23 stycznia pójdziemy do urn Niekiedy użalamy się nad opieszałością działań administracyjnych. Biurokracja dotknęła urzędników wszystkich szczebli, prokuratury, sądy... na załatwianie spraw czekamy latami, w końcu rezygnujemy ze starań lub przedmiot sporu ulega przedawnieniu. Z tym większym niedowierzaniem możemy napisać o expresowym tempie płynnego przejęcia władzy w gminie Teresin. Pierwszy miesiąc przedwyborczy Przypomnijmy fakty: 24 listopada br. zapada prawomocny wyrok w Płocku. Tamtejszy Sąd Odwoławczy podtrzymuje werdykt Sądu Rejonowego w Sochaczewie. Z powództwa Marka Olechowskiego Temida uznaje Szymona Ziółkowskiego winnym zniesławienia i orzeka karę za przestępstwo umyślne. Nazajutrz Ziółkowski już nie jest wójtem Teresina. Obowiązki po nim przejmuje sekretarz gminy- Anna Rybak. 3 grudnia radni wydają stosowną uchwałę o odebraniu mandatu wójta. Wojewoda mazowiecki zwraca się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o uchyleniu mandatu na czas do wyborów. MSWiA przesyła wniosek do kancelarii premiera. Marek Belka nominuje Lecha Jacynę, który od 19 grudnia pełni obowiązki wójta Teresina. Nazajutrz, 20 grudnia, prezes Rady Ministrów wydaje rozporządzenie w sprawie przedterminowych wyborów wójta Teresina. Określa ich datę na 23 stycznia 2005 roku. Pójdą po kolędzie Aby wystartować w wyborach, trzeba zgromadzić przynajmniej 600 głosów poparcia. To wysoki pułap, dlatego można prognozować, że w szranki staną nieliczni. Ci, którzy to uczynią, mają prawo do nieodpłatnego rozpowszechniania audycji wyborczych w programach telewizji publicznej i polskiego radia. Czy skorzystają z tych przywilejów? Być może ukaże się program w telewizyjnej trójce, bo publiczne „Radio dla ciebie” ma 1-procentowy zakres słuchalności na naszym terenie. Jedno jest pewne- programy kandydatów poznamy w sochaczewskich mediach. Ważna wiadomość dla teresińskich podatników. Wybory uzupełniające nie obciążą ich gminnej kasy. Wszystkie wydatki finansuje budżet państwa. Nie trzeba przeznaczać dużych pieniędzy gminnych- tak jak to było podczas referendum śmieciowego w 2002 roku. Ziółkowski, Olechowski czy „czarny koń”? Kto będzie kandydował i z jakim programem? To, że program jest ważniejszy od nazwiska, myślą tylko nieliczni. Przeważa osobowość nowego wójta, co jest podyktowane ostatnimi wydarzeniami w gminie Teresin. Na razie znamy pierwsze deklaracje. Szymon Ziółkowski w wywiadach prasowych podkreślał, że będzie bronił swojej ostatniej posady. Czy w jego programie będzie kontynuacja, czy nowe elementy? Wielu zastanawia się, czy obciążony wyrokiem sądowym ma prawo do wyborczej rywalizacji. Prawnicy mówią „tak”, a z nimi się nie dyskutuje. Drugim kandydatem jest Marek Olechowski. Zna problemy gminy z niedawnej kadencji i ma sukcesy, bo wprowadził gminę do „złotych 100 najlepszych gmin kraju”. Kto poza nimi ma szansę na fotel wójta? Czy swoją kandydaturę wystawi grupa, która odniosła sukces w ostatnich wyborach samorządowych, aby w gminie zmienić tylko nazwisko wójta? Czy wystartuje ex- poseł Tadeusz Szymańczak? Odpowiedzi na te pytania poznamy 23 stycznia. Zbigniew Bonalski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze