4 października widnieje w naszych kalendarzach jako Międzynarodowy Dzień Zwierząt. Z tejże okazji odbył się również pierwszy etap finału akcji „Kupując, pomagasz” pod hasłem „STOP Pustym Miskom, Pomagamy Schroniskom”. Na oficjalne przekazanie karmy, do Sochaczewa przyjechali polscy celebryci – ambasadorowie oraz organizatorzy przedsięwzięcia.
Natalia Kukulska, Maciej Nowak, Zofia Czernicka, Matylda Damięcka, Klaudia Halejcio, Candy Girl, Philippe Tłokiński i inni przekazali schronisku Azorek karmę zebraną w ramach zaangażowania Ambasadorów kampanii i społeczeństwa. Pomysłodawcą projektu i sponsorem jest firma MARS, która wraz ze Stowarzyszeniem „Razem z Nami” wytypowała 21 schronisk, do których trafi karma. W kampanii może wziąć udział każdy, kto kupił produkty Whiskas lub Pedigree, wyciął kupon z opakowania i rejestrując się na stronie internetowej www.posilekdlaschroniska.pl, bądź wysyłając sms na numer podany na opakowaniu skieruje posiłek do wybranego przez siebie schroniska. W ten sposób do schronisk w całej Polsce dotrą dwa miliony posiłków, bowiem Azorek to pierwszy przystanek w tegorocznej edycji akcji.
Kolejne miski czekają na napełnienie Dzień zwierząt to wyjątkowe święto dla naszych czworonożnych przyjaciół, które przypomina, że zwierzaki to ważny element naszego szarego, człowieczego życia, powinniśmy więc starać się pamiętać o tym na co dzień. Prócz pełnej miski z wodą i karmą potrzebują też odrobiny zainteresowania. Artyści, którzy odwiedzili schronisko, oprócz napełnienia misek, poświęcili trochę czasu czworonogom, bawiąc się z nimi i głaszcząc. Działalność celebrytów, którzy oczywiście w pewien sposób reklamują, czy ocieplają także swój wizerunek, niewątpliwie przyczynia się do nagłaśniania akcji i wzbudzenia zainteresowania mediów, dlatego w akcję zaangażowało się już ponad 100 gwiazd. Dzięki całej kampanii i wsparciu znanych osób do działania również dołączyło się ponad 150 000 tysięcy Polaków. Do sochaczewskiego schroniska trafiło około półtora tony, a reszta wciąż czeka na swoją dostawę. Nie czekajmy, każdy kod z opakowania to równowartość jednej pełnej miski dla zwierzęcia mieszkającego w schronisku. Ich bezdomność to wina człowieka, jesteśmy za nich odpowiedzialni – zawsze powtarza zarządzająca Azorkiem Zyta Rybowicz.
M. Nikończuk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze