Reklama

Remont Staszica aktualny

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
10/09/2013 11:48



Wobec niespodziewanego wycofania się z podpisania umowy na remont ulicy Staszica przez firmę, która wygrała przetarg na te prace, porozumienie dwóch samorządów w sprawie przebudowy arterii wygasło. Jedna z najważniejszych dróg w mieście wróciła do zarządcy czyli samorządu powiatowego, ale jest nowy pomysł na sfinansowanie jej kompleksowego remontu. 


Tak dla schetynówki


Burmistrz chce przyjąć propozycję starosty, by do Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych miasto i powiat wspólnie złożyły wniosek o dotację. W ten sposób remont wprawdzie rozpocznie i zakończy się w przyszłym roku, a nie jak zakładano w 2013, ale jest za to duża szansa, że obejmie drogę na całej długości, a nie jej części. Takie przynajmniej założenia przedstawił Tadeusz Koryś w piśmie do burmistrza z 28 sierpnia.
- Droga należy do powiatu. To na panu staroście ciąży obowiązek jej remontu. Ale nadal chcemy w tym pomóc, tak jak chcieliśmy do tej pory. Wspólnie zróbmy zatem remont Staszica. Z punktu widzenia mieszkańca naprawdę nie ma znaczenia, który samorząd wykona to zadanie. Może to zrobić miasto, może też powiat składając wspólnie z ratuszem wniosek o dofinansowanie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Jestem z mieszkańcami i zrobię wszystko, by dojść z powiatem do porozumienia w tej kwestii. Chcę wierzyć, że z NPPDL uda się pozyskać dużą dotację i jesienią 2014 roku ulica Staszica zmieni się nie do poznania mówi burmistrz Piotr Osiecki, który był inicjatorem zajęcia się tą niezwykle ważną, ale też bardzo mocno zniszczoną drogą.

Reklama

Mazowiecki Urząd Wojewódzki właśnie ogłosił nabór wniosków w ramach Narodowego program przebudowy dróg lokalnych etap II Bezpieczeństwo dostępność - rozwój, a termin ich składania mija 30 września. Czasu jest mało na opracowanie dobrego, konkurencyjnego wobec innych samorządów wniosku. Warto o tym pamiętać, gdyż w przypadku schetynówek liczy się naprawdę każdy punkt, bo i konkurencja gmin walczących o dotację jest ogromna.
- Władze powiatu zapewniają, że są w stanie zdobyć nawet 50 proc. dotacji na remont tej ulicy. W imieniu ratusza zapewniam, że my ze swej strony zrobimy wszystko, by tak się stało i prace na Staszica wreszcie ruszyły. Mamy dobre doświadczenia ze schetynówkami. Wcześniej urząd skutecznie pozyskał pieniądze z tego programu na remont ul. Warszawskiej i Traugutta, a wspólnie z gminą Młodzieszyn na naprawę ul. Batalionów Chłopskich prowadzącej do szpitala podkreśla Piotr Osiecki. 
Jaki będzie udział miasta w tej inwestycji? Na pewno znaczący, ale na dokładne skonstruowanie budżetu robót ratusz i powiat mają jeszcze trochę czasu. 


Staszica wróciła do zarządcy

Reklama

 
Ulica Staszica, a dokładnie jej niespełna 500 metrowy fragment, przez kilka miesięcy była zarządzana przez ratusz. Miasto przejęło ją od powiatu na wniosek starosty, bo tylko w takiej konstrukcji prawnej mogło poszukiwać wykonawcy robót. Wszystko jednak musiało potrwać. Dopiero późną wiosną zarząd powiatu zdecydował o przekazaniu drogi. Nim umowa mogła wejść w życie, nim można było ogłosić pierwszy przetarg, minął najlepszy okres na tego typu przedsięwzięcia. W lipcu UM ogłosił przetarg na wykonawstwo, ale najtańsza z ofert przekraczała kwotę, jaką odłożono na ten cel w budżecie miasta i powiatu (miał współfinansować projekt). By nie tracić cennego czasu ratusz natychmiast ogłosił drugi przetarg i ponownie okazało się, że wykonawca żąda za remont drogi więcej, niż planowały wydać dwa samorządy. W tej sytuacji, by nie brnąć w trzecią procedurę, na początku sierpnia w trybie pilnym zwołano sesję Rady Miejskiej. 5 sierpnia radni zgodzili się przeznaczyć na przebudowę drogi dodatkowe 200 tys. zł i, gdy zdawało się, że wszystkie przeszkody pokonano, wyłoniona w przetargu firma wycofała się, nie podpisała z ratuszem umowy.

- Jak widać nie było z naszej strony żadnej opieszałości, niespójnych działań. Ratusz zrobił wszystko, by procedury doprowadzić do końca, zgodnie z literą i duchem prawa. Zabezpieczyliśmy środki, gdy trzeba było zwiększyliśmy pulę. Niestety nic na to nie poradzimy, że na finiszu postępowania firma wycofała się ze współpracy podkreśla z-ca burmistrza Stanisław Wachowski, odpowiedzialny za inwestycje. 

Reklama

Zaproszenie do rozmów 

Miasto przyjęło propozycję starostwa z drobnymi wyjątkami. Powiat chce, by burmistrz jak najszybciej zabrał się za przebudowę oświetlenia ulicznego, ale zdaniem miejskich ekspertów to niezasadne. Po pierwsze w schetynówce można uzyskać dodatkowe punkty za poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, a nowe lampy należy tak traktować i co jeszcze istotniejsze gdyby teraz zamontowano stylizowane oświetlenie, lampy stanęłyby pośrodku chodnika.  
Drugim tematem wymagającym rozmów ze starostą jest propozycja, by jeszcze w tym roku miasto zabrało się za wymianę wodociągu. W piśmie do T. Korysia burmistrz wyjaśnia, że rozpoczęcie procedur przetargowych w okresie jesiennym mija się z celem, jest ryzykowne i naraża mieszkańców na utrudnienia oraz inwestora na niepotrzebne koszty, których można uniknąć - koszty związane z zajęciem pasa drogowego lub odtworzeniem pasa drogowego po zakończeniu robót. 

Reklama

Piotr Osiecki zwrócił się do starosty z prośbą o pilne spotkanie, by omówić dalsze działania obydwu samorządów. (dw)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości