Reklama

To będzie wyborcza rewolucja. Wystartować może każdy!

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
28/09/2012 04:16

 


 


Do kolejnych wyborów samorządowych jeszcze dwa lata, ale przygotowania do nich już się zaczęły. Bo to będą zupełnie inne wybory, zwłaszcza jeśli chodzi o wybór radnych Rady Miejskiej w miastach takich jak nasze. Wciąż będziemy wyłaniać 21 miejskich rajców, wciąż będziemy wrzucać kartki do urn. Ale wedle zupełnie innych zasad. Śmiało można powiedzieć, że to będzie wręcz rewolucja. A wszystko przez tzw. okręgi jednomandatowe wprowadzone w życie ustawą sejmową z dnia 5 stycznia 2011 r.


- Do tej pory miasto było podzielone na cztery duże okręgi obejmowały one centrum, Boryszew, Chodaków i część miasta po drugiej stronie Bzury. Z tych okręgów, w zależności od liczby mieszkańców, wybieraliśmy 5-6 radnych. Teraz miasto zostanie podzielone na 21 mniejszych okręgów. Z każdego z nich w 2014 roku będziemy wybierać tylko jednego radnego.  Mandat zdobędzie ten, kto uzyska największą liczbę głosów wyjaśnia sekretarz miasta Andrzej Wierzbicki, który przygotowywał projekt uchwały o podziale miasta na 21 okręgów wyborczych. Projekt trafi pod obrady Rady Miejskiej na sesji 25 września.

Reklama

Okręgi jednomandatowe powodują, że znikają duże listy wyborcze. Komitety nie muszą już wystawiać po kilkudziesięciu kandydatów. W dotychczasowej ordynacji takie listy pracowały na swych liderów. Nie wystarczyło uzyskać dobry indywidualny wynik. Odpowiednią liczbę głosów musiała dostać lista. Tylko wtedy brała udział w podziale mandatów.


W nowej ordynacji dużo bardziej będzie się liczyć osobowość kandydata, jego siła, niż siła komitetu, jaki za nim stoi. Ordynacja dopuszcza start indywidualnych osób. Wystarczy zebrać 15 sąsiadów, stworzyć z nimi komitet wyborczy i już można rejestrować listę z zaledwie jednym nazwiskiem.

Reklama

- W myśl nowych przepisów, które wprowadzają okręgi jednomandatowe, ich liczba jest powiązana, co oczywiste, z liczbą radnych, a ta zależy od liczby mieszkańców. Według stanu na dzień 30 czerwca 2012 r. Sochaczew ma 36.658 mieszkańców. Przepisy mówią, że w gminach liczących od 20 do 50 tys., rady powinny składać się z 21 radnych (tak jest obecnie). Stąd też podział miasta na 21 okręgów wyborczych wyjaśnia Andrzej Wierzbicki.


Nowy  podział musi być dokonany  do 1 listopada 2012 roku. Decyduje o nim Rada Miejska. Wielkość okręgów wyłania się również w oparciu o liczbę mieszkańców ujętych w rejestrze wyborców. W Sochaczewie średnio na jeden okręg powinno przypadać 1745,6 wyborców, co stanowi tzw. normę przedstawicielstwa. Jasne jest jednak, że w praktyce nigdzie nie uda się miasta czy gminy podzielić tak idealnie, aby w każdym z okręgów głosowało tyle samo wyborców. Ustawa dopuszcza więc różnice w liczebności okręgów aż do połowy wielkości normy, co w naszym przypadku wynosi ok. 870 osób. W Sochaczewie udało się jednak tak podzielić okręgi, że w żadnym z nich odstępstwo nie przekracza 10 proc.

Reklama

- Ważne jest też, by kształt okręgów był w miarę regularny, gdy przełoży się je  na mapę. Nam się udało całkiem nieźle. Przy średniej 1745,6 mieszkańców największy sochaczewski okręg nr 11, który mieści się w centrum przy ul. Senatorskiej, liczy 1871 wyborców. Najmniejszy zaś okręg - nr 3, za torami kolejowymi od ul Żyrardowskiej na południowy-zachód, to 1591 osób kończy Andrzej Wierzbicki. 


Więcej w najnowszym numerze. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości