Dlaczego w hali sportowej przy ulicy Kusocińskiego nierozgrywane są praktycznie żadne zawody sportowe? Powód jest banalnie prosty. Obiekt jest w fatalnym stanie technicznym.
A ten fakt potwierdza sochaczewski Sanepid, do którego zwróciliśmy się z prośbą o udostępnienie wyników kontroli, jaką pracownicy Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sochaczewie przeprowadzili 5 lutego tego roku w Hali Sportowej przy ul. Kusocińskiego 2.
Usterka goni usterkę
W przesłanym do naszej redakcji piśmie Beata Fergińska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sochaczewie, poinformowała nas, że podczas kontroli stwierdzono następujące nieprawidłowości dotyczące stanu technicznego obiektu:
„1 Uszkodzona wykładzina podłogowa wzdłuż drabinek gimnastycznych w małej sali judo.
2. W pomieszczeniach węzła sanitarno-szatniowego zardzewiałe rury grzewcze rozprowadzone nad oknami.
3. Zakurzone, brudne ściany i sufity z odpryskami farby w pomieszczeniach szatni.
4. Uszkodzona futryna przy podłodze w wejściu do WC w pierwszym pomieszczeniu zaplecza sanitarno-szatniowego oraz ubytki tynku przy futrynie w drzwiach prowadzących do pomieszczenia drugiej szatni.
5. Na sufitach w pomieszczeniach szatniowo-natryskowych plamy wilgoci i pleśni.
6. Nieczynna wentylacja mechaniczna we wszystkich pomieszczeniach natryskowych.
7. Uszkodzone, zardzewiałe kratki odpływowo-ściekowe w natryskach.
8. Uszkodzona, zardzewiała armatura prysznicowa.
9. Uszkodzone klamki w drzwiach sanitariatu oraz w drzwiach do szatni.
10. Zardzewiałe z widocznymi odpryskami farby pionowe rury kanalizacyjne w sanitariatach.
11. Zakurzone z zaciekami ściany w korytarzu prowadzącym do dużej sali sportowej.
12. Zdarty, matowy lakier na parkiecie w dużej sali sportowej, widoczne ubytki w klepkach, wystające pojedyncze zadry w klepkach parkietu.
13. Zacieki na ścianach w dużej sali sportowej.
14. Zakurzone ściany w sanitariatach dla zawodników za trybunami”.
Kłopot większy niż myślano
Większość tych usterek została już naprawiona w wyznaczonych przez Sanepid terminach. Natomiast na usunięcie tych zawartych w punktach 6 i 12, czyli naprawy wentylacji oraz parkietu wyznaczono termin do 31 grudnia 2025 r.
Jednak na początku września wpłynęło do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Sochaczewie pismo od dyrektora MOSiR informujące o przebiegu prac naprawczych oraz wyjaśnienia dotyczące wykonania pkt. 13, czyli likwidacji zacieków na ścianach w dużej sali sportowej. Jak informuje szefostwo Ośrodka: „Nim wykonany zamalowanie zacieków, konieczna jest naprawa uszkodzonego dachu tej części hall Jesteśmy w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie prac naprawczych wyspecjalizowanej firmy”. Dlatego dyrekcja prosi, o przesunięcie terminu usuwania zacieków oraz realizacji punktu 10, czyli naprawy rur kanalizacyjnych w sanitariatach.
Czy zamkną halę
W związku z przeprowadzoną przez Sanepid kontrolą po Sochaczewie zaczęły krążyć plotki, że ze względu na zły stan techniczny hala zostanie zamknięta. To póki co nie grozi.
Jak wyjaśnia Beata Fergińska w piśmie, przesłanym do naszej redakcji: “(...) stwierdzenie nieprawidłowości podczas kontroli wykonywanych przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie w każdym przypadku skutkuje unieruchomieniem obiektu. (...) W omawianym przypadku Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nie podjął decyzji o zamknięciu hali sportowej, jedynie zobowiązał podmiot kontrolowany do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w wyznaczonym terminie. Tut. Organ nie informował również MOSiR, że zamierza obiekt zamknąć”.
Miejmy nadzieję, że hala nie zostanie zamknięta, a wszystkie usterki zostaną naprawione. Choć z drugiej strony władze miasta powinny pomyśleć albo o rozbudowie hali lub budowie nowej, spełniającej wszystkie wymogi stawiane tego typu obiektom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kasę zapewni poseł psl pan orliński.Ale jaja.
Artykuł potrzebny jest by policzyć te koszty?
Jakie władze taka hala...
Od 2010 ta hala popada w totalną ruinę, za parę lat to samo czeka obiekt Orka, tam też widać już początki rozpadu ścian pomieszczeń i sufitów.
Jajnik buduj nową , a kasę weż od ministranta
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kasę zapewni poseł psl pan orliński.Ale jaja.
Artykuł potrzebny jest by policzyć te koszty?