W miejscowości Kamion (gmina Młodzieszyn, powiat sochaczewski) starorzecze Bzury odsłoniło wrak bojowego samolotu z okresu II wojny światowej. Skarb ujrzał światło dzienne w związku z niskim stanem rzeki, spowodowanym suszą.
Jest to prawdopodobnie Ił-2, wśród którego fragmentów znaleziono również szczątki dwóch lotników. Przypuszcza się, że do zestrzelenia samolotu doszło zimą 1945 r., kiedy to wysadzono most na Wiśle w Wyszogrodzie, a hitlerowcy wycofywali się po przeprawie w Białobrzegach. Radziecki samolot mógł wykonywać lot zwiadowczy, gdy doszło do jego zestrzelenia przez Niemców.
Na miejscu prace prowadzi Wojewódzki Konserwator Zabytków, w dniu odkrycia – 24 sierpnia br. – działania zabezpieczające realizowali sochaczewscy policjanci. Odkryte fragmenty wraku trafiły już do Muzeum Wisły w Wyszogrodzie. – Teraz przejdą specjalistyczne badania – mówi dyrektor tej placówki Zdzisław Leszczyński - Odkryty samolot był w kawałkach. Wydobyto jego części, w tym silnik, część środkową kadłuba z kabiną pilota i strzelca, a także fragment podwozia z dobrze zachowanym kołem. Nie udało się wydobyć skrzydeł. To bardzo trudny, bagnisty teren – dodaje.
Jak wyjaśnia dyrektor Leszczyński, zachowały się rosyjskie napisy w kabinie, a także oznaczenia na fragmentach munduru jednego z lotników. Według niego o tym, że był to samolot szturmowy Ił-2 świadczą niektóre elementy, zwłaszcza silnik, jednak ostateczna identyfikacja wymaga jeszcze potwierdzenia. Dodajmy, że na miejscu znaleziono również wiele sztuk amunicji, celowniki ciężkich karabinów maszynowych oraz fragmenty zimowego umundurowania, jak futrzane kurtki i buty.
W związku z odkryciem szczątków pilotów radzieckich, powiadomiono też ambasadę Rosji w Polsce. - To są żołnierze. Uważam, że powinni trafić na cmentarz wojskowy. Procedura jest taka, że muszę skierować oficjalne pismo do ambasadora, dotyczące odkrycia – mówi dyrektor Leszczyński i dodaje, że chciałby w trakcie prac badawczych ustalić historię samolotu, jednostkę, z której pochodził oraz nazwiska zabitych lotników. Wrak po przejściu wszystkich badań i oczyszczeniu zdobić ma ekspozycję plenerową wyszogrodzkiego muzeum.
Dodajmy, że wrak został rozpoznany przez zespół poszukiwaczy ze Stowarzyszenia Eksploracyjnego na Rzecz Ratowania Zabytków "Sakwa" z Poznania oraz grupę eksploratorów z Łodzi.
Więcej zdjęć na: e-wyszogrod.pl
/Tekst oparty na informacjach Polskiego Radia/
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prostujemy informację, jakoby znalezisko odkryto w Przęsławicach (gmina Brochów), którą uzyskaliśmy i potwierdziliśmy u rzecznika prasowego sochaczewskiej komendy policji. Samolot znaleziono nieopodal, w Kamionie (gmina Młodzieszyn). Dziękujemy mieszkańcom Kamiona za interwencję i zwrócenie uwagi na błąd. pozdrawiamy redakcja
Panie Małecki i pozostali z Pisu wymieńcie ten samolot na samolot smoleński , przejdziecie do histori .
Ił-2 jest samolotem wyposażonym w jeden silnik. Pe-2 ma ich cztery. A Tu-2 dwa. Jeśli wydobyto jeden silnik ze szczątków które mogą być kadłubem samolotu to nie może być to ani Pe-2 ani Tupolew. Myślę że pierwszy wariant jest najbardziej prawdopodobny. Ponieważ z opisu wynika że to maszyna dwuosobowa. Taką jest Ił. Tu-2 ma czteroosobową załogę. Pe-2 trzyosobową. Ale jak jest w rzeczywistości czas pokaże. :)
Samolot Pe-2, zestrzelony został prawdopodobnie przez 542 Volksgrenadier Division, która w styczniu 1945 roku przeprawiała się przez Wisłę. Załoga liczyła 3 osoby. Samoloty atakowały przeprawę i niemieckich uciekinierów na północ od Wyszogrodu. Zestrzelono wtedy dwie maszyny. Opisywana tu maszyna została wiele lat temu zidentyfikowana przez Macieja Wojewodę podczas prac związanych z wydobyciem broni wrześniowej w tym rejonie. Na przeszkodzie wydobycia tego samolotu stała zawsze jednak konieczność pozyskania środków na okesonowanie wraku, wypompowanie wody i bezinwazyjne wydobycie samolotu a do tego brak fizycznej możliwości zabezpieczenia i zakonserwowania tak dużego obiektu, który bez fachowego zabezpieczenia ulegnie degradacji. W muzeum są wydobyte przez nas szczątki Me-109 z Puszczy Kampinoskiej - zapraszam do obejrzenia - sama konserwacja tych elementów trwała 3 lata.
Prostujemy informację, jakoby znalezisko odkryto w Przęsławicach (gmina Brochów), którą uzyskaliśmy i potwierdziliśmy u rzecznika prasowego sochaczewskiej komendy policji. Samolot znaleziono nieopodal, w Kamionie (gmina Młodzieszyn). Dziękujemy mieszkańcom Kamiona za interwencję i zwrócenie uwagi na błąd. pozdrawiamy redakcja
Panie Małecki i pozostali z Pisu wymieńcie ten samolot na samolot smoleński , przejdziecie do histori .
Sorry. Pe 2 ma dwa silniki. Pe-8 ma ich cztery. :)