Niskie ceny zbóż powodują, że obecnie w punktach skupu nie ma długich kolejek, które można było zauważyć o tej porze jeszcze rok temu. Ma to również miejsce na naszym terenie. Jak poinformował nas kierownik Wysota z Zakładów Zbożowych „Szymanów, to odpowiedź rolników na niskie ceny zboża, jakie oferują im młyny i inne punkty skupu. Rolnicy czekają do 1 listopada, kiedy w ramach skupu interwencyjnego będą mogli sprzedać swoje plony po 101 euro za tonę, czyli po cenie wyższej niż obecnie. Tymczasem, jak powiedział nam kierownik Wysota, już teraz rolnicy mogą liczyć na 440 zł za tonę pszenicy. Zważywszy na to, że aktualna cena euro wynosi ponad 4 zł, to cena zboża już przekroczyła 101 euro. Rolnicy czekają jednak na to, że ceny wzrosną jeszcze bardziej. „To duże ryzyko”- mówi kierownik Wysota- „ceny zmieniają się w zależności od kursu euro”. Według szacunków od 1 listopada dostawcy będą mogli liczyć na 101 euro za tonę, ale może to ulec zmianie, tak, że sprzedaż stanie się nieopłacalna. „Teraz czekamy na dostawy zboża w dowolnej ilości, interwencyjny skup będzie zaś dotyczył tylko naprawdę dużych dostaw, minimum 80 ton.” Tylko ci, którzy mają gdzie przechowywać tak dużo zboża mogą czekać do późnej jesieni. Wiadomo, że na początku sezonu ceny są najniższe, a wraz z upływem czasu rosną. „Rolnicy nie biorą jednak pod uwagę, że oferowana im na listopad cena może spaść. Wtedy nie oddadzą zboża do młynów, gdyż te zaopatrzą się już w niezbędne zapasy i rolnicy będą musieli sprzedać zapasy w niższej niż na początku sezonu cenie”- przekonuje kierownik Wysota. Rolnicy mogą dużo zyskać, jeśli kurs euro na początku listopada będzie wysoki, ale też dużo stracić, gdy optymistyczne prognozy się nie sprawdzą.„W ubiegłym sezonie, w związku z niższymi plonami spowodowanymi przez susze, dostawcy zboża mogli zarobić nawet 730 zł za tonę, jednak ten rok okazał się bardzo pomyślny dla wszelkich upraw. Duże plony powodują, że ceny zboża na pewno nie osiągną zeszłorocznego poziomu”- przekonuje kierownik Zakładów „Szymanów”. Brak kolejek w punktach skupu zboża o tej porze roku nie jest już zjawiskiem wyjątkowym, będzie ono występować coraz częściej, jeśli ceny zboża nie będą przez cały sezon utrzymywać się na stałym poziomie. Martyna Mikulska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze