Reklama

Rekordowa akcja

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
28/12/2012 14:16

Ponad 350 paczek, radość obdarowanych i ogromne wsparcie od wielu ludzi i firm, to efekt redakcyjnej akcji Paczka do paczki. Cały przedświąteczny tydzień spędziliśmy na robieniu, a później wręczaniu prezentów dla najbardziej potrzebujących dzieci. Nikogo nie odprawiliśmy z kwitkiem.

To była wyjątkowo trudna edycja naszej akcji. Przyjęliśmy rekordową liczbę zgłoszeń. Chętnych na paczki zaczęliśmy w pewnym momencie zapisywać na listę rezerwową. Obawialiśmy się, że nie damy rady pomóc wszystkim.  Udało się, choć na dwa tygodnie przed świętami, brzydko mówiąc, zostaliśmy wystrychnięci na dudka.

Reklama

 

Życzenia zamiast gotówki

Chodzi o firmę Provident. Jej przedstawiciel skontaktował się z nami jeszcze w listopadzie. Proponował wspólną organizację akcji, przekonywał, że z powodzeniem pomagają najbardziej potrzebującym w innych polskich miastach. Dostaliśmy nawet wycinki prasowe potwierdzające te informacje. O firmie krążą różne opinie, więc mieliśmy dylemat, czy pójść z nią na współpracę. Ostatecznie przekonała nas zaproponowana kwota 5 tys. zł. Zakładając, że na całą akcję potrzebujemy ok. 10 tys., oferta wydała się rewelacyjna. Poczyniliśmy niezbędne uzgodnienia z przedstawicielem Providenta w Warszawie, po czym wysłaliśmy do podpisania umowę, na podstawie której mieliśmy otrzymać obiecane pieniądze.  Redakcja dokonała w tym czasie  zamówienia artykułów do paczek i cierpliwie czekała na odesłanie umowy oraz  przelew na konto.

Reklama

Zaczęliśmy się niepokoić tuż przed 10 grudnia, bo wtedy upływał termin wpłat na akcję. Zaniepokojenie okazało się słuszne, bo warszawski przedstawiciel firmy przestał odpowiadać na telefony i mejle. My tymczasem nie mieliśmy wystarczającej kwoty na zapłacenie faktury za zakupione słodycze. Ostatecznie, po wielu próbach, uzyskaliśmy zapewnienie, że pieniądze dotrą do nas najpóźniej 10 grudnia. Niestety nie dotarły do dziś. Nie odpowiada także telefon. Za to na dzień przed świętami dotarła do nas przesyłka z Providenta. Znalazł się w niej kalendarz na 2013 rok i życzenia Trzeba przyznać, że niektórzy mają tupet.

 

Reklama

Pospolite ruszenie

Naszą akcję uratowali stali darczyńcy i sponsorzy. Po rozpaczliwych apelach zamieszczonych w gazecie, na konto akcji zaczęły wpływać pieniądze, a  w redakcji pojawili mieszkańcy z wypełnionymi torbami. Na przykład pan Lucjan, który przydźwigał dwie duże paczki orzechów z własnego ogrodu, a słysząc o naszej trudnej sytuacji przyniósł dwie kolejne. Jak mówił, przekonał sąsiada, żeby się podzielił z potrzebującymi. Dorzucił do tego jeszcze kilka czekolad. Świetnie spisały się sochaczewskie szkoły, w których  uczniowie organizowali zbiórki zabawek, gier i maskotek. Wieść o naszej akcji rozchodziła się coraz większym kręgiem.Chwilami wydawało nam się, że to prawdziwe pospolite ruszenie. Dołączały do nas osoby i instytucje, które wcześniej nie słyszały o akcji. Przykładem może być Szkoła Językowa Helen Doron czy Ferma Drobiu z Czerwonki.

Reklama

Praca w redakcji trwała do ostatniej chwili, a więc do soboty 22 grudnia. Przygotowaliśmy paczki dla 350 dzieci, w tym dla sześciu świetlic wychowawczych od Boryszewa po Chodaków. Do niektórych udało nam się dotrzeć na kolacje wigilijne, podczas których dzieci zaprezentowały jasełka, był opłatek i św. Mikołaj. Było też mnóstwo radości, bo dla wielu dzieciaków to jedyne paczki, jakie otrzymały na gwiazdkę.

Wspomogliśmy także wielu rodziców, których nie było stać na prezenty dla dzieci. Otrzymały one reklamówki wypełnione słodyczami, a do tego zabawkę, książkę, puzzle, maskotkę lub grę.  

Reklama

 

Dziękujemy

Całą wielką pracę przy akcji wynagradza widok uszczęśliwionych dzieciaków. W ognisku wychowawczym TPD w Chodakowie trójka maluchów, która nie miała siły udźwignąć paczek, nie wypuściła ich z rąk nawet podczas dzielenia się opłatkiem. Kiedy przyszedł czas na oglądanie prezentów, uśmiech nie schodził z twarzy maluchów.

Wszystkie dobre słowa i podziękowania, jakie usłyszeliśmy od obdarowanych, dedykujemy osobom i firmom, które wsparły naszą akcję. Także tym anonimowym, które nie chciały ujawniać nazwiska.

Reklama

Jolanta Sosnowska

 

Darczyńcy akcji Paczka do paczki

 

Finansowo wsparli nas:

Bakoma SA i prezes Barbara Komorowska, Eko-Service Kinga i Michał Kisielewscy, zakład jubilerski G. i K. Rostkowskich, Sebastian Stępień, hurtownia chemiczna W. i T. Przychodnych, Agnieszka W. Tomaszewska, Krystyna  i Zdzisław  Kwiatkowscy, Fast Service Andrzeja Kowalskiego, Jolanta T. Demczyszyn, Hydro-Instal A. Siekierskiego, sklep jubilerski M. i M. Glinka, Hanna i Marek Rybiccy, Halina Pędziejewska, uczestnicy koncertów bożonarodzeniowych w Państwowej Szkole Muzycznej, Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Sochaczewie, Patryk Malesa.

Reklama

Rzeczowej pomocy udzielili:

Barbara Raczkowska, państwo Chabowscy, Szkoła Zumby Ewy Osińskiej z MOK Boryszew, Szkoła Podstawowa nr 3 w Sochaczewie, Szkoła Językowa Helen Doron i pani Dorota Milczarek- Kowalewska, MARS Polska, Izabela Grabiec, pan Lucjan, kl. III Technikum Ekonomicznego ZSR CKU, Szkoła Podstawowa nr 7, gimnazjum i liceum Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. F. Chopina, Rodzina państwa Raubo, PSS Społem Sochaczew i pani Barbara Winnicka, hurtownia papiernicza państwa Orzechowskich z ul. Licealnej.

Reklama

Logistycznie wspierali nas:

Dyrekcja i uczniowie ZS CKP, PSS Społem, firma reklamowa Adams, Środowiskowy Dom Samopomocy w Sochaczewie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama