Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy jako właściciel prywatnej posesji i płatnik podatków mogę liczyć na wsparcie modernizacji kotłowni w moim budynku?Wiem że miasto sfinansowało modernizacji dużych kotłowni oraz przekazuje im dotacje więc ja też bym chciał dostas jakiś skrawek tego tortu.
1. PEC dostaje pieniądze na inwestycje - przygotowanie kolejnych kotłowni do spalania gazu oraz wykonanie tzw "spinek". Jeśli np. dwie sąsiednie kotłownie wykorzystują po 30% mocy (takie jest zapotrzebowanie klientów), to lepiej jedną z nich wyłączyć z ruchu i mieszkania ogrzewać poprzez "spinkę" z drugiej kotłowni wykorzystującej wtedy 60-70% mocy. To realne oszczędności. 2. Remontem ulicy Staszica powinien zająć się powiat, gdyż zarządcą tej drogi jest starosta. Miasto chce wesprzeć powiat kwotą 500 tys. zł, ale o terminie rozpoczęcia prac z całą pewnością nie zdecyduje burmistrz. 3. W sprawie zatrucia Utraty, pamiętam to zdarzenie doskonale. Po uzyskaniu informacji o zatruciu na miejsce pojechali pracownicy Referatu Ochrony Środowiska UM, o pomoc poprosili straż i policję, by te służby także dokonały oceny zdarzenia. Zawiadomiono także WIOŚ w Warszawie. Po sprawdzeniu ewentualnych "podejrzanych" na terenie miasta, okazało się, że zanieczyszczenia pokonały kilkadziesiąt kilometrów nurtem rzeki (nie są nasze) i dalsze wyjaśnianie przejął WIOŚ. Następnego dnia WIOŚ opublikował komunikat prasowy, wskazał winnego. W mojej ocenie wszystkie służby zareagowały prawidłowo i szybko. 4. Dotacje do niepublicznych szkół i przedszkoli to ustawowy obowiązek gminy/miasta. Jeśli ma na swym terenie prywatną szkołę, samorząd musi przekazywać jej wsparcie. 5. Programy unijne adresowane do samorządów są inne dla miast i inne dla gmin wiejskich. Jeśli są programy zakładające poprawę infrastruktury drogowej, to adresowane do starostw i gmin wiejskich. Miasta muszą się zadowolić "schetynówkami".
Z czego wynikają te dotacje dla niepublicznych, czyli prywatnych szkół i przedszkoli? Rozumiem, że publiczne placówki nie dałyby radę zaspokoić potrzeb mieszkańców miasta...tak? A...i sorki wszyscy łyżwiarze, ale 1.000.000 zł to lekka przesada. Lodowisko powinno być organizowane w zimę, a nie wydawać tyle kasy i jeszcze pewnie bilety trzeba kupować...niezły interes ktoś robi. Za tą kasę wolałbym remont Staszica.
Panie Danielu, większość wymienionych przez Pana kosztów jakie ponosi miasto to koszty tzw.stałe które nie mają większego wpływu na zdobywanie środków w celu np. remontów ulic czy budowy dróg. Zastanawiający jest fakt, że mimo podwyżek cen biletów na basen wciąż trzeba go dotować tak jak wiele innych jednostek, które z uzyskanych dochodów nie są w stanie być rentownymi.
Co do tematu zatruwania rzeki Utraty(a nie sformułowania jak Pan to nazwał), temat ten był poruszany w lato kiedy to wyjaśnień ze strony miasta brakowało wszystkim zaiteresowanym zanieczyszczoną rzeką. Zapewne potrafi Pan sobie przypomnieć ową sytuację. Jeśli chodzi o płatne parkingi to mam tylko taką malutką nadzieję, że nie będą to miejsca(parkingi) wyznaczone białą farbą na asfalcie.
Pozdrawiam serdecznie Karol
Nie muszę dzwonić do wójtów okolicznych gmin, by wiedzieć, że miasto i gminy wiejskie mają inne zadania, a struktura rocznych wydatków jest w nich odmienna. Każdy samorząd utrzymuje szkoły podstawowe i gimnazja, płaci za oświetlenie ulic, wypłaca zasiłki z pomocy społecznej, niektóre gminy finansują przedszkola (Sochaczew ma ich 5 a dodatkowo kilka filii). Oczekiwania wobec miasta są zupełnie inne niż wobec gmin wiejskich, dlatego w budżecie Sochaczewa na 2010 rok znajdzie Pan takie pozycje jak: ● dotacja dla Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji - 1.600.000 zł ● dotacja dla Miejskiego Ośrodka Kultury - 1.153.000 zł ● budowa sztucznego lodowiska – 1.000.000 zł ● dotacja dla Zakładu Komunikacji Miejskiej - 960.500 zł. ● dotacja dla Niepublicznej Szkoły Podstawowej - 677.600 zł ● dotacja dla dwóch niepublicznych przedszkoli – 520.000 zł ● dopłata do PEC - 500.000 zł ● dotacja dla Muzeum Ziemi Sochaczewskiej - 450.800 zł. ● utrzymanie monitoringu wizyjnego - 287.442 zł ● zakup autobusu dla ZKM - 270.000 zł ● dotacja dla prywatnego gimnazjum – 136.800 zł. ● dotacja dla Klubu Nauczyciela - 46.460 zł Gminom wiejskim łatwiej wydawać pieniądze na budowę dróg, gdyż nie są obciążone kosztami utrzymania basenu, lodowiska, PEC-u, komunikacji miejskiej, domów kultury, muzeów. Nie jest to żaden zarzut, jedynie stwierdzenie faktu. Miasta są centrami kulturalnymi, handlowymi, edukacyjnymi, a z ich oferty korzystają wszyscy mieszkańcy powiatu. Bez „miejskich” obciążeń gminy wiejskie mogą oferować niższe podatki a jednocześnie budować drogi, wodociągi, kanalizację, chodniki. Do Karola997. 1. Zupełnie nie rozumiem sformułowania „Pozwolenie na zanieczyszczanie ściekami przez Pruszków rzeki Utraty”. Miasto nie ma z tym NIC wspólnego. 2. Do obsługi strefy płatnego parkowania nie będzie potrzebna straż miejska, gdyż od początku zakładano, że zadania te wykonywał będzie operator SPP. Operatora miasto wybierze w drodze przetargu. Pozdrawiam – Daniel Wachowski.
Do tytułu SUPER GMINY to Sochaczewowi DUUUUŻO BRAKUJE to widać w sytuacjach takich jak obecna.
Absurdalny pomysł z płatnymi miejscami parkingowymi, gdy w mieście nie ma parkingów i straży miejskiej. Absurdalny pomysł z fontanną w brudnym stawku. Pozwolenie na zanieczyszczanie ściekami przez Pruszków rzeki Utraty.
Takich przykładów można jeszcze wymienić wiele, tylko po co strzępić sobie język.
Bez pozdrowień Karol
mysle ze na tym skończy sie udział rzecznika miasta w tej dyskusji, za duzo padło niewygodnych pytań:) trzeba to przeczekac:)
ale obym sie mylił:)
Szanowny Panie Rzeczniku
Pisząc o odśnieżaniu drogi, chodziło mi dokładnie o DROGĘ. U mnie nie ma chodników, ani ulic! Mieszkam w mieście przy drodze wysypanej leszem, która przez cały obecny sezon zimowy nie była odśnieżona nawet razu - chociaż muszę przyznać, że wczoraj po południu coś przemknęło i większym samochodem dzisiaj już można wyjechać (i to mogę zaliczyć na sukces miasta). Bardzo dziękuję za ten ludzki gest panu Burmistrzowi i Radnym i zapewniam, że nie było moją intencją mieć pretensję do Panów o nieodśnieżony chodnik (którego nie ma) przy moim domu.
A powracając do tematu kanalizacji na Malesinie to Pan Rzecznik pewnie nie pamięta, bo jest zbyt młody (bo nie sądzę, że jest Pan źle poinformowany), ale mieszkańcy składali się na kanalizację i płacili duże pieniadze na tę inwestycję. Ja mieszkam tam prawie 20 lat i wiem, za co płaciłam. Wtedy zajmowali się tym Pan Anyszewski z Panem Bryłą, tylko, że to było kilka lat przed tym, jak nam zrobiono kanalizację. Więc proszę nie wciskać mi, że to miasto zinwestowało kanalizację na Malesinie. Co do tych kilku uliczek, które są zrobione - z tego co się orientuję, to mieszkańcy też ponieśli część kosztów (np za krawężniki).
Wiem, że to nie tylko osiedle Malesin jest zaniedbane i że są jeszcze inne, których na pewno Pan Burmistrz nie chciałby pokazać swoim gościom i nie pochwaliłby się przed tymi, którzy Go nagradzają i wyróżniają Jego działalność samorządową.
"...Na marginesie - na asfalt na każdej ulicy nie mogą sobie pozwolić nawet najbogatsze kraje..." - Panie Rzeczniku Panie Rzeczniku....Pan chyba nie wie co pisze. Niech Pan zadzwoni sobie do Wójta Orlińskiego i dowie się ile kilometrów gminnych dróg jest wyasfaltowanych w gminie Sochaczew i przy okazji zapyta Pan jak oni to w gminie robią. Przecież wjeżdżając na teren miasta od razu widać zaniedbania... Przykład: Jadąc od nowej targowicy mamy piękną wyasfaltowaną drogę, ale równo z tablicą SOCHACZEW wjeżdżamy w coś co kiedyś było drogą. Pięknie Pan przypomina, że to zarządcy i właściciele powinni odśnieżać chodniki....czy to nie to samo dotyczy odśnieżania i utrzymania dróg gminnych? Proszę przypomnieć kto w mieście Sochaczew jest zarządcą dróg gminnych?
Sochaczew jest na dorobku,dorobił się potężnej biurokracji. 12 lat temu urząd zajmował jedno piętro a dzis zajmuje cały budynek plus dobudowano dodatkową kondygnację.W każdym pokoju musza być urzednicy więc pieniędzy na inwestycje coraz mniej.
Sytuacja pogodowa przerosła wszystkich jednak zasypane chodniki nadal są zmorą mieszkańców. Chodnik na ul 600-lecia(droga wojewódzka) to tragedia oraz drogi dojazdowe na osiedli bloków Spółdzielni Mieszkaniowej- koszmar. Odśnieżane są drogi do garaży, czy to normalne? Kto odpowie gdy do chorego mieszkającego w danym bloku nie dojedzie karetka?
Kino ma właściciela i to jego obowiązek, by chodnik został odśnieżony. Ps. Dziś koło godziny 14.00, po negocjacjach z firmami, wybrano Zakład Wodno-Kanalizacyjny J. Siekierskiego do pomocy przy odśnieżaniu ulic. Firma wspomoże ekipy Zakładu Komunikacji Miejskiej. W porozumieniu z ZKM i ZGM wytypowano drogi wymagające najpilniejszej interwencji. Prace już ruszyły.
no to chyba o Chodakowie ekipy miejskie zapomniały - prosze przejechac sie ulicą parkową lub ogrodową(przynajmniej o 7 rano jezszce tak było) i zobaczyc.
a kto w takim razie odpowiada za chodnik przy Kino-Teatrze przy ulicy Chopina - rano(7.00) był to odcinek totalnie zasypany śniegiem.
Szanowny Panie Jakubie; Mam wrażenie, że zapomniał Pan, iż Polska to kraj "na dorobku", a stawiane przez Pana wymagania (wobec szeroko pojętych władz) są spore. Osiedle Malesin i Zatorze naprawdę nie powinno narzekać na brak infrastruktury - jest kanalizacja, woda, większość ulic ma już asfalt. Ratusz wyłożył wiele milionów, by poprawić jakość i komfort życia mieszkańców tych dzielnic. Na marginesie - na asfalt na każdej ulicy nie mogą sobie pozwolić nawet najbogatsze kraje. Osiedla mieszkaniowe mają zarządców - wspólnoty wybierają firmy odpowiedzialne za utrzymanie nieruchomości w należytym stanie, spółdzielnie mieszkaniowe mają biura i zarządy. Proszę tam pytać o odśnieżanie chodników. Dodam jeszcze, że ekipy ZKM odśnieżają miejskie ulice na bieżąco, a jeśli uda się zatrudnić dodatkowe siły (prywatną firmę posiadającą ludzi i odpowiedni sprzęt) to dziś na ulice miasta wyjadą następne pługu i koparki wywożące śnieg.
Nic dodać, nic ująć do tego komentarza...popieram w całości.
Grunt do dobre samopoczucie władz naszego miasta!
Parkingu w Sochaczewie nie ma (ale mają byc PŁATNE miejsca parkingowa).
Ścieżki rowerowej też nie ma (jest kawałek, ale żeby się nim przejechać, trzeba rower donieść na plecach, przejechać się, znowu rower na plecy i w drogę).
Ulic brakuje (osiedle Malesin 20 lat czeka na asfalt - zrobiono kilka mniejszych uliczek, dla zamydlenia oczu mieszkańcom).
A teraz aktualny temat: ODŚNIEŻANIE OSIEDLI MIESZKANIOWYCH (wiem, że jest atak zimy, który oczywiscie WSZYSTKICH zaskoczył, ale żeby zaden, nawet najmniejszy pług nie odśnieżył osiedla przez całą zimę - to już jest chyba niedbalstwo naszego Burmistrza).
Minie zima, zaczną się roztopy - znów temat 20 - letni : BŁOTO, BŁOTO i jeszcze raz BŁOTO NA MALESINIE!
BAGNO DLA BURMISTRZA!!!
Ale nasze władze i tak się cieszą. JESTEŚMY PRZECIEŻ SUPER MIASTEM.
PAN BURMISTRZ SIĘ CHWALI DOKONANIAMI.
POZYSKUJE PIENIĄDZE DLA NAS
i dlatego będziemy nadal się topić w błocie, a jak nam się jakoś uda i dojedziemy do centrum, to słono za to zapłacimy, bo przecież mozna było siedzieć cicho w bagnie i nie przyjeżdżać. A tak mieszkańcu coś chciał!
Czy jako właściciel prywatnej posesji i płatnik podatków mogę liczyć na wsparcie modernizacji kotłowni w moim budynku?Wiem że miasto sfinansowało modernizacji dużych kotłowni oraz przekazuje im dotacje więc ja też bym chciał dostas jakiś skrawek tego tortu.
1. PEC dostaje pieniądze na inwestycje - przygotowanie kolejnych kotłowni do spalania gazu oraz wykonanie tzw "spinek". Jeśli np. dwie sąsiednie kotłownie wykorzystują po 30% mocy (takie jest zapotrzebowanie klientów), to lepiej jedną z nich wyłączyć z ruchu i mieszkania ogrzewać poprzez "spinkę" z drugiej kotłowni wykorzystującej wtedy 60-70% mocy. To realne oszczędności. 2. Remontem ulicy Staszica powinien zająć się powiat, gdyż zarządcą tej drogi jest starosta. Miasto chce wesprzeć powiat kwotą 500 tys. zł, ale o terminie rozpoczęcia prac z całą pewnością nie zdecyduje burmistrz. 3. W sprawie zatrucia Utraty, pamiętam to zdarzenie doskonale. Po uzyskaniu informacji o zatruciu na miejsce pojechali pracownicy Referatu Ochrony Środowiska UM, o pomoc poprosili straż i policję, by te służby także dokonały oceny zdarzenia. Zawiadomiono także WIOŚ w Warszawie. Po sprawdzeniu ewentualnych "podejrzanych" na terenie miasta, okazało się, że zanieczyszczenia pokonały kilkadziesiąt kilometrów nurtem rzeki (nie są nasze) i dalsze wyjaśnianie przejął WIOŚ. Następnego dnia WIOŚ opublikował komunikat prasowy, wskazał winnego. W mojej ocenie wszystkie służby zareagowały prawidłowo i szybko. 4. Dotacje do niepublicznych szkół i przedszkoli to ustawowy obowiązek gminy/miasta. Jeśli ma na swym terenie prywatną szkołę, samorząd musi przekazywać jej wsparcie. 5. Programy unijne adresowane do samorządów są inne dla miast i inne dla gmin wiejskich. Jeśli są programy zakładające poprawę infrastruktury drogowej, to adresowane do starostw i gmin wiejskich. Miasta muszą się zadowolić "schetynówkami".
Z czego wynikają te dotacje dla niepublicznych, czyli prywatnych szkół i przedszkoli? Rozumiem, że publiczne placówki nie dałyby radę zaspokoić potrzeb mieszkańców miasta...tak? A...i sorki wszyscy łyżwiarze, ale 1.000.000 zł to lekka przesada. Lodowisko powinno być organizowane w zimę, a nie wydawać tyle kasy i jeszcze pewnie bilety trzeba kupować...niezły interes ktoś robi. Za tą kasę wolałbym remont Staszica.