Radni opozycji bardzo często nie są zapraszani na wydarzenia w powiecie i na terenie miasta. Starosta Powiatu Sochaczewskiego Jolanta Gonta podczas sesji 26 października br. wyjaśniła dlaczego tak się dzieje.
Podczas sesji Rady Powiatu radni dowiedzieli się dlaczego nie wszyscy są zapraszani na organizowane przez Powiat wydarzenia. Po podsumowaniu przez przewodniczącego RP Andrzeja Kierzkowskiego z prac pomiędzy sesjami, w których wymieniał między innymi wydarzenia jakie odbyły się na terenie powiatu i uczestnictwo w niech zaproszonych osób. Niestety przewodniczący wyraził ubolewanie, iż radny Jerzy Żelichowski nie uczestniczył w nich. Radny interweniował:
Państwo od początku kadencji przyjęliście pewną strategię i się konsekwentnie jej trzymacie. Jak obdzieliliście wszystko między swoich radnych jeśli chodzi o funkcję tu, w gronie Rady Powiatu. Tak samo konsekwentnie nie zapraszacie nikogo z opozycji. Proszę rubasznie nie szydzić, że mógł pan być tu czy tam, bo nie było żadnego zaproszenia kierowanego ani do mnie, ani do kogokolwiek z radnych, którzy nie są w tej paczce tych tzw. za.
Do tego dlaczego nie wszyscy dostają zaproszenia na wydarzenia odniosła się starosta Jolanta Gonta, która szczegółowo wymieniła powody dla których tak się dzieje:
Przede wszystkim mam pytanie do pana Żelichowskiego co to jest za skrót tzw. radni. To raz, a dwa panie radny Żelichowski ja chciałam panu powiedzieć, że jak nie otrzymujecie zaproszenia na pewne uroczystości to jest dla Waszego dobra. Nie wyobrażam sobie jakby pan stanął przed dziećmi w domu dziecka, a dzieci by panu powiedziały: to dlaczego pan napisał, że nieruchomości spadną z wartości z tego powodu, że Wy tu jesteście.
Wie pan, zaproszenie na uroczystość to już zwieńczenie pewnego wysiłku, a ten wysiłek jest realizowany poprzez tych właśnie radnych, którzy dążą do tego, żeby powstało coś nowego, tych którzy to potem wykonają i to jest takie zwieńczenie dzieła.
Reklama
No, nie wyobrażam sobie żeby być przeciw, a pan praktycznie od początku jest przeciw, a potem mieć pretensje, że nie jest pan zapraszany. To tak nieelegancko.
Do sprawy odniosła się również radna Agnieszka Ptaszkiewicz:
Bardzo przykro mi się zrobiło kiedy pani starosta powiedziała, że na uroczystości są zapraszane osoby, które się angażują, są za, głosują, uczestniczą w tym, żeby pewne rzeczy powstały. Ja jako mieszkanka powiatu sochaczewskiego głosowałam za tym, żeby w ramach PBO zostało wykonane zielone patio. I tu pytanie: w jaki sposób mieszkańcy powiatu mogą korzystać z tego miejsca?
Reklama
O temacie zamkniętego zielonego patio, które powstało w ramach głosowania mieszkańców w Powiatowym Budżecie Obywatelskim w następnym materiale.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowni Państwo, Niezmiennie zapraszamy do odwiedzania naszego wewnętrznego dziedzińca. "Zielone patio", mieszczące się na terenie ZS RCKU jest otwierane w dni nauki szkolnej codziennie rano, ok godz. 8:00 i zamykane po zmroku. Latem będzie zamykane przez ostatniego wychodzącego pracownika ok. godz. 20:00. Mam tu na myśli furtkę od strony Parku Garbolewskiego. Proszę o wyrozumiałość, ale szkoła jest otwierana i zamykana przez obsługę, która pracuje od 7:30 do godz. 20:00. Z różnych względów patio musi być zamykane na noc, zwłaszcza, że jest to wewnętrzny dziedziniec szkoły z nowymi nasadzeniami i elementami niezwiązanymi z gruntem. Zdarzyło się ostatnio, że ktoś tak niefortunnie posługiwał się furtką, że doszło do jej zaklinowania. Już wszystko jest naprawione. Jeśli przez czyjakolwiek nieuwagę, albo ze względu na złą pogodę, patio byłoby zamknięte, to klucz jest dostępny w portierni szkoły. Grupy, które chciałyby odwiedzać patio regularnie, poza dniami pracy szkoły, mogą to zgłosić i zdecydujemy o dorobieniu kluczy. Na zaprzyjaźnione przedszkola klucze już czekają. Pozdrawiam
Kto jak kto, ale jerzyk, który przepracował w ogrodniku tyle lat i zasłużył się zbudowaniu pozycji tej szkoły na mapie Polski nie dostąpił zaszczytu bycia zaproszonym na uroczystości otwarcia boiska i szkolnego patio. To małostkowość i podłość ludzi pełniących funkcje w starostwie. Nawet jak ktoś ma odmienne zdanie w różnych kwestiach należy go wysłuchać. Ci wszyscy pseudo katolicy z miłosierdziem i posługą bliźniemu mają nie po drodze, ale do kościoła biegają i proboszcza całują, że mogą przyjąć komunikat. Wstyd i sromota.
Wypowiedź naczelnej powiatowej pielęgniarki z wykrztalcenia ekonomistki sięgnęła DNA!!!
Tylko czy to ,, dno" zrozumie . Znając to dno trudno będzie o zrozumienie .
A przewodniczący rady zaniemówił ?
Na radnych wybierać nowych ludzi ,i młodych co myślą nowościami ,a nie starą datą i podniesieniu ręki jak chce Burmistrz,skończyć z tym biadoleniem przy urnach,a nie głosować za układami ciotka wójek i kliki rodzinne i znajomych ,a póżniej mają nas mieszkańców głęboko w jak są przy żłobie.
Ale kto tam pracuje z tych radnych na te sukcesy? Niech się któryś pochwali, co on to robił przy boisku czy przy tym patio. Zagłosują jak im każą i tyle. No i może sweet focie sobie porobią na otwarciu. Tym dla tych zasłużonych :-) jak to piguła powiedziała. No i poseł się czasami podłączy. Pracują na to inni o których się nie wspomina. Uczniowie zbierający głosy, nauczyciele i budowlańcy to robiący. Radnych to żadna zasługa, ale do pochwał to się rwą jak świnia do koryta.
Sochaczewskie lewactwo dało głos w komentarzach.
Szanowni Państwo, Niezmiennie zapraszamy do odwiedzania naszego wewnętrznego dziedzińca. "Zielone patio", mieszczące się na terenie ZS RCKU jest otwierane w dni nauki szkolnej codziennie rano, ok godz. 8:00 i zamykane po zmroku. Latem będzie zamykane przez ostatniego wychodzącego pracownika ok. godz. 20:00. Mam tu na myśli furtkę od strony Parku Garbolewskiego. Proszę o wyrozumiałość, ale szkoła jest otwierana i zamykana przez obsługę, która pracuje od 7:30 do godz. 20:00. Z różnych względów patio musi być zamykane na noc, zwłaszcza, że jest to wewnętrzny dziedziniec szkoły z nowymi nasadzeniami i elementami niezwiązanymi z gruntem. Zdarzyło się ostatnio, że ktoś tak niefortunnie posługiwał się furtką, że doszło do jej zaklinowania. Już wszystko jest naprawione. Jeśli przez czyjakolwiek nieuwagę, albo ze względu na złą pogodę, patio byłoby zamknięte, to klucz jest dostępny w portierni szkoły. Grupy, które chciałyby odwiedzać patio regularnie, poza dniami pracy szkoły, mogą to zgłosić i zdecydujemy o dorobieniu kluczy. Na zaprzyjaźnione przedszkola klucze już czekają. Pozdrawiam
Kto jak kto, ale jerzyk, który przepracował w ogrodniku tyle lat i zasłużył się zbudowaniu pozycji tej szkoły na mapie Polski nie dostąpił zaszczytu bycia zaproszonym na uroczystości otwarcia boiska i szkolnego patio. To małostkowość i podłość ludzi pełniących funkcje w starostwie. Nawet jak ktoś ma odmienne zdanie w różnych kwestiach należy go wysłuchać. Ci wszyscy pseudo katolicy z miłosierdziem i posługą bliźniemu mają nie po drodze, ale do kościoła biegają i proboszcza całują, że mogą przyjąć komunikat. Wstyd i sromota.
Wypowiedź naczelnej powiatowej pielęgniarki z wykrztalcenia ekonomistki sięgnęła DNA!!!