Reklama

Sprawcy napadów na sklepy zatrzymani

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
27/09/2013 16:00

Sochaczewscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach zatrzymali dwóch sprawców kilku napadów z bronią na sklepy na terenie województwa mazowieckiego i łódzkiego. Przestępcy usłyszeli już zarzuty. Grozi im do 12 lat więzienia.

 

 W zeszłym tygodniu pisaliśmy o napadzie na sklep w Witkowicach w gminie Młodzieszyn. 17 września około 16:15 zamaskowany sprawca groził ekspedientce i klientowi sklepu przedmiotem przypominającym broń. Zabrał pieniądze, karty doładowujące oraz papierosy, a następnie, wspólnie z drugim sprawcą czekającym w samochodzie, odjechał  w stronę Sochaczewa.

Reklama

Kryminalni z komendy w Sochaczewie zajmujący się sprawą tego rozboju ustalili, że ci sami sprawcy, działając w podobny sposób, prawdopodobnie napadli także na sklepy w powiecie skierniewickim, gostynińskim, grodziskim i w okolicy Warszawy. Napastnicy zabierali przeważnie gotówkę, karty doładowujące i papierosy.

Przestępcy uważali, że zasłaniając twarz kominiarkami, a dłonie rękawiczkami, będą nie do wykrycia.  Wybierali zawsze małe sklepiki w niedużych miejscowościach i różnych powiatach. Nie zdawali sobie sprawy, że działając w podobny sposób, dawali policjantom powód do podejrzeń, że jest to ta sama grupa,  znająca doskonale lokalne drogi. Obrabowane osoby, pomimo kominiarek na twarzach napastników, podawały podobne rysopisy sprawców.

Reklama

Ostatnim ich wyczynem był napad na sklep w Borzęcinie Dużym w czwartek 19 września. Aby się odprężyć po wyczerpującej pracy,  przyjechali do naszego miasta i w salonie gier przegrywali zrabowane pieniądze. Byli już dyskretnie inwigilowani przez policję, która wytypowała dwóch sprawców, mieszkańców gminy Teresin. Problem z zatrzymaniem podejrzanych polegał prawdopodobnie na tym, że mogli mieć przy sobie broń wykorzystywaną  w napadach i ewentualnie jej użyć.

Akcję zatrzymania przeprowadzono sprawnie. Gdy jeden z przestępców wyszedł z salonu gier został błyskawicznie obezwładniony i zatrzymany. Drugiego taki sam los spotkał w salonie gier. Samochód audi A4, którym przyjechali do Sochaczewa i którym poruszali się podczas napadów, okazał się pojazdem skradzionym w Pruszkowie. W czasie przeszukania auta znaleziono w nim złote przedmioty. Pochodziły one z dokonanego również 15 września włamania do sklepu jubilerskiego w Sochaczewie. Z kolei podczas przeszukania mieszkań zatrzymanych mężczyzn, znaleziono atrapę broni, którą terroryzowali napadniętych. 

Reklama

(jw)

Więcej w najnowszym numerze "Ziemi Sochaczewskiej".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości