Sochaczewska komenda policji rozpoczęła nowy rok zamianą trzech gminnych posterunków w jeden. Gminę Rybno i Brochów będzie teraz obsługiwał jeden duży posterunek w Młodzieszynie. Wzbudziło to protest niektórych mieszkańców. – Będzie lepiej – zapewnia oficer prasowy KPP Sochaczew Agnieszka Skórzyńska.
Brochów i Rybno do Młodzieszyna Od 1 stycznia br. gminy Brochów i Rybno nie mają już swoich lokalnych posterunków. O bezpieczeństwo mieszkańców tych terenów dbać teraz będą mundurowi z posterunku w Młodzieszynie, gdzie przeniesiono wszystkie policyjne etaty ze zlikwidowanych posterunków. Komendant powiatowy policji w Sochaczewie Dariusz Sipak zapewnia, że zmiana wyjdzie mieszkańcom na dobre, że będzie bezpieczniej.
Protest Ale zmiana wzbudziła niepokój mieszkańców Rybna, którzy jeszcze w połowie grudnia wystosowali do komendanta protest przeciwko likwidacji swojego lokalnego posterunku. W piśmie czytamy m. in.: „Nasza gmina liczy blisko 4 tysiące mieszkańców, odbywają się tu też imprezy masowe m. in. otwarta ostatnio dyskoteka, która zaczyna znacząco dokuczać mieszkańcom Rybna i gminy. Zdecydowanie nie przekonują nas zapewnienia o tym, że bezpieczeństwo wzrośnie, jeśli trzy gminy będzie obsługiwał jeden zbiorczy posterunek w Młodzieszynie”. Dodajmy, że (jak nam powiedział wójt Rybna Grzegorz Kropiak) jeszcze na jesieni władze gminy próbowały zawalczyć o pozostawienie posterunku, proponując nowe, lepsze lokalizacje (dotychczasowa była w prywatnym budynku) – ale żadna nie spełniała wymogów policji.
Oszczędność? Protestujący mieszkańcy zwrócili też uwagę, że samorząd Rybna od lat miał udział w finansowaniu gminnego posterunku, że nawet staraniem lokalnych władz samorządowych na potrzeby tego posterunku został zakupiony samochód (jedną trzecią kosztów poniosła gmina). Podkreślali też w piśmie, jak wielką rolę dla bezpieczeństwa mieszkańców, również na zasadzie profilaktyki, odgrywa częste pojawianie się policjantów na ulicach. W konkluzji podpisani pod pismem mieszkańcy stwierdzili, że „decyzja dotycząca likwidacji posterunku policji w Rybnie nie jest oparta o chęć podwyższenia bezpieczeństwa naszej gminy, co próbuje się nam wmówić, a jedynie o chęć osiągnięcia oszczędności.”
Decyzja podtrzymana Ale komendant racji mieszkańców nie uznał i swoją decyzję podtrzymał, przenosząc posterunki do Młodzieszyna. A protestującym mieszkańcom odpowiedział pismem, które wójt Grzegorz Kropiak odczytał na gminnej sesji 29 grudnia. Komendant poparł swoje stanowisko kilkoma argumentami.
Argumenty komendy W jaki sposób scalenie trzech posterunków w jeden ma się przekuć na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców gmin? Zadaliśmy to pytanie oficer prasowej sochaczewskiej komendy Agnieszce Skórzyńskiej. – Będzie lepiej z kilku powodów – odpowiada A. Skórzyńska. – Po przeniesieniu etatów na posterunku w Młodzieszynie pracuje teraz piętnastu policjantów. Dodam, że żaden z etatów nie został przeniesiony do komendy w Sochaczewie. Zwiększenie liczby policjantów sprawiło, że posterunek może teraz działać przez całą dobę, że czas na podjęcie działania w razie interwencji został w ten sposób skrócony, że w razie choroby czy urlopu któregoś lub nawet kilku policjantów, posterunek nadal pracuje.
I jeszcze kilka Agnieszka Skórzyńska zwróciła też uwagę, że reorganizacja dokonana przez komendę została poprzedzona analizami i konsultacjami społecznymi. Zapewniła, że po zmianie nadzór kierownika posterunku nad podwładnymi będzie większy – wyjaśnijmy, że kierownikiem posterunku w Młodzieszynie został dotychczasowy kierownik z Brochowa asp. Marek Jakubowski. Zdaniem komendy reorganizacja zapewni lepsze rozpoznanie podległego rejonu przez policjantów i ograniczenie pracy biurowej. – Teraz mieszkańcy wskazanych gmin mogą liczyć na pomoc zespołu dochodzeniowo-śledczego, oczywiście patrole nadal będą jeździć, w działaniu policjantów nic się nie zmieni – przekonuje A. Skórzyńska.
Lepszy lokal W tle argumentów tej rangi, co powyższe, pojawiają się kwestie lokalowe. W obu gminach, Rybnie i Brochowie, pomieszczenia, w których mieściły się posterunki, były wynajmowane od osób prywatnych. Młodzieszyński posterunek mieści się w budynku będącym własnością Skarbu Państwa, podobnie jak działka, na której stoi. Jest spory, zajmuje 280 metrów użytkowych. Poza tym wyposażony jest w garaże – posterunek w Rybnie nie posiadał garażu, tamtejszy radiowóz był codziennie garażowany w Sochaczewie.
Punkty przyjęcia interesantów Bezpośredni kontakt mieszkańców gmin Rybno i Brochów z policjantami, bez potrzeby dojazdu do Młodzieszyna, komenda postanowiła zapewnić, organizując w obu Urzędach Gminy punkty przyjęcia interesantów przez lokalnego dzielnicowego – będzie on dwa razy w tygodniu (w Rybnie we wtorki i piątki, w Brochowie w poniedziałki i środy) pełnić dwu-trzygodzinne dyżury, podczas których mieszkańcy mogą zgłaszać swoje problemy, interwencje.
Czas pokaże - Wczoraj był pierwszy dyżur, przedwczoraj widziałem radiowóz, policja niewątpliwie jest na terenie gminy, czas pokaże, czy faktycznie przeniesienie posterunku do Młodzieszyna poprawi, jak twierdzi komenda, bezpieczeństwo naszych mieszkańców – mówi wójt Grzegorz Kropiak, gdy pytamy go o obecne nastroje w gminie.
Zatem, czas pokaże…
figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze