Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
***a mnie takie gadanie o wyciąganiu wniosków. Ktoś kiedyś zaczął (nie jestem pewien, ale albo Miller, albo Krzaklewski) o tym wyciąganiu wniosków, i tak to sie ciągnie do dziś. Zawsze kiedy mówi się o popełnionych błędach jest także mowa o wyciąganiu wniosków. W piłce nożnej wyciągamy wnioski po porażce z Japonią, a teraz przychodzi nam wyciągnąć wnioski po porażce z Rumunią. Kler wyciąga wnioski z ruchania w dupę przez księzy młodych chłopców. Rząd wyciąga wnioski ze złej polityki dodając do tego, że wszystkiemu była winna poprzednia władza. Czy nie można skończyć z tym wyciąganiem wniosków? Czy nie można czegoś zrobić tak, żeby nie trzeba było z błędów wyciągać wniosków. Ludzie, opanujcie się. Zróbcie choć raz w życiu coś porządnego, żeby nikt nie musiał was poprawiać... Idę wyciągnąć wnioski z tego, co napisałem. Jak nasunie mi się jakiś wniosek co do wyciągania wniosków, to jeszce napiszę.
Ciekawe czy nowy Przewodniczący wyciągnie wnioski z uzasadnienia odwołania swojego poprzednika? Chociaż z drugiej strony jeżeli uzadnienie jest zgodne z prawdą (zdaję sobie, że nie jest to cała prawda o przyczynach złożenia wniosku o odwołanie), to trudno będzie znaleźć drugiego tak otwartego na sprawy innych i liczącego się z opinią społeczności lokalnej Przewodniczącego.
***a mnie takie gadanie o wyciąganiu wniosków. Ktoś kiedyś zaczął (nie jestem pewien, ale albo Miller, albo Krzaklewski) o tym wyciąganiu wniosków, i tak to sie ciągnie do dziś. Zawsze kiedy mówi się o popełnionych błędach jest także mowa o wyciąganiu wniosków. W piłce nożnej wyciągamy wnioski po porażce z Japonią, a teraz przychodzi nam wyciągnąć wnioski po porażce z Rumunią. Kler wyciąga wnioski z ruchania w dupę przez księzy młodych chłopców. Rząd wyciąga wnioski ze złej polityki dodając do tego, że wszystkiemu była winna poprzednia władza. Czy nie można skończyć z tym wyciąganiem wniosków? Czy nie można czegoś zrobić tak, żeby nie trzeba było z błędów wyciągać wniosków. Ludzie, opanujcie się. Zróbcie choć raz w życiu coś porządnego, żeby nikt nie musiał was poprawiać... Idę wyciągnąć wnioski z tego, co napisałem. Jak nasunie mi się jakiś wniosek co do wyciągania wniosków, to jeszce napiszę.
Ciekawe czy nowy Przewodniczący wyciągnie wnioski z uzasadnienia odwołania swojego poprzednika? Chociaż z drugiej strony jeżeli uzadnienie jest zgodne z prawdą (zdaję sobie, że nie jest to cała prawda o przyczynach złożenia wniosku o odwołanie), to trudno będzie znaleźć drugiego tak otwartego na sprawy innych i liczącego się z opinią społeczności lokalnej Przewodniczącego.