Coraz lepiej układa się współpraca sochaczewskiego Urzędu Miejskiego z Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich. Od wielu lat zapomniane drogi i ulice zaczynają (powoli co prawda, ale jednak) nabierać wyglądu. Właśnie w ubiegłym tygodniu zakończony został remont ul. Piłsudskiego, która od stycznia z powiatowej stała się wojewódzką. Efekty widać – nowy asfalt, krawężniki i wykończenie.
Wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz, główny „negocjator” wojewódzkich prac w mieście, chwali MZDW za zrozumienie naszych potrzeb i umiejętność osiągania kompromisów w podstawowych inwestycjach. Przykładem może być budowa ronda przy ul. Wyszogrodzkiej i Chodakowskiej, dla którego firma EKOM-Projekt wykonuje w tej chwili dokumentację, a miasto pomaga wynajmując na czas budowy teren od kolei. Jest to konieczne dla otrzymania od wojewody pozwolenia na budowę, która rozpocznie się w 2009 roku.
Widoczne efekty współpracy to nowe lub naprawione chodniki przy ul. Żyrardowskiej, Al. 600-lecia w Trojanowie. W ubiegłym roku zrobiono 2 km ul. Wyszogrodzkiej, wcześniej ul. Chopina i rondo im. Jana Pawła II. Na rok 2010 przewiduje się kolejne inwestycje – Malesin (ul. Bortnowskiego i Kutrzeby), Kuznocin (ul. Chabrowa i Radiowa) i Chodaków – ul. Kolejowa. Teraz zlecane są projekty, potem napisane zostaną wnioski. Terminy i zakres robót zależały będą jednak od pieniędzy unijnych i marszałkowskich, jakie uda się uzyskać w formie dopłat.
W październiku ukazać się mają rozporządzenia ministerialne do rządowego programu budowy dróg lokalnych. Jednak na ten cel przeznaczono dla całej Polski tylko 1 miliard złotych, co może być kroplą w morzu potrzeb. Ale, jak mówi burmistrz Ciołkiewicz, próbować trzeba i będziemy „wyrywać” wszystko, co tylko będzie można.
wach
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze