W minionym tygodniu do naszej redakcji zadzwoniła kobieta. Jej mąż pracuje w sochaczewskim Przedsiębiorstwie Budowy Dróg i Mostów. Od kilku miesięcy pracownicy tej firmy nie otrzymują wynagrodzenia. Pracują za darmo. Firma jest w likwidacji. W tej sprawie skontaktowaliśmy z dyrektorem tegoż przedsiębiorstwa. - Już nie jestem dyrektorem Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów. To prawda, firma jest w likwidacji - powiedział nam to jej były dyrektor, Andrzej Antosz. Postawienie firmy w stan likwidacji wiąże się z rozwiązaniem umowy o pracę, odpowiednią odprawą dla pracowników i wyprzedażą pozostałego majątku, czyli środków trwałych. Firma przestaje być rentowna, nie przynosi zysków. - Proszę pani, wiadomo, jakby firma prosperowała dobrze, nie uległaby likwidacji. Były kłopoty w firmie, a trwająca dość długo zima pomogła nam w tym. W związku z tym przedsiębiorstwo zostało postawione w stan likwidacji. A to oznacza, że od 1 maja A. Antosz nie jest już zarządcą komisarycznym, do tego czasu nim pozostawał. - Teraz wszystkie obowiązki przejęła pani likwidator. Wystąpiliśmy zgodnie z procedurą do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, do biura terenowego w Warszawie o wypłatę zaległych wynagrodzeń. Wypłata za miesiąc luty, marzec, kwiecień miała zostać wypłacona 16 czerwca w poniedziałek. Będziemy wówczas z wypłatami na bieżąco. (...) Mamy przejściowe kłopoty, zresztą nie tylko my, bo wiele firm w kraju ma zaległości w płatności ze względu na zatory. Za ubiegły miesiąc, tj. maj wszyscy pracownicy przedsiębiorstwa mieli otrzymać pieniądze w poprzednim tygodniu. AS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze