Nie wszystkie drzewa rosnące przy remontowanym fragmencie Alei 600-lecia zostaną wycięte. Stało się tak po naszej publikacji oraz interwencji Stanisława Wachowskiego, zastępcy burmistrza.
Mamy dobrą wiadomości dla mieszkańców Sochaczewa. Po naszej publikacji dotyczącej wycinki stuletnich lip przy remontowanym odcinku Al. 600-lecia, został ona wstrzymana. I wszystko wskazuje na to, że pozostałe drzewa ocaleją.
Stało się to za sprawą interwencji Stanisława Wachowskiego, zastępcy burmistrza Sochaczewa, u wykonawcy inwestycji, którym jest firma Strabag.
Jak wynika z naszych informacji, w wyniku przeprowadzonych rozmów firma wstrzymała dalszą wycinkę drzew.
Za co dziękujemy burmistrzowi Wachowskiemu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To ile zdążyli wyciąć?
Na jakiej podstawie wycinka została rozpoczęta, ??????? Gdzie jest zgoda na wycinkę?? Czy Burmistrz ogarnia, co na jego terenie się dzieje????????????
Pytanie brzmi, czy obecny włodarz zna cały podległy mu teren, śmiem wątpić.
Jeśli nikt mu nie powiedział co i na co podpisuje to by zapewne nie wiedział jakim finałem się zakończy decyzja.
a co ma ogarniać - ma ważniejsze sprawy na głowie - on już razem z ochroniarzem robi potencjalne mapki całego księstwa sochaczewskiego wiec takie głupoty to juz nie dla niego
Nie panowanie zupełnie nad niczym to znak rozpoznawczy naszego burmistrza , życie skład się z komedii jak i z tragedii ..komedia już była ...
Należy natychmiast powiadomić WIOŚ.
W tym betonowym mieście każde drzewo jest na wage złota ale napewno wiele prostych ludzi zaślepiony mamona tego nie rozumie...
A w Teresinie już po ptakach. Cichaczem wycięto piękną starą lipową aleję żeby..było więcej miejsca dla samochodów. Zapraszamy redaktorów na Al. Druckiego-Lubeckiego przy szkole, zaręczam że nie pożałujecie.
Przecież to Burmistrz wydał zgodę na wycinkę :)
Bym tu coś napisał opisał wyraził swą prywatną opinię na to co się już stało i się nie odwróci. lecz z obawy o konsekwencje jak z kraju sąsiadującego z naszym na literę B i R nie wypowiem się. Gdzie stać w miejscu trafia się do więzienia nawet z białą czystą kartką za kraty.
To ile zdążyli wyciąć?
Na jakiej podstawie wycinka została rozpoczęta, ??????? Gdzie jest zgoda na wycinkę?? Czy Burmistrz ogarnia, co na jego terenie się dzieje????????????
Pytanie brzmi, czy obecny włodarz zna cały podległy mu teren, śmiem wątpić.