Miałam mieć dupę zarezerwowaną dla tekstu ostatecznego, bo ostatnio, z uwagi na okoliczności zupełnie pozaosobiste, to pojęcie najczęściej przychodzi mi do głowy, ale jednak tyłki mieszkańców jedynie widzę, gdy widzę remont ulicy Granicznej w Sochaczewie. Zagrożone tyłki.
Mają szczęście realizatorzy remontu ulicy Granicznej w Sochaczewie, czyli służby miejskie i instytucji podległych lejące asfaltowego naleśnika na kilometry osiedlowych arterii od chwili, gdy wylansowano w mediach lokalnych termin „Drogi zamiast błota”, któremu tak klaszczą radni czy z lewa, czy z prawa, otóż mają szczęście, że nie natrafili na zgryźliwych, tylko na lajtowców. Jeszcze nie natrafili, choć przecież wszyscy wiemy, że rekord projektu rozbryzga się o pierwszy lepszy mróz.
Mają szczęście, że natrafili na potomków dowcipu Stanisława Barei, który to punkt widzenia kazał im zamiast pisać pełne oburzenia skargi, a może takie poszły, nie wiem, zasadzić choinkę w studzienkowej dziurze, bo o mało w nią którejś ostatniej nocy nie wpadli, a przecież nie chcą ani sami wpaść, ani by nikt inny wpadł.
Można oczywiście robić remont jak na Granicznej, przykrywając odkryte studzienki kawałkami znaków drogowych i liczyć na to, że samochód ich nie zmiecie i nikt w nie wpadnie. Można robić to wszystko, wierząc, że mieszkańcy łykną swojską fuszerkę i liczyć się będzie tylko blask asfaltowego naleśnika potem. Ale to tylko ma szansę stać się, owa gloria, gdy dupa mieszkańca zostanie cała. Choinka wsadzona przez mieszkańców w niezabezpieczoną dziurę ma szansę, tak dupę, jak glorię, uratować. W przeciwnym razie może polec jedno, i drugie. Nie mówiąc o gorszych konsekwencjach. Mam na myśli zdrowie mieszkańców, oczywiście.
Dziękuję mieszkańcom interweniującym w tej sprawie (to Oni są autorami zdjęć) za dystans i dowcip w tej sprawie. Śmiech to zdrowie. Fizyczne i psychiczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam. Szczerze ostra opinia, sam jetsem mieszkańcem ul. Granicznej i z tego co się orietuję nie ma problemu w tym, że ktoś wsadza choinki w studzienki tylko w tym, że droga bedzie utwardzona do ul. Nakłowskiej, a nie cała!!!!!!mieszkaniec ul. Granicznej
śiadczy to o firmie ,firma krzak,można rzec fałaciarze.
Witam. Szczerze ostra opinia, sam jetsem mieszkańcem ul. Granicznej i z tego co się orietuję nie ma problemu w tym, że ktoś wsadza choinki w studzienki tylko w tym, że droga bedzie utwardzona do ul. Nakłowskiej, a nie cała!!!!!!mieszkaniec ul. Granicznej
śiadczy to o firmie ,firma krzak,można rzec fałaciarze.
A jaka "Firma" tam Robi??