Wczoraj, w poniedziałek 4 marca, 28-letni mieszkaniec
Sochaczewa postrzelił z wiatrówki 10-letnią dziewczynkę. Po zatrzymaniu
mężczyzna tłumaczył, że chciał przestraszyć wróble. Teraz usłyszy zarzut
nieumyślnego narażenia dziecka na utratę zdrowia lub życia.
Zdarzenie miało miejsce przy ul. Sienkiewicza w Sochaczewie w poniedziałek
4 marca około godz. 16.50. 10-letnia dziewczynka wracała ze szkoły wraz z grupą
dzieci, gdy poczuła dotkliwy ból w dłoni. Rodzice zawieźli dziecko do szpitala,
tam o postrzale z wiatrówki powiadomiono sochaczewską policję.
Jak wyjaśnia rzecznik prasowy sochaczewskiej KPP Agnieszka Skórzyńska: - Na miejsce zdarzenia natychmiast udali się funkcjonariusze naszej komendy, ustalili, z której posesji padł strzał. Na miejscu zatrzymano 28-letniego mieszkańca Sochaczewa, a w budynku gospodarczym znaleziono wiatrówkę i śrut, które zabezpieczono procesowo.
Osadzony w areszcie mężczyzna był trzeźwy. Wstępnie
wyjaśnił, że chciał przestraszyć wróble. - Przez skrajnie nieodpowiedzialne
zachowanie mężczyzny mogło dość do tragedii – mówi Agnieszka Skórzyńska.
Jak się dowiedzieliśmy, postrzelona dziewczynka przebywa
obecnie w szpitalu w Warszawie, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zatrzymany
28-latek usłyszał już zarzut z artykułu 160 par. 3 KK (nieumyślne narażenie
dziecka na utratę zdrowia lub życia), za co grozi kara grzywny, ograniczenia
wolności lub kara pozbawienia wolności do 1 roku.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nasz sąd i nasi prokuratorzy w morde mać ,skażą rodziców tej nieletniej dziewczynki za niedopilnowanie,puszczenie samopas,brak opieki i strzelec snajper może dostać 10.000 odszkodowania za stres !!---i to mu się należy--żeby gówniarz (cel) łaził bez opieki ulicami--niepojęte!!!!!!a może ona nie szła ze szkoły prostą drogą tylko ją ojciec menel po piwo jeszcze wysłał??
Zdarzenie tu opisane nie powinno mieć miejsca. Po prostu. Nikt do tego nieuprawniony nie powinien strzelać do ptaków czy jakiejkolwiek innej istoty, ani w terenie zabudowanym, ani otwartym. Niestety, z podobnym zjawiskiem miałam już niejednokrotnie do czynienia w Sochaczewie. Mieszkam na osiedlu, gdzie żyje (ja się z tego cieszę) wiele ptaków, czasami hałasują, jak to ptaki. Parę razy słyszałam strzał, po którym ptaki zrywały się i odlatywały. Strzał padał ewidentnie z bloku obok, ale nie udało mi się namierzyć sprawcy. A jak widać, gdzie jest broń, tam o tragedię nietrudno. Dobrze, że dziewczynce nie stało się nic poważnego.
kara grzywny lub roczek za strzelanie do dziecka za posiadanie nielegalnej kopii filmu lub gry do 5 lat co za poj....e prawo w tym kraju.
hak - no pewnie - powinien być karany za strzelanie do ludzi i do zwierząt (wróbli)
ale policja jest jakaś chyba slepa podobnie jak w sprawie kradzieży rzeźby "bednarki" (kobiety niosącej wodę) - rzeźbę znaleziono na złomie - złapano złodziei ale punkt skupu nie odpowiada za paserstwo, a przecież nie trudno się zorientować że pótorametrowy odlew z brązu to nie kawałek starej siatki ogrodzeniowej którą ktoś po prostu oddaje na złom
wróble nie stanowią o tej porze roku problemu,policja jest głupia?
Takie tłumaczenie, że strzelał do wróbli to żadne tłumaczenie!!! Ale skoro tak twierdzi to powinien dostać jeszcze jedną karę, ponieważ wróble są już od ładnych paru lat pod ochroną to się debil nauczy, że broń to nie zabawka!!!
A *** z 10 lat więżienia co to za tłumaczenie że straszył wroble ,a to do ptakow wolno strzelać ? no chyba raczej nie ,kara powinna byc surowa .
nasz sąd i nasi prokuratorzy w morde mać ,skażą rodziców tej nieletniej dziewczynki za niedopilnowanie,puszczenie samopas,brak opieki i strzelec snajper może dostać 10.000 odszkodowania za stres !!---i to mu się należy--żeby gówniarz (cel) łaził bez opieki ulicami--niepojęte!!!!!!a może ona nie szła ze szkoły prostą drogą tylko ją ojciec menel po piwo jeszcze wysłał??
Zdarzenie tu opisane nie powinno mieć miejsca. Po prostu. Nikt do tego nieuprawniony nie powinien strzelać do ptaków czy jakiejkolwiek innej istoty, ani w terenie zabudowanym, ani otwartym. Niestety, z podobnym zjawiskiem miałam już niejednokrotnie do czynienia w Sochaczewie. Mieszkam na osiedlu, gdzie żyje (ja się z tego cieszę) wiele ptaków, czasami hałasują, jak to ptaki. Parę razy słyszałam strzał, po którym ptaki zrywały się i odlatywały. Strzał padał ewidentnie z bloku obok, ale nie udało mi się namierzyć sprawcy. A jak widać, gdzie jest broń, tam o tragedię nietrudno. Dobrze, że dziewczynce nie stało się nic poważnego.
kara grzywny lub roczek za strzelanie do dziecka za posiadanie nielegalnej kopii filmu lub gry do 5 lat co za poj....e prawo w tym kraju.