Przez wiele lat w Polsce akcje zbierania plastikowych nakrętek cieszyły się ogromną popularnością. Od małych wsi po duże miasta, ludzie wrzucali nakrętki do charakterystycznych pojemników, a środki z ich sprzedaży trafiały do organizacji charytatywnych. Niestety, te działania powoli odchodzą do przeszłości.
Od 1 lipca 2024 roku, w całej Unii Europejskiej zaczęła obowiązywać dyrektywa SUP, która nakazuje, by plastikowe nakrętki były fabrycznie przytwierdzone do opakowań. Nowe przepisy mają na celu poprawę efektywności recyklingu i zmniejszenie ilości plastiku trafiającego do środowiska.
Choć pojemniki na nakrętki wciąż stoją przy marketach, szkołach i zakładach pracy, to ich dni są raczej policzone. Organizacje charytatywne sygnalizują, że wkrótce będą musiały zrezygnować z tego sposobu pozyskiwania funduszy. Jedne, już teraz, całkowicie odrzucają ideę zbierania plastikowych nakrętek, a inne starają się przebranżowić i przerobić istniejące pojemniki tak, aby przyjmowały aluminiowe puszki.
Naszej redakcji udało się skontaktować z Fundacją: Zróbmy To, która odbiera plastikowe nakrętki z kilku sochaczewskich szkół i zapytaliśmy o ten konkretny pojemnik. Dowiedzieliśmy się, że każdy taki pojemnik powinien mieć na sobie informację o fundacji/organizacji, która organizuje zbiórkę, i w jej treści powinno znaleźć się, na jaką rzecz prowadzona jest zbiórka, oraz telefon kontaktowy. Tylko oni są w stanie go otworzyć, gdyż posiadają klucz do kłódki, na którą jest zamknięty.
Na pojemniku stojącym przy ulicy Pokoju, niestety takiej informacji nie ma a fraza "zakręcona akcja dla Milenki” również nie pomogła w odnalezieniu jego właściciela.
W czasie naszej rozmowy z Fundacją: Zróbmy To, stwierdzili że jeżeli ktoś jeszcze ma zebrane nakrętki, i chce je oddać, to postarają się pomóc i zorganizować ich przyjęcie, ponieważ mają u siebie jeszcze miejsce, na ich składowanie. Numer telefonu do fundacji: 511 820 758.
Pomimo że fundacje powoli wycofują się ze zbierania nakrętek plastikowych, tak one dalej są skupowane, na czym korzystają ludzie, którzy prowadzą prywatne zbiórki, aby pomóc swoim najbliższym. Dlatego, jeżeli posiada się zebrane plastikowe nakrętki, można również skontaktować się z osobami prowadzącymi takie zbiórki, które chętnie je przyjmują.
Jeżeli chcielibyście podzielić się innymi lokalnymi problemami, zapraszamy do kontaktu z naszą redakcją.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po wpisaniu w wyszukiwarkę >>pomoc dla Milenki Kozłów Biskupi
Dokładnie, nie pijcie tyle słodkich napojów, a pieniążki wpłacajcie przez fundacje. Te korki ktoś musi segregować, przetopić a dla dzieciaka 10 zł od 10 kg nakrętek.
*Przepraszam, pomyłka 10 kg to 10 gr.
A nie jest zabronione pod rygorem, oddzielenie nakrętki od butelki? Tęgie mózgi w UE wymyśliły jak przyspawać nakrętki do butelki, a wy odrywacie?
Po wpisaniu w wyszukiwarkę >>pomoc dla Milenki Kozłów Biskupi
Dokładnie, nie pijcie tyle słodkich napojów, a pieniążki wpłacajcie przez fundacje. Te korki ktoś musi segregować, przetopić a dla dzieciaka 10 zł od 10 kg nakrętek.
*Przepraszam, pomyłka 10 kg to 10 gr.