Panujący* bardziej lub mniej (a zwłaszcza mniej) miłościwie król i jego wierny giermek Kanister prężą bicepsy. Zbliżają się w królestwie wybory, albowiem jest to zaprawdę królestwo demokratyczne.
Król (stoi przy oknie swej wysokiej wieży, patrzy na miasto, bezwiednie głaszcze ręką firany z jedwabiu sprowadzane na jego zamówienie):
- Ech...
Kanister (w lekkim przykurczu, z pochyloną głową):
- Źle się czujesz, królu?
- Nie, sługo, denerwuję się wyborami..
Kanister (powoli podchodzi do króla, przemawia szeptem):
- Nie martw się, najjaśniejszy panie, za parę dni to wszystko znowu będzie twoje!
- Co, te zasłony?!!
Kurtyna.
*O podobieństwach do osób prawdziwych nic mi nie wiadomo.
** Że to jest jest trawestacja skeczu z filmu "Monthy Python i Święty Graal" to chyba oczywiste.
Koń jaki jest, każdy widzi. To znaczy nie każdy, ale tym bardziej dziwi wybieranie do samorządów skompromitowanych ludzi. Chociaż nie wybrano reprezentantki "kóltóry" , która bywała na każdej chyba kawie w mieście i pana od edukacji, słynnego znawcy Kamasutry. To już jakiś plus. W każdym razie chodzi mi jeno o to, by udali się Państwo na wybory. Bo to są najważniejsze wybory. Frekwencja na poziome 40% jeśli chodzi o miejsce, w którym się mieszka, żyje, pracuje, jest żenująca. Zatem sio! 30. listopada do urn!
Ja już wiem, jak zagłosuję. Mnie zależy na Sochaczewie. Jest mi wszystko jedno, kto, ale nie jest mi wszystko jedno, co robi. Miasto straciło cztery lata. Takie jest moje zdanie. Ani jednej porządnej inwestycji i w zasadzie same huczne otwarcia rzeczy nietrafionych lub cudzych. Za nietrafione uważam inwestycje spod znaku pasażu Duplickiego. Za cudze - Kramnice i Zamek. Za zbędne - inwestowanie li i tylko w media. Jakieś rewolucje medialne, szmery bajery, a wózkiem nadal jeździć się nie da. No to na diabła mi taki "burmiszcz"? Piękne ględzenie to nie ta droga. To nie konkurs retoryki. Zresztą retoryka też jest monthypythonowska, jak cały ten polityczny teatrzyk. Taka w rodzaju:
"Wpierw musisz wyjąć Świętą Zawleczkę, potem masz zliczyć do trzech, nie mniej, nie więcej.
Trzy
ma być liczbą, do której liczyć masz i tą liczbą będzie trzy. Do
czterech nie wolno ci liczyć, ani do dwóch. Masz tylko policzyć do
trzech. Pięć jest wykluczone. Gdy liczba trzy jako trzecia w kolejności
osiągnięta zostanie, wówczas rzucić masz Święty Granat Ręczny z Antiochii
w kierunku wroga co naigrawał się z ciebie w polu widzenia twego, a on
kitę odwali."***
***Tak, to nadal "Święty Graal". Ale czy te słowa nie mogłyby pojawić się na jakimś politycznym blogu? No sami niech Państwo powiedzą. A poza tym, bujać - to my, panowie szlachta!
P.S. Zdjęcie do tekstu użyczyłam ze strony www.fanpop.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@jago Przy tak "żelaznej logice" jaką się posługujesz to przyznam Ci tylko w jednym rację - 30.11 - judgment day! Pozdrawiam.
Sądzę że o tym czy jestem w zupełnej mniejszości to zdecydują niebawem wyborcy. Dla mnie 60% to jednak więcej niż 40%,. Wiem że dla was zwykle białe jest czarne a czarne jest białe, ale rzeczywistość to zweryfikuje i na skutki kontynuacji nieudolnych rządów nie trzeba będzie zbyt długo czekać. Przy tym poziomie samozadowolenia i arogancji władzy, szybko los się odwróci. A jak bardzo łaska ludu na pstrym koniu jeździ, pany wnet się przekonają.
@jago To w Sochaczewie żyje 42% "moherowych bab"? Nie wiem ile byś żółci wylał na tych ludzi i tak to nie zmieni faktu - to SFS+PiS zdobyło większość i DALEJ będzie rządzić w Radzie Miasta. Wiem, że wiesz lepiej co dla LUDZI W SOCHACZEWIE jest lepsze, ale wybacz, jesteś w mniejszości.
W krainie będzie, będzie, jest miasto nazywa się je Osiekiem lub Osickiem. Złośliwi nazywają Somsiekiem dla plastikowego bindona i popleczników. Wszyscy przyzwyczaili się że Pinokio kłamie, a chłopiec z plakatu próbuje do tego dobrać ideologię. Moherowe baby jeszcze nie czają jaką krzywdę zrobiły tej społeczności, ale wiedzą to już klauny i gimnastyczki oraz treserzy lwów i planują odwołać Pinokia.
@Rafal Skoro było tak źle jak piszesz, to dlaczego jego formacja SFS w cuglach wygrało wybory do Rady Miasta, a on w I turze otrzymał 42% głosów na burmistrza? Skoro jest tak źle dla niego to dlaczego ma tak dobre wyniki?
Zwą ich nowoosieckimi i są tacy ,którzy piszą ,że cztery lata to mało na naukę .Postulują aby uczyli się na tym "organizmie co najmniej jeszcze cztery póki kasy z obligacji starczy.
^ ha problem w tym, że Osiecki nie rządzi ani nigdy nie rządził... lansował się a i owszem. Wydając na lewo i prawo masę pieniędzy na to. Niestety z marnym skutkiem jak widać bo walczy o reelekcję i wg. mnie szanse ma słabe. Skonsumować inwestycje po poprzednikach to każdy potrafi. Rodmuchać administrację też. O skrajnej arogancji już nie wspominam. Nie wiem nawet czy to wina Osieckiego czy raczej jego miernego otoczenia, które uwierzyło że coś potrafi. Niestety o tym, że nie, musiało przekonać się na żywym organizmie - mieszkańcach miasta Sochaczew.
Czy Szanowni Wyborcy pamiętają taką sytuację sprzed mniej więcej 4 lat? Pisało się w lokalnych mediach, ze PO nie udzieliła poparcia Czubackiemu? Ktoś coś zamieszał, mówiono o zarzutach wobec ówczesnego burmistrza, o CBA i wszystkich świętych w urzędzie. Co w rezultacie nie znalazło potwierdzenia. Ale kością niezgody stał się pan Jerzy, wiceburmistrz. ultimatum było jasne - albo odżegnasz się, albo nie kandydujesz. Teraz znowu obaj panowie powracają związani ze sobą szalenie. 30 listopada zdecydujemy, czy ma rządzić miastem powracający syn marnotrawny Żelichowski (przepraszam, Czubacki ze swym cieniem) czy nadal Osiecki.
Gaik? Gaik? Jak to ten obok mleka w lodówce, to nie znam człowieka ;)
@Zirgu2 Nie macie dystansu do rzeczywistości :):):). Wszystko kojarzy Wam się z Gaikiem? ;)
@wbienko Skoro tak się uhahałeś to polecam jeszcze jeden (żebyś nie twierdził, że nie mamy "dystansu do rzeczywistości";) Taki polityczne i akurat na czasie... - To da się załatwić tę polisę na ubezpieczenie szpitala? - 100 000 - Co?! - 200 000 - Słucham!? - 300 000 - NIE DOSTANIE PAN ODE MNIE ŻADNEJ ŁAPÓWKI! - 500 000.... razy Panu mówiłem, że jestem nieprzekupny.
@Zirgu2 Też dobre, też się uhahałem :) Myślę sobie nawet , że można Latającym Cyrkiem lecieć na Gwiezdne Wojny. Byle w naszym mieście w urzędach i radach nie było ani Latającego Cyrku, ani Gwiezdnych Wojen.
@wbienko - skoro lubisz uhahanie to specjalnie dla Ciebie* ;) - Wstawaj - warknął groźnie kapitan Żolo. - Ale o co chodzi? - wymruczał wybudzony ze snu Czubaka. - Wstawaj! Nie ma czasu wracamy do domu - dodał kapitan Żolo. - Do domu? Przecież tu jest nasz dom - wymamrotał mocno zdziwiony Czubaka. Niedługo miną już 4 lata odkąd uciekli z galaktyki SO.96.CHO.500 i ukryli się na odległej setki kilometrów galaktyce PLO.09.NSK.100. Tu znaleźli schronienie i bezpieczne miejsce po sromotnie przegranej bitwie - Tu jest nam dobrze, mamy co jeść i pić - dodał Czubaka przecierając zaspane oczy. - Wstawaj jak Ci mówię i to już! Tym razem kapitan Żolo brzmiał naprawdę groźnie - słuchaj mnie, a znów powrócisz na tron. Ludzie nas znają i kochają, i dlatego wywołamy powstanie, i zwyciężymy! - Akurat Ciebie znają i Ciebie kochają? - dodał w myślach Czubaka, ale nie śmiał się przeciwstawić swojemu Mistrzowi. To nie skończyłoby się dla niego dobrze. - Nasz statek "Sokół Propagandy" jest już gotowy do lotu - powiedział kapitan Żolo - paliwa starczy nam jeszcze na tydzień, ale to wystarczy, aby dolecieć. Potem nie będzie nam już potrzebny. Jak zwyciężymy to wystarczy nam już tylko trwać. *) wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci jest całkowicie przypadkowe i zamierzone
@fiolka Dzięki za tekst. Uhahałem się na samą myśl o naszych Monthy Pytonach w takiej akcji. No cóż, pewnie znajdą się obrońcy "świętości" bez dystansu do rzeczywistości i samych siebie. Niestety, niektórzy nie mają poczucia humoru, ale na szczęście są tacy co mają :).
Twoje argumenty absolutnie do mnie przemawiają. Portal ma swojego kandydata i w mniej lub bardziej zawoalowany sposób go popiera (np. doborem tekstów na SG). Niecierpliwie czekam na wysyp kolejnych artykułów (celowo nie użyłem sformułowania "obiektywnych";) sławiących złote lata za panowania p. Czubackiego czy opisujących średniowiecze w kulturze za burmistrza Osieckiego. PS. I prośba - nie wrzucaj NAS wszystkich do jednego worka, a przede wszystkim nie używaj formy WAM, bo to już wyszło z użycia jakiś czas temu:)
Wam zawsze chodzi o coś innego, niż innym chodzi, tyle już wiem. Jak Wam wygodnie, to portal jest poczytny, a ja nie to jest to "portalik". Obiektywizm istnieje być może na gruncie matematyki, Janek nie jest żadnym dziennikarzem i nie musi się silić, żeby pokazać jakieś Wasze dobre strony, ale - nawet gdyby próbował - byłby to daremny wysiłek, bo takich nie ma. Znaczy jedna jest. Sochaczew pod rządami Osieckiego przez te cztery lata porosną prawdziwe chaszcze (z którymi tak walczył wycinając co popadnie). A ja lubię chaszcze. Więc jakieś plusy są.
@Gąsior Przecież wiesz, że nie o możliwość komentowania chodzi, a o tekst na SG, który mimo zapewnień o neutralności w pełni popiera jednego kandydata. Obiektywne medium (a za takie chce uchodzić) winno otworzyć się również na drugą opcję. @luna Nie o treść bloga mi chodzi, bo to absolutnie Twoja sprawa kogo popierasz i wara mi od tego. Ale skoro przypadkiem Twój bloga trafia na SG poczytnego portalu to warto byłoby wyważyć opinie i dodać również inny konkurencyjny blog. OT TAK DLA ZACHOWANIA POZORÓW NEUTRALNOŚCI MEDIUM. Pozdrawiam.
luna - dziękuję. Zirgu2 - blog jest miejscem na subiektywne opinie, a nie instytucją dobroczynna, która każdemu ma robić dobrze. Piszę tu (tylko i wyłącznie) w SWOIM imieniu. Artyści popierający burmistrza Osieckiego? A kto im zabrania pisać? Tutaj zresztą było całkiem sporo autopromocyjnych tekstów samego Szefa, do których nie można było się nijak ustosunkować. A artystą niezłym jest giermek, który tu cuda odstawia na forum i występuje, na moje oko, w kilku wcieleniach, prowadząc rozmowy sam ze sobą. To jest dopiero ekwilibrystyka! Brawo. Ja bym nie umiała. Gąsior - otóż to!
Można udostępnić, ale wzorem Osieckiego wyłączyliby zapewne komentarze.
Jakimś dziwnym trafem dziś "na jedynce" portalu pojawiły się dwa "niezależne" artykuły wychwalające poprzedniego burmistrza/krytykujące obecnego przez "niezależnych" artystów. Niby nic, tylko jakoś kłóci mi się to z obiektywizmem tego medium. Patrząc wstecz.... zaczęło się od porażającej wręcz obecności Przemysława Gaika na stronach tego medium, by tuż przed wyborami gdy Przemysław stał się panem G. przerodzić się w stałą obecnością artykułu pod wymownym tytułem: "Kulisy sprawy Przemka Gaika". A dziś "przypadkowo" się dowiaduję, że obojętni polityczne artyści i blogerzy są WYJĄTKOWO wściekli na Osieckiego. Moja propozycja - skoro są "obojętni politycznie" artyści po stronie Czubackiego, to może warto byłoby udostępnić swoje strony (proponuję "jedynkę") również "obojętnym politycznie" artystom popierającym Osieckiego. Byłby przynajmniej zachowany pluralizm polityczny.
@jago Przy tak "żelaznej logice" jaką się posługujesz to przyznam Ci tylko w jednym rację - 30.11 - judgment day! Pozdrawiam.
Sądzę że o tym czy jestem w zupełnej mniejszości to zdecydują niebawem wyborcy. Dla mnie 60% to jednak więcej niż 40%,. Wiem że dla was zwykle białe jest czarne a czarne jest białe, ale rzeczywistość to zweryfikuje i na skutki kontynuacji nieudolnych rządów nie trzeba będzie zbyt długo czekać. Przy tym poziomie samozadowolenia i arogancji władzy, szybko los się odwróci. A jak bardzo łaska ludu na pstrym koniu jeździ, pany wnet się przekonają.
@jago To w Sochaczewie żyje 42% "moherowych bab"? Nie wiem ile byś żółci wylał na tych ludzi i tak to nie zmieni faktu - to SFS+PiS zdobyło większość i DALEJ będzie rządzić w Radzie Miasta. Wiem, że wiesz lepiej co dla LUDZI W SOCHACZEWIE jest lepsze, ale wybacz, jesteś w mniejszości.