Przebudowa ulicy 15 Sierpnia w Sochaczewie to jedna z największych inwestycji miejskich w ostatnich latach. Inwestycja, która objęła remont odcinka ulicy od skrzyżowania z Licealną i Traugutta do obwodnicy miasta miał poprawić nie tylko komfort jazdy kierowców, ale przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo pieszych oraz rowerzystów. Znajdujące się przy Szkole Podstawowej nr 2 i Miejskim Przedszkolu nr 4 sygnalizatory prędkości miały być ostrzeżeniem przed newralgicznym punktem. Miały, bo niestety od jakiegoś czasu nie działają.
Sygnalizator pokazujący z jaką jedziemy prędkością, umieszczony na skrzyżowaniu Okrzei i 15 Sierpnia oraz przy Szkole Podstawowej nr 2 miał przypominać kierowcom, iż znajdują się w bardzo niebezpiecznym punkcie. Bliskość szkoły oraz przedszkola to duże prawdopodobieństwo dziecka na jezdni. Sygnalizatory pokazywały prędkość z jaką porusza się dany pojazd, na czerwono alarmował o zbyt dużej prędkości, zielona to zgodna z wytyczną w tym terenie. Bardzo dobrze oceniana przez mieszkańców inwestycja niestety od jakiegoś czasu nie działa. Do redakcji zgłosił się czytelnik z interwencją:
Lekcje odbywają się w formie on-line to chyba sobie zarządca drogi odpuścił działanie tych sygnalizatorów. Tyle pieniędzy wydali na 15 Sierpnia, a po kilkunastu tygodniach już nie działają. Czy to jest jakiś żart? Kto to sprawdza, gdzie są odpowiedzialni za ten odcinek? Taki bubel, czy co znowu się stało?
Reklama
Przebudowa ulicy 15 Sierpnia była podzielona na kilka etapów, ostatnim z nich był remont odcinka pomiędzy ulicą Broniewskiego a obwodnicą miasta. Prace jakie zostały wykonane to remont kanalizacji deszczowej, budowa nowej nawierzchni chodników i ułożenie asfaltu. Ulica zyskała nowe oświetlenie, ścieżkę rowerową oraz zatoki autobusowe oraz alarmujące o przekroczeniu prędkości sygnalizatory. Sprawdziliśmy interwencję mieszkańca i rzeczywiście 5 stycznia br. nie działały.
Apelujemy o zwrócenie uwagi zarządcy na ten problem. Od 10 stycznia dzieci wracają do nauki stacjonarnej, zatem warto dbać o ich bezpieczeństwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
sygnalizatory prędkości dobra rzecz.Jadąc możesz skalibrować swój licznik w samochodzie,jedziesz 50 km/godz.(według licznika samochodu) a ten sygnalizator pokazuje 45 albo 53, to jak spotkanie z policyjnym fotoradarem co przy dzisiejszych mandatach może być bolesne,nałożone błędne wskazania samochodu i radaru porównujemy jeszcze ze wskazaniami nawigacji,uruchamiamy stoper i liczymy słupki kilometrowe przy drodze (są rozmieszczone co 100 m.) oraz uważnie słuchamy żony-nie ***j tak bo będziesz płacił ze swojej lewizny- . I nigdy po spotkaniu i rozmowie z patrolem nie mówcie "do widzenia !"żadnych widzeń z nimi. Jazdy bez mandatów życzę
tak dla przypomnienia-rower i nieletni uczestnicy ruchu,na poularnych w Socho rajdach rowerowych można stracić trochę kasy
I bardzo dobrze. Ja żeby poruszać się po drogach publicznych musialem zrobic prawo jazdy. Nauczyć się jak się poruszać zeby nie byc zagrozeniem dla siebie i innych, tymczasem teraz wsadza się 8 latka na hulajnogę osiagajaca predkosc 40km/h i wio na drogi publiczne. Bez jakiejkolwiek znajomosci znakow, zachowan na drodze. Jedzie taki gowniarz po drodze jak swieta krowa i kazdy ma myslec za niego zeby czasami nie potracic bo bedzie tragedia, ale rodzice to juz mysleć nie muszą. Chcesz się poruszać po drogach publicznych - naucz się zasad! Akurat rajdy rowerowe to odpowiedzialność na organizatorze, poza tym są przewaznie ubezpieczane przez policje więc nie wygaduj glupot.
To akurat ok. Niech się malolaci uczą zasad ruchu na drodze, a w szkołach niech umożliwią robienie karty rowerowej. Za komuny robiliśmy karty rowerowe w szkołach i czy to tez było złe?
Za moich czasów /lata 60-te/ kartę rowerową ,,zdobywaliśmy,, w szkole podstawowej .
JAKI BURMISTRZ TAKI SYGNALIZATOR PRĘDKOŚCI! HA HA HA
Ale burmistrz tą ulicą jeździ tylko do pracy, bo ulica podlega starościnie.
15 - sierpnia staroście , pierwsze słyszę.
od 2010 roku Sochaczew staje się jedną wielką fuszerką, miastem sypialnią dla okolicznych miast, miastem drogim, miastem bez pracy dla mieszkańców, miastem nepotyzmu, politycznego cynizmu i obłudy, miastem nieprzyjaznym dla mieszkańców, miastem nietrafionych i dziwnych inwestycji, miastem ogromnego długu.
Jak nie ma pracy? A Magazyny na polach czerwonkowskich masa pracy, MFO, MARS Energop, duraline, składy budowlane firmy brukarskie, firmy wykończeniowe jak nie ma pracy? Dla chcącego nic trudnego wiadomo że trzeba zacząć od najmniejszego szczebla powiedzmy twych 2.5tys z czasem zarobisz więcej. Z resztą stwierdzeń o Naszym mieście się zgodzę prawda
Chodaków został zniszczony z chwilą likwidacji CHEMITEXU - ostatnio czytałem o wielkiej p. Król, która tak wspaniale walczyła o "takie wolność". Udało mi się ostatnio przeczytać dwie książki Pana Bronicza o Chodakowie, Chodakowie mojej młodości. Komu i dlaczego ten Chodaków i CHEMITEX przeszkadzał - A WIEM = TO WSZYSTKO WINA Tuska hahahahahahahah
A jak ma działać sygnalizacja ?? Skoro jest na panel słoneczny!! Nie ma słońca nie ma pomiaru !!
Uwielbiam czytać wasze wywody, o tym jak bardzo jest źle. Przyprawia mnie to o pożądną dawkę poczucia humoru. Bez urazy... Jak można negować wszystko i wszystkich? Ja tego nie rozumiem... Jak budują, to za dużo betonu, jak remontują to na pewno ktoś brał w łapę. Za długo, za głośno, byle jako. Smile and the world Smiles with you. Może wtedy zrozumiecie, że sami tworzymy świat dookoła nas. Będąc miłym, uprzejmym, będziemy przyciągać do siebie podobnych ludzi, sytuację które będą bardzo pozytywne. Bo co dajemy to otrzymujemy. Dlatego wszystkim wam, którym się nie powiodło i nie powodzi w życiu, wszystkim wam którzy wylewają swój jad na e-Sochaczew życzę dużo miłości do świata i ludzi, abyście cierpliwością i rozumieniem dali czas na zmiany w świecie którym żyjemy.
Sygnalizatory prędkości są na panele fotowoltaiczne, jaka pogoda takie ładowanie. Diskonała reklama dla paneli ???? A tak w ogóle za wysoko te wyświetlacze!!!
Spierdzielić infrastrukturę drogowa w Sochaczewie to standard głównie to obsadzenie studzienek, najlepszym rozwiązaniem jest odcinkowy pomiar prędkości od liceum do Kozłowa Biskupiego
sygnalizatory prędkości dobra rzecz.Jadąc możesz skalibrować swój licznik w samochodzie,jedziesz 50 km/godz.(według licznika samochodu) a ten sygnalizator pokazuje 45 albo 53, to jak spotkanie z policyjnym fotoradarem co przy dzisiejszych mandatach może być bolesne,nałożone błędne wskazania samochodu i radaru porównujemy jeszcze ze wskazaniami nawigacji,uruchamiamy stoper i liczymy słupki kilometrowe przy drodze (są rozmieszczone co 100 m.) oraz uważnie słuchamy żony-nie ***j tak bo będziesz płacił ze swojej lewizny- . I nigdy po spotkaniu i rozmowie z patrolem nie mówcie "do widzenia !"żadnych widzeń z nimi. Jazdy bez mandatów życzę
tak dla przypomnienia-rower i nieletni uczestnicy ruchu,na poularnych w Socho rajdach rowerowych można stracić trochę kasy
I bardzo dobrze. Ja żeby poruszać się po drogach publicznych musialem zrobic prawo jazdy. Nauczyć się jak się poruszać zeby nie byc zagrozeniem dla siebie i innych, tymczasem teraz wsadza się 8 latka na hulajnogę osiagajaca predkosc 40km/h i wio na drogi publiczne. Bez jakiejkolwiek znajomosci znakow, zachowan na drodze. Jedzie taki gowniarz po drodze jak swieta krowa i kazdy ma myslec za niego zeby czasami nie potracic bo bedzie tragedia, ale rodzice to juz mysleć nie muszą. Chcesz się poruszać po drogach publicznych - naucz się zasad! Akurat rajdy rowerowe to odpowiedzialność na organizatorze, poza tym są przewaznie ubezpieczane przez policje więc nie wygaduj glupot.