Radni na ostatniej sesji Rady Powiatu ustalili wysokości diet, jakie będą otrzymywali w tej kadencji. Decyzja w tej sprawie nie zapadła jednogłośnie. Za jej odrzuceniem głosowała opozycja.
Wczoraj odbyła się kolejna sesja Rady Powiatu. Jednym z jej punktów było głosowanie nad ustaleniem wysokości diet radnych. Wprowadzenie tego punktu pod obrady, to pokłosie decyzji Naczelny Sąd Administracyjny, który 15 stycznia 2026 oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez Radę Powiatu w Sochaczewie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2022 roku. Przypomnijmy, że WSA orzekł, że podjęta w listopadzie 2021 roku przez Radę Powiatu Sochaczewskiego uchwała dotycząca wysokości diet przewodniczących, członków zarządu oraz szeregowych radnych jest nieważna ponieważ nie została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.
Dodajmy, że WSA stwierdził jedynie nieważność uchwały. W wyroku nie ma natomiast ani słowa, że radni muszą zwracać otrzymane diety, przyznane im nieważną uchwałą.
Aby wyjść z tej sytuacji zdecydowano, że na wczorajszą sesję trafi dotyczący ustalenia diet radnych i co ważne w projekcie uchwały znalazł się zapis mówiący o tym, że wchodzi ona w życie po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa. Dodajmy, że uchwała została przyjęta głosami 10 radnych. Przeciwko jej uchwaleniu była opozycja, czyli 9 radnych.
Na co mogą więc liczyć radni powiatu. Jak wynika z zapisów uchwały dieta przewodniczącego rady to wysokości 2,03-krotności kwoty bazowej, która obecnie wynosi 1935,26 zł, co przekłada się na dietę w wysokości 3928, 58 zł. Podobną dietę będą otrzymywali nieetatowi członkowie Zarządu.
Z kolei wiceprzewodniczący Rady otrzyma 3522,18 zł (1,82-krotności kwoty bazowej). W przypadku przewodniczących stałych komisji Rady dieta wyniesie 2922,24 zł (1,51-krotności kwoty bazowej). Natomiast na dietę w wysokości 2496,5 zł (1,29-krotności kwoty bazowej) mogą liczyć wiceprzewodniczący stałych komisji Rady. Dla pozostałych radnych diety ustalono na poziomie 2070,7 zł (1,07-krotności kwoty bazowej)
Diety przysługują za udział radnych w sesjach Rady, posiedzeniach Zarządu oraz komisji stałych Rady. Mogą być jednak pomniejszone za każdą nieobecność, niezależnie od jej przyczyny: na sesji Rady Powiatu o 10 procent należnej diety, na posiedzeniu Zarządu o 5 procent należnej diety, na posiedzeniu stałej komisji o 5 procent należnej diety.
Radnemu przysługuje również zwrot kosztów podróży służbowych, jeżeli wykonuje zadanie zlecone przez Radę Powiatu poza siedzibą Starostwa Powiatowego w Sochaczewie. Natomiast jeżeli przewodniczący wyrazi zgodę, to radny otrzyma zwrot kosztów przejazdu pojazdem niebędącym własnością powiatu.
Dodajmy, że należne radnym diety oraz zwroty kosztów związanych z pełnieniem obowiązków społecznych są zwolnione z podatku PIT, ale tylko do kwoty 3000 zł miesięcznie. Każda złotówka ponad tę kwotę jest opodatkowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pazerność pisiorów nie zna i nie ma granic.
Za rządów psl w powiecie latach 2000 -2014 diety mieli po 1900 zł gdzie w 2000 roku średnia pensja na etacie była 1000 zł to dopiero był skok na kasę
A tylko z PiSu siedzą????
Wszyscy biorą i brali pisanie o barwach politycznych jest bez sensu a Ci co byli przeciwko zrezygnują z diet czy tylko taka pokazówka że jesteśmy przeciwni ale skoro przegłosowane to bierzemy kasę
OCZYWIŚCIE ŻE NA POKAZ MOŻE NAS ZASKOCZĄ I ZREZYGNUJĄ Z DIET!
Szok, szok tyle kasy. ludzie takie wypłaty mają. Boże widzisz i nie grzmisz. Przykre to.
To kto wystąpił z propozycją podwyżki, opozycja czy pis ?
Ursus już się nie mieści w garniturze, diety jeszcze chce !!!!
Za co??? Tacy biedni? Przecież do polityki nie idzie sie dla pieniędzy! Inflacja spada? Diety w górę to i podatki od nieruchomości, woda i ścieki. Będzie usprawiedliwienie przecież wszystkim podnieśliśmy!
Za fasadą Prawo i Sprawiedliwość, kryje się Pazerność i Sprzeniewierzenie przyrzeczenia jakie składali na ślubowaniu. Zamiast służyć mieszkańcom, służą własnym rodziną i znajomym. Pecunia non olet (pieniądze nie śmierdzą), ta maksyma chyba zawsze będzie aktualna
Prezes partii mówił kiedyś z mównicy sejmowej…to zapamiętałem…PIENIĄDZE NIE ŚMIERDZĄ….ŚMIERDZĄ ICH WŁAŚCICIELE…prezes Kaczyński..i ze… DO POLITYKI NIE IDZIE SIĘ PO PIENIĄDZE… …
Super może taki jeden wreszcie sobie kupi większy garnitur .
a ja ich podziwiam - nie boją się podejmować decyzji, które się ich wyborcom nie podobają. Ludzie ponarzekają i zapomną i ich wybiorą ponownie - znają zwyczaje mieszkańców, wiedzą, że ci są tylko w stanie narzekać a żadnej innej akcji nie podejmą - radni czują się bezkarni.
prawda, prawda
Gdyby radni miejscy..gminni..powiatowi…nie mieli za pobyty na sesjach płatnych diet…to można przypuszczać ze nie byłoby żadnego chętnego do takiej SPOŁECZNEJ…funkcji…i trzeba byłoby z nagonki łapać ludzi..za karę robić radnymi…żeby odpracowywali społecznie swoje wyroki…nie np.zamiatając ulice a zasiadając w radzie gminy..powiatu..miasta..Te najsurowsze wyroki dla przewodniczących….i zastępców.Pracuje społecznie…mówi do mnie kolega kiedy pytam …jak tam mu na emeryturze jest….a ile wyciągasz z tego..zapytowywuje…
stado zachłannych pijawek - tylko kasa sie liczy -przed wyborami usta pełne frazesów czego to nie zrobia i jak - a finalnie chodzi o koryto!
Ale się spasł jak wieprz. I te ślicznotki.powiatowe. Mam prośbę do jakiegoś odważnego radnego ale pewnie takiego nie ma. Godziny pracy niejakiej starosty jej pracowitej zastępczyni.. za co biorą pensje. Koszmar. A czepiają się nas za minutowe spóźnienie nawet z przyczyn obiektywnych np korki albo ślizgawicy.
Teraz radni z opozycji powinni wnieść pod obrady identyczną uchwalę z propozycą o 50 % mniejszymi stawkami. Nagłośnić to i zobaczymy kto jak będzie głosował. Nośne to by było społecznie a przy kolejnych wyborach przypominać kto jak głosował.
Super pomysł z tymi dietami w dół. Ale by mieli zagwozdkę. No ciekawie by było.
Ani to wysiłek umysłowy..ani to wysiłek fizyczny…trzeba tylko tam być ….fizycznie być i podnosić rękę…ZA …ALBO..PRZECIW…nikt się nie spocił od roboty…NIEWAŻNE CZY SIĘ STOI CZY SIĘ LEŻY…..KILKA TYSIĘCY SIĘ NALEŻY….nie odpowiadasz własnym majątkiem…nie ma odpowiedzialności materialne…PRACA SPOŁECZNA…to się nazywa
A flaga opuszczona do połowy czy nie, jak nie to biada wam, przecież prezes jest chory i leży w szpitalu.
Do wszystkich opluwających - proszę wystartować w wyborach i pobierać diety . A co najważniejsze pracować dla takich co im się wszystko nie podoba . Ciekawe kto by Was wybrał takich cały czas trzeszczących ?
Pazerność pisiorów nie zna i nie ma granic.
Za rządów psl w powiecie latach 2000 -2014 diety mieli po 1900 zł gdzie w 2000 roku średnia pensja na etacie była 1000 zł to dopiero był skok na kasę
A tylko z PiSu siedzą????