- Wybrałem się na wycieczkę rowerową, przez Konary, Brochów,
wracając przez Mistrzewice postanowiłem zrobić sobie mały odpoczynek na
żwirowni, to, co zobaczyłem, zszokowało mnie… - opowiada Piotr.
- Tony śmieci, worki pełne słoików, pustych butelek, opony samochodowe w rowach, w lasach porzucone części samochodów - pozostając pod negatywnym wrażeniem, Piotr nakręcił filmik ilustrujący czystość zielonych zakątków gminy Młodzieszyn.
Dziękujemy Piotrowi za udostępnienie materiału. Mamy nadzieję, że wstrząśnie decydentami i poskutkuje wielkim sprzątaniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ludzie gorsi niz bydło ile byś nie sprzątał i tak zaraz wywalą nowe smieci.osobiście widzialem jak jedna pani zamiotła u siebie i sru pod płot innemu ,inna sprawa ze sklepu na Żeromskiego non stop wynosi torbe śmieci i kładzie koło kosza ulicznego.
Daleko szukać pola czerwonkoskie, dawne torowisko,Plecewice-pkp, sterty śmieci resztki gruzu po remontach wiadra stare warzywa no i szkło, choć teren jest sprzątany.
W lesie Gawłowskim albo Kożuszkowskim to jest dopiero śmietnisko !!! Lodówki, wraki aut, meble, odpady budowlane...To co widać w Mistrzewicach koło żwirowni to raczej "kosze na śmieci" wędkarzy nie posprzątane przez odpowiednie służby.
Jak wiecie kto śmieci to dzwońcie na Policje! Ja dzwonie, ostatnio na somsiada.
Witam, Nie rozumiem. Kiedyś miałem kontener ok 1000l. płaciłem lokalnej firmie Remondis ok 60 zł/ miesięcznie. Teraz jak się wszystko zmieniło, odrazu zadeklarowałem w gminie, że tyle samo śmieci będę produkował. I co się okazało - wyrażono zgodę. Obecna firma stwierdziła, że nie mają takiego pojemnika i dali mi ok 200l. Sam na własny koszt dokupiłem taki sam kontener jak wcześniej. I nie ma problemu z odbiorem tak dużej ilości śmieci. DLATEGO PYTAM!!!- dlaczego ludzie nadal wywalacie śmieci, nawet na mojej ulicy? wystarczy wystawić worek koło Waszego kosza i też mają obowiązek zabrać, Mam pismo od dyrektora firmy zarządzającej odpadami, w którym jasno twierdzi: deklarowaną ilość mamy obowiązek odebrać, a jeżeli trafi się większa ilość wystarczy wystawić dodatkowe czarne worki. LUDZIE- narzekacie na rząd, a sami co robicie!
Nie trzeba lasu, ostatnio dwa razy jechałem przez Kistki i za śmieciarką zbierającą worki zostawały na ulicy kupy śmieci.
najlepsze w tym wszystkim jest to że większosc smieci wywalaja ludzie wcale nie biedni,jak mnie wk...wi to napisze parę nazwisk a znam kilku takich.
Łapać i karać. Najlepiej publiczną chłostą na placu Kościuszki!
Rowerując sobie po okolicy, szczególnie przy lasach spotykam często takie "cuda". Zastanawiam się wtedy, co siedzi w umyśle takich ludzi, którzy .... no właśnie jakich słów użyć na ich niewyobrażalną głupotę? Jaki instynkt nimi kieruje? Co się rodzi w takiej bani, że jest w stanie zapaskudzić świat bez myślenia o swoim otoczeniu, o innych i nawet o sobie samym?
Najdziwniejsze to, że śmieci posegregowane zostały. Brawo dla śmieciarzy! Oczywiście z przekąsem to mówię.
Banda śmiecących cymbałów. Po ustawie śmieciowej i tak każdy płaci za wywóz śmieci i tak, więc wyrzucanie takie przydrożne dziwi tym bardziej. Proponuję gminie Młodzieszyn zamontowanie w tym miejscu foto-pułapki. Było ostatnio głośno o tym, jak taka zakamuflowana kamerka pomogła ujawnić podpalacza. Przydatna rzecz w takiej sytuacji, mogłaby rejestrować chociażby blachy aut, bo nie wierzę by te wory jakiś dziadziałyga na plegarach targał.
ludzie gorsi niz bydło ile byś nie sprzątał i tak zaraz wywalą nowe smieci.osobiście widzialem jak jedna pani zamiotła u siebie i sru pod płot innemu ,inna sprawa ze sklepu na Żeromskiego non stop wynosi torbe śmieci i kładzie koło kosza ulicznego.
Daleko szukać pola czerwonkoskie, dawne torowisko,Plecewice-pkp, sterty śmieci resztki gruzu po remontach wiadra stare warzywa no i szkło, choć teren jest sprzątany.
W lesie Gawłowskim albo Kożuszkowskim to jest dopiero śmietnisko !!! Lodówki, wraki aut, meble, odpady budowlane...To co widać w Mistrzewicach koło żwirowni to raczej "kosze na śmieci" wędkarzy nie posprzątane przez odpowiednie służby.