Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zawsze uważałem, że dzięki selektywnej zbiórce odpadów można znacząco ograniczyć koszty usuwania odpadków domowych – pisałem o tym przy okazji referendum śmieciowego, oczywiście dochodzą tu jeszcze aspekty ekologiczne.
Z tego co zauważyłem to dzięki workom „sąsiedzi” którzy nie prowadzili takiej segregacji zaczęli bo teraz zabiorą im to z pod domu a wcześniej to by musieli „tachać” do pojemników i im się nie chciało (woleli np. wrzucić do pieca).
Z tego co zauważyłem: to przynajmniej „u nas” poza odpadami nadających się do ponownego przetworzenia stosunkowo dużą część stanowią odpady ogrodowe i organiczne i tu bardzo pożyteczne jest posiadanie jakiegoś „kompostwnika” (również w ograniczeniu kosztów), wiec wszystkich którzy mogą zachęcam do sprawienia sobie czegoś takiego.
Mam tylko nadzieję, że wszystkie tego typu akcje nie zostaną zmarnowane przez wprowadzenie jakiegoś „nieprzemyślanego” podatku śmieciowego – bo nie oszukujmy się wiele osób prowadzi segregacje tylko ze względów ekonomicznych.
Na naszym przykładzie wiem, że gdybyśmy nie segregowali śmieci (w tym kompostownik) i wszystko ładowali do kosza to kosztowało by to nas co najmniej 5 razy więcej i wtedy faktycznie może podatek w takiej formie jak był proponowany nie byłby taki zły oczywiście „dla kieszeni” - nie dla środowiska.
Oczywiście popieram tego typu działania, szczególnie akcje z workami!
Pozdrawiam !
Zawsze uważałem, że dzięki selektywnej zbiórce odpadów można znacząco ograniczyć koszty usuwania odpadków domowych – pisałem o tym przy okazji referendum śmieciowego, oczywiście dochodzą tu jeszcze aspekty ekologiczne.
Z tego co zauważyłem to dzięki workom „sąsiedzi” którzy nie prowadzili takiej segregacji zaczęli bo teraz zabiorą im to z pod domu a wcześniej to by musieli „tachać” do pojemników i im się nie chciało (woleli np. wrzucić do pieca).
Z tego co zauważyłem: to przynajmniej „u nas” poza odpadami nadających się do ponownego przetworzenia stosunkowo dużą część stanowią odpady ogrodowe i organiczne i tu bardzo pożyteczne jest posiadanie jakiegoś „kompostwnika” (również w ograniczeniu kosztów), wiec wszystkich którzy mogą zachęcam do sprawienia sobie czegoś takiego.
Mam tylko nadzieję, że wszystkie tego typu akcje nie zostaną zmarnowane przez wprowadzenie jakiegoś „nieprzemyślanego” podatku śmieciowego – bo nie oszukujmy się wiele osób prowadzi segregacje tylko ze względów ekonomicznych.
Na naszym przykładzie wiem, że gdybyśmy nie segregowali śmieci (w tym kompostownik) i wszystko ładowali do kosza to kosztowało by to nas co najmniej 5 razy więcej i wtedy faktycznie może podatek w takiej formie jak był proponowany nie byłby taki zły oczywiście „dla kieszeni” - nie dla środowiska.
Oczywiście popieram tego typu działania, szczególnie akcje z workami!
Pozdrawiam !