Reklama

Rozkradany Kaufland

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
29/12/2008 10:23
Zgłaszają sie do nas czytelnicy – klienci supermarketu Kaufland, sygnalizując sytuacje, jakie od kilku tygodni mają miejsce w sklepie. Chodzi mianowicie o powolne rozkradanie marketu przez grupki młodocianych, którzy na miejscu konsumują różne towary. Butelki po piwie, opakowania po słodyczach, kefirach, sosach, niedopite napoje, używane dezodoranty można znaleźć na półkach z innymi towarami lub na podłodze w sklepie. Widać też przykłady celowego, złośliwego działania, np. towary spryskane ketchupem albo pieniącym się piwem.
Redakcja sprawdziła te doniesienia i okazuje sie, że czytelnicy mają rację. Co więcej, nikt tego nie kontroluje, nie ma ochrony, obsługa sklepu nie reaguje, a klienci boją się robić zakupy w Kauflandzie, gdyż grupki zakapturzonych młodzieńców stają się coraz bardziej bezczelne i bezwzględne. Na zwróconą przez innych klientów uwagę, reagują agresywnie i zupełnie nie kryją się z tym, co robią.
„Nie będę robić tam zakupów, dopóki sklep nie rozwiąże swojego problemu, wolę iść do konkurencji – powiedziała nam jedna z czytelniczek. – Dziwię się tylko, że firmę stać na te ogromne straty spowodowane rozkradaniem towarów”.
W Sochaczewie głośno mówi się o towarach wynoszonych ze sklepu i sprzedawanych za pół ceny na parkingu przed Kauflandem. Ostatnio natomiast w okolicach marketu odbywa się wielkie strzelanie z fajerwerków wynoszonych ze stoiska, tak podejrzewają mieszkańcy, bo od dwóch tygodni pobliskie bloki narażone są na nieustanny huk wystrzałów.
To tylko niektóre zarzuty pod adresem sklepu. Chcieliśmy je wyjaśnić z dyrektorem sochaczewskiego Kauflanda i spytać, co market ma zamiar zrobić z tym problemem i jak chronić wizerunek firmy oraz zapewnić klientom właściwe warunki do robienia zakupów. Dyrektor odesłał nas jednak do rzecznika sieci Kaufland we Wrocławiu. Maciej Knapek nie ustosunkował się do przedstawionych przez nas zarzutów. Przesłał nam jedynie zapewnienie, że firma podejmie wszelkie możliwe działania, aby opisane przez nas sytuacje nie powtarzały się w przyszłości, a klienci mogli dokonywać zakupów w komfortowych warunkach.
Rzecznik Kauflanda Maciej Knapek nie podał szczegółów, jak firma chce to osiągnąć, a my będziemy sprawdzać, czy jego zapewnienia zostaną zrealizowane.
Jolanta Sosnowska


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sq7bte - niezalogowany 2009-01-05 23:49:32

    oni nie kradną,oni tylko biorą-GRATISY- na opakowaniu napisane jest-50% GRATIS... przestańcie pisać te debilizmy!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2008-12-30 21:16:58

    Może ja tekstu nie zrozumiałem, ale wydał mi się umiarkowanie krytyczny wobec marketu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dreptak 2008-12-30 18:01:51

    dziwi mnie zaangażowanie samorządowej gazety w dbałość o prywatny biznes?!?! nie przypominam sobie, żeby "ziemia" tak broniła prywatne sklepiki kiedy niszczył je "kaufland"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama