowiada zgwałcona , za akt pedofilii odpowiada dziecko a za molestowanie molestowana? Dlaczego pani pogardza tą kobietą . Dlatego że śmiała się bronić? Druga strona miała okazję się wypowiedzieć w reportażu ale nie skorzystała z okazji
Nie doświadczyłam molestowania, ale doświadczyłam ostrego mobbingu, jak wiele osób w moim zakładzie pracy. A sprawcy mobbingu czerpali z niego nieukrywaną satysfakcję i zasiadając w komisji antymobbingowej śmieli nam się w oczy. Nikomu nie życzę by kiedykolwiek znalazł się w takich przykrych sytuacjach. Zaatakowałam tę kobietę w tak nieelegancki sposób ponieważ nie toleruję hipokryzji. Gdyby na jej miejscu był mężczyzna i postępował w podobny sposób też bym go atakowała. Jak już piszą w prasie, dyskutują na forach i kręcą reportaż, to niech rzetelnie przedstawiają wszystkie fakty. Znając obie strony konfliktu, nie mogę wykrzesać z siebie więcej empatii. Przykro mi.
Obrzydliwe jest oczernianie ofiary molestowania. Był Sąd i prawomocny wyrok w tej sprawie.
1. Nie płaci winowajca, bo tak funkcjonuje system w Polsce. Niestety.
2. Tak samo niedobrze by mi się robiło jakbyś w ten sposób atakowała mężczyznę - mam nadzieję, że to poprawi ci humor ;).
Nie życzę Ci molestowania. Ale dla przykładu i większej empatii powinnaś przeczytać to co napisałaś o tej kobiecie i pomyśleć, że spotkało to Ciebie i ktoś pisze o tobie w ten sposób.
No właśnie, dlaczego nie ukarano osoby tylko szkołę? dlaczego nie płaci winowajca tylko szkoła? dlatego uważam, że ta sprawa śmierdzi. Ja też mam pytanie, do castro :) a dlaczego jak atakuje się mężczyznę to jest "OK" a jak kobietę to już "niedobrze mi się robi"? przecież mamy równouprawnienie, czyżbym się myliła ?ps. biję się w piersi, nie powinnam ujawniać Pani I.S. ma córki.
@kama112 Masz rację! Za takie rzeczy nie powinien płacić podatnik tylko osoba, która, zdaniem sądu, dopuściła się takich czynów (niestety w Polsce póki co jest tak, że na stanowiskach urzędniczych i państwowych odpowiedzialność finansowa jest niemal żadna, natomiast w szkole prywatnej nie płaciłby podatnik tylko szkoła i dyrektor). Wszelkie formy molestowania w pracy (tym bardziej wykorzystującego zwierzchność służbową) są obrzydliwe. Ps. jak czytam jak atakujesz tą kobietę (i informujesz nas przy okazji ze ma córki, jakby to kogoś obchodziło) to robi mi się niedobrze.
Do kamy 112
Jestem wg oceniających mnie na co dzień ostoją spokoju , to po pierwsze. Pominęłaś jednak problem pieniędzy , za wyrok i odszkodowanie zapłaciła szkoła czyli gmina , czyli w sumie my . Zadaję pytanie czy Pan Pa...ła powinien oddać te pieniądze szkole , czy nie . Proszę o odpowiedź.
do maczetaostra: nie podważam żadnych wyroków sądowych i nikogo nie bronię, a na temat sprawiedliwości polskich organów sądowych możnaby długo dyskutować. Jeśli kobieta ma dobrego prawnika to w sądzie polskim wywalczy to czego oczekuje. Mowię to z autopsji. W moim komentarzu zasugerowałam tylko, żeby Pan Redaktor bliżej przyjrzał się sprawie, ponieważ temat mobbingu oraz molestowania jest obecnie bardzo modny. Wszystkie takie sprawy są bardzo trudne do udowodnienia i często sędziowie karzą "dla przykładu", "na przyszłość", "by poprawić statystyki"... żeby przypadkiem, kiedyś, w dalszej karierze zawodowej ludziom na stanowiskach takie rzeczy nie przychodziły do głowy. A płacić za wsysko musi podatnik. I proszę nie wytykać tu "znajomków", Pokrzywdzona Pani Iwona S. jest takim samym moim znajomkiem jak dyrektor. Pozdrawiam nerwowych czytelników.
To co się dzieje we władzach Miasta i Powiatu to przykład demoralizacji lokalnego środowiska. Jak nie afera w Starostwie to teraz w Mieście. Prześcigają się "nasi" wybrańcy w aferach. Największą aferą jest to że ci wybrańcy zostali przez nas, społeczeństwo wybrani w lokalnych wyborach w imię haseł z rodzaju " aby żyło się nam lepiej"?. Czy i komu lepiej się żyje to właśnie widzimy. Mam nadzieję że my ludność naszego Grodu w nadchodzących wyborach nie zapomnimy o tych osobach i nie popełnimy podobnego błędu przy urnach wyborczych!. Pora wreszcie zmienić oblicze sceny politycznej i nie kierować się stereotypem że nie idę na wybory bo mój głos nic nie zmieni?. W wyniku naszej biernej postawy tacy ludzie, pozbawieni kręgosłupa moralnego dochodzą do władzy. PAMIĘTAJMY 2014, to kredo z jakim powinniśmy iść do urn wyborczych.
do kamy 112
Mam rozumieć ,że podważasz prawomocny wyrok sądu . Sąd chyba miał wgląd do wszystkich dowodów oraz oświadczeń jednej jak i drugiej strony , więc nie gadaj głupot. A po drugie odszkodowanie zapłacił szkoła , czyli Gmina , czyli my , a dlaczego nie ten molestujący . Może na to odpowiesz , a może namówisz tego swojego znajomka aby oddał pieniądze szkole.
Ten pan dyrektor jest członkiem klubu radnych Samorządowego FORUM, a zgadnijcie kto jest prezesem tej organizacji burmistrz Piotr Osiecki.
Po prostu szok.
Film bardzo tendencyjny! dlaczego brak wypowiedzi drugiej strony? Jest mi strasznie przykro kiedy oglądam takie bzdury i taką nagonkę na człowieka. Za chwilę posądzą Dyrektora o wywoływanie kataklizmów,stręczycielstwo, pedofilię, malwersacje, czarnoksięstwo... i spalą na stosie. Tak się składa, że znam obie strony konfliktu. Dlaczego Pan Redaktor nie mówi, że Pani I.S.+jej mąż i Pan Dyrektor znali się od wielu lat, że Pani I.S. była uczennicą Pana Dyrektora, że uczennicami jego były również jej córki...,że Pani I.S. przez długi czas nigdzie nie pracowała przed podjęciem pracy w Szkole w Wyczółkach...że miała bardzo złą sytuację materialną i uprosiła Pana Dyrektora by dał jej zatrudnienie...dlaczego przez te wszystkie lata znajomości Pan Dyrektor nigdy "nie czuł mięty" do owej Pani... aż tu nagle poczuł po jej zatrudnieniu? dla mnie conajmniej dziwne :( Pani I.S. wyrażnie sobie schlebia. Dlaczego nie zrezygnowała z pracy, kiedy zaczęło się owe molestowanie? dlaczego dopuszczała do pozostawania z Panem Dyrektorem sam na sam? Zbyt dużo tu znaków zapytania... Panie nauczycielki z filmu chyba nie mają teraz powodów do narzekań... dyrektorem szkoły w Wyczółkach została jedna z nich... A Pani I.S. stała się celebrytką... jak Jola Rutowicz...czyżby o to chodziło? Sądzę, że Pan Redaktor powinien nieco bardziej zgłębić temat bo ta sprawa zdecydowanie śmierdzi!
Ten redaktor też jakiś nie doinformowany. Nie ma czegoś takiego jak: pod sochaczewski Chodaków. Chodaków został wchłonięty przez Sochaczew dawno temu.
Ale jaja!! Cham złodzieja ignorantem podpiera. Dobrze że nie chodzę na wybory i nie oglądam tych świńskich ryjów!!
Jak mamy wychowywać nasze dzieci ? co powiedzieć młodzieży po takich nominacjach na wysokie stanowiska w publicznej szkole przez komisję. Czy wyborcy głosujący na taką władzę tego sobie życzyli ?
Jaki pan taki kram, jaki Burmistrz taki rzecznik i jaki bury-mistrz taki Dyrrrehtor, żenada, upadek obyczajów i obraza boska.
Ładna jazda........
Niepotrzebne podgrzewanie atmosfery
BRAK MOŻLIWOŚCI KOMENTOWANIA