Reklama

Straciłem szacunek dla PO

Tygodnik Echo Powiatu
11/03/2011 09:35
Przez wiele lat obserwowałem działalność PO na terenie Sochaczewa. Platforma na tym terenie nie była zbyt mocna, ale robiła dobrą robotę. Wychowany w czasach, gdy działalność społeczna była na porządku dziennym, zastanawiałem się nawet, czy nie zostać członkiem tej partii. Program OK. Zgodny z tym, co sam myślę, więc z nimi byłoby mi po drodze. No i na dokładkę burmistrz też był z PO.
Przed wyborami samorządowymi coś zaczęło się psuć. U niektórych członków dało się zauważyć postawy mocno roszczeniowe. Zaczęli żądać różnych rzeczy. A to pierwszego miejsca na liście, a to jeszcze czegoś innego. Demokracja stała się dla nich pustym słowem. Głosowanie było dobre, jeśli wynik był zgodny z ich oczekiwaniami. Do struktur PO weszło wielu ludzi, którzy nie tyle wiedzieli jak wyglądają litery P i O i znali program, co byli znajomymi roszczeniowców i głosowali po ich myśli. Po wyborach zrobiło się jeszcze gorzej. Gdyby burmistrz wygrał kolejną kadencję, przyjęto by go z otwartymi ramionami.
A tak, z jego kandydowania uczyniono zarzut. Czy platforma mogła sobie uzurpować prawo do tego, by kazać człowiekowi po ośmiu latach zrezygnować ze stanowiska. Ze stanowiska, na które wybrali go ludzie i to bez współudziału PO. Moim zdaniem nie, a sądzę, że zdecydowana większość się ze mną zgadza.
Tego wszystkiego było jeszcze mało. Sfabrykowano wątpliwe zarzuty i w sądzie koleżeńskim odbyły się rozprawy, na których członkostwa PO pozbawiono wszystkich niewygodnych członków sochaczewskiego koła. Nie zawaham się nazwać tego sądu zamiast koleżeńskim, to kolesiowskim. „Sędziowie” nawet nie słuchali tego, co mają do powiedzenia na swoją obronę oskarżeni. Wynik był z góry przesądzony. Jak w Moskwie, na procesie Chodorkowskiego.
W ten sposób PO nie tylko straciło kilku zasłużonych członków. Straciło również sporo osób, które patrząc na to, co się dzieje, na pewno na platformę już nie zagłosują.
I na co, a raczej na kogo tu teraz głosować?

belmondo
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    niezalezny 2011-03-15 20:01:38

    CYTAT: „Przez wiele lat obserwowałem działalność PO na terenie Sochaczewa. Platforma na tym terenie nie była zbyt mocna, ale robiła dobrą robotę. Wychowany w czasach, gdy działalność społeczna była na porządku dziennym, zastanawiałem się nawet, czy nie zostać członkiem tej partii. Program OK. Zgodny z tym, co sam myślę, więc z nimi byłoby mi po drodze. No i na dokładkę burmistrz też był z PO….”. – Koniec cytatu Pytanie 1. Jak rozumiem autor nigdy nie był członkiem PO ? CYTAT:
    ” Tego wszystkiego było jeszcze mało. Sfabrykowano wątpliwe zarzuty i w sądzie koleżeńskim odbyły się rozprawy, na których członkostwa PO pozbawiono wszystkich niewygodnych członków sochaczewskiego koła. Nie zawaham się nazwać tego sądu zamiast koleżeńskim, to kolesiowskim. „Sędziowie” nawet nie słuchali tego, co mają do powiedzenia na swoją obronę oskarżeni. Wynik był z góry przesądzony. Jak w Moskwie, na procesie Chodorkowskiego...” – Koniec cytatu
    Pytanie 2. Skąd ma Pan tak szczegółowe (o ile to wszystko prawda) dane ?   Hmm, czytam i tak sobie myślę (każdemu się zdarza myśleć!) – skoro nigdy nie był Pan „belmondo” w PO to tekst zamieszczony przed pierwszym pytaniem świadczy o WIELKIEJ BEZINTERESOWNOŚCI (ironia) Pańskiej Osoby – „….czy nie zostać członkiem tej partii. Program OK. Zgodny z tym, co sam myślę, więc z nimi byłoby mi po drodze. No i na dokładkę burmistrz też był z PO”. Co do drugiego pytania , wnioskuję z Pańskiej wypowiedzi, że był Pan obecny na której z rozpraw, a może jednak był Pan członkiem PO, ale Pana wyrzucono i jest Pan strasznie rozżalony z tego powodu szykanując Partyjny Sąd Koleżeński. Ps. Pozwolę sobie dodać, iż będąc w takimże Sądzie Koleżeńskim nawet najmniej znaczącym członkiem w najmniejszej i najmniej znaczącej partii, wnioskowałbym do szefostwa Sądu o wniesienie sprawy sądowej do nie wiem, jakiego (bo się na tym nie znam), ale chyba Sądu Karnego lub Cywilnego. Naruszył Pan dobre imię Sędziów Sądu Koleżeńskiego moim zdaniem. Pozdrawaim

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Chodakow 2011-03-11 17:53:38

    Jak interpretować tytuł tej wzruszającej historii : "Straciłem szacunek dla PO" - czy autor wątku stracił szacunek do samego siebie dla PO? ;-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama