Czyli nasza sytuacja nie jest w gruncie rzeczy tak tragiczna. Owszem niezbyt komfortowa. Ale przejściowa. Wiemy, że nadejdzie dzień w którym wreszcie wyjdziemy z zamknięcia. A co myśli zwierzę, które wie, że jego życie to kojec, brud? Że dni takie same wloką się i nie chcą przestać istnieć. Że ten czas nadal trwa, a ból i beznadzieja są obok.
W dniu 11 kwietnia do jednej z sochaczewskich lecznic trafił pies. Bez oczu, brudna, skołtuniona sierść i ból. Bo sącząca się ropa z poranionych oczu może oznaczać ogrom bólu. Pies ma właściciela. Ale dopiero telefon od mieszkańców sprawił, że koszmar życia psiaka może dobiec końca. Być może zdjęcie wyrwane z kontekstu, ale wygląd zwierzaka już nie...
Zarzucono mi hipokryzję wobec wsparcia dla życia słonek wybijanych przez myśliwych na szali z dostępem kobiet do aborcji. Cóż... chyba nie trzeba więcej słów udowadniających, że wielu z nas wyzbywając się człowieczeństwa daje lukę na niespójność zasad moralnych. Każdemu do własnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
s***synem trzeba się urodzić! ,,właściciel'' powinien ponieść solidną karę finansową, bo taka najbardziej boli tych zwyrodniałych psycholi
Piesek jest już bezpieczny. Jest pod opieką fundacji "Ratujemy Zwierzaki", która oczywiście zbiera fundusze na leczenie psiaka.
Zbulwersowała mnie ta historia! Co teraz dzieje się z tym psem? Jak można mu pomóc?
Niestety takie czasy ze coraz wiecej takich ludzi na swiecie ale jak to by pewnie powiedzial pies czlowiek to slaby material na przyjaciela ja mam w domku psa krolika ktorego ktos podrzucil 3 kanarki z tego 1 jest stary nie wyskakuje nadrazek bo nie daje rady siedzi na dole wiec podklady w aptece kupuje zeby mu sie odgnioty na lapkach nie robily wiec takicm ludziom powiino sie robic dokladnie to samo co oni tym zwirzatkom zwyrodnialcy
Właściciel do więzienia na kilkanaście lat . Drań !!!
Co się teraz dzieje z tym pieskiem czy ma pomóc weterynaryjna? Mam też pieska w domu i dwa kotki i nie wyobrażam sobie co to biedactwo czuje, co myśli będąc tak traktowanym. Jakie, tacy ludzie mają sumienie doprowadzając stworzenie do takiego stanu mam nadzieję że ktoś tego pieska adoptuje i da mu dobrą opiekę
Zrobiłabym temu bydłu dokładnie to samo! Chrześcijańska, żeby go pokręciło, duszyczka!
Słuchajcie, jestem facetem 40 letnim, silnym, dojrzałym mężczyzną który wiele już w życiu przeszedł i wiele widział tym bardziej nie wiele mnie już zdziwi na tym świecie, ale łza w oku leci i płakać mi się chce gdy tutaj piszę na laptopie - na moim kolanie leży głowa mojego psa wzdychająca i wpatrzona we mnie jak w święty obraz. To zwierze przynosi mi każdego dnia tyle energii i radości, że będąc świadomym ilu jest fałszywych ludzi wokół mnie - ten właśnie zwierzak zawsze czeka na mnie. Psy to wyjątkowe zwierzęto, to nasi bracia - tylko mówić nie potrafią. Nie wyobrażam sobie co taki pies czół gdy ktoś mu tak robił - nie jestem za karą śmierci na świecie, ale powinno się takiemu zdjąć majtki i rozgrzanym żelazem raz przy razie po woli, raz przy razie przez wiele godzin przypalać to i owo, następnie zrobić to z oczami. Stary testament choć kontrowersyjny był bardzo sprawiedliwy - zakładał, że krzywda wykonana bliźniemy, będzie krzywdą wykonaną wykonawcy. oko za oko ząb za ząb ...
s***synem trzeba się urodzić! ,,właściciel'' powinien ponieść solidną karę finansową, bo taka najbardziej boli tych zwyrodniałych psycholi
Piesek jest już bezpieczny. Jest pod opieką fundacji "Ratujemy Zwierzaki", która oczywiście zbiera fundusze na leczenie psiaka.
Zbulwersowała mnie ta historia! Co teraz dzieje się z tym psem? Jak można mu pomóc?