W ubiegłym roku sochaczewski ratusz sprywatyzował kolejne 83 lokale komunalne. Zgodnie z wówczas obowiązującym prawem lokatorzy przejęli lokale na własność za symboliczny 1% ich wartości rynkowej. Podpisano również trzy umowy przyrzeczonej sprzedaży dotyczące lokali w budynku Grunwaldzka 8A. Przez kilka lat najemcy mieszkań komunalnych mogli stać się ich właścicielami za 1-2 tys. zł., a dzięki temu, w krótkim czasie, w Sochaczewie powstało kilkadziesiąt prężnie działających Wspólnot, które systematycznie remontują dachy, ocieplają ściany, wymieniają okna, sieci centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjne. Remonty idą pełną parą, a otoczenie bloków pięknieje. Jesienią ubiegłego roku, by kolejne rodziny zachęcić do wykupu mieszkań, burmistrz ogłosił, że zamierza zmniejszyć bonifikatę z 99% do 90%. Zapowiedź zmian skłoniła lokatorów do szybkiego działania i pod koniec roku ratusz przyjął kilkadziesiąt wniosków o wykup M. Przypomnijmy zatem, że od 2010 roku udzielana przez ratusz bonifikata, przy wykupie mieszkań komunalnych, wynosi 90% wartości rynkowej, a zatem realnie cena lokalu wzrosła 10-krotnie. - Mimo to, nadal jest korzystna. Na wolnym rynku nie dostaniemy 90% bonifikaty, a miasto jest gotowe sprzedać mieszkanie za 10% jego wartości, czyli średnio 13-16 tys. zł. W nowy rok weszliśmy z ofertą sprzedaży 251 lokali znajdujących się w 57 budynkach – mówi Agnieszka Kupryjaniuk, Naczelnik Wydziału Gospodarki Lokalowej. Wbrew pozorom pozbywanie się mieszkań nawet „za przysłowiową złotówkę”, jest dla miasta korzystne. Zamiast 1500 mieszkań (2003 rok) ratusz dba teraz o 730 lokali zajmowanych przez rodziny w naprawdę ciężkiej sytuacji. Zakład Gospodarki Mieszkaniowej systematycznie ogranicza wydatki na administrowanie zasobem mieszkaniowym, gdyż powstające Wspólnoty same wykonują remonty, rozliczają koszty sprzątania, ogrzewania, pilnują terminów przeglądów budowlanych itd. Nie jest tajemnicą, że właściciele znacznie lepiej dbają o swoje lokale niż najemcy. Mając zdolność kredytową mogą zaciągnąć kredyt hipoteczny na remont mieszkania, albo zdecydować się na przeprowadzkę do większego. - We Wspólnotach, gdzie mamy swoich lokatorów, pokrywamy tzw. koszty właścicielskie. W kilka lat zmniejszyły się one z 1 mln zł do 560 tys. rocznie. Gdyby miasto miało się podjąć remontów w ponad 100 nieruchomościach, trwałoby to kilkadziesiąt lat. Współpraca z zarządami Wspólnot układa się dobrze. Na bieżąco wypłacamy zaliczki, które umożliwiają im normalne funkcjonowanie, spłacanie kredytów, rozliczanie się z firmami odbierającymi śmieci i dostarczającymi ciepło. Wspólnie rozwiązujemy też problemy „trudnych lokatorów” zakłócających spokój lub zadłużających wobec Wspólnot. Podpowiadamy im, jak wyjść z długów, co zrobić by skorzystać z dodatku mieszkaniowego, albo ze względu na trudną sytuację obniżyć czynsz – dodaje Agnieszka Kupryjaniuk. Wnioski o wykup lokalu, obniżenie czynszu, przyznanie dodatku mieszkaniowego – należy składać w Urzędzie Miejskim. Szczegółowych informacji udziela Wydział Gospodarki Lokalowej, pokój Nr 428, 429 (III piętro), telefon (046) 862-22-35, wew. 356.
daw
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze