Reklama

Z XX WIECZNYCH DZIEJÓW SOCHACZEWA (1)

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
01/07/2004 09:56
DOM RODZINY POLICYJNEJ W SOCHACZEWIE
6 maja 2004 roku minęła 67. rocznica poświęcenia Domu Dziecka Rodziny Policyjnej w Sochaczewie. Cóż to była za instytucja, pamiętają zapewne tylko najstarsi mieszkańcy Sochaczewa. Szczególnie utrwaliła się ona w pamięci jej wychowanków. Ponad 60 lat temu pismo policyjne „Na Posterunku” w numerze 20 z 1937 roku pisało Stowarzyszeniu Rodziny Policyjnej, które obchodziło „podniosłą uroczystość poświęcenia własnego gmachu w Sochaczewie, w którym znalazł się sierociniec dla dzieci poległych policjantów, zwany Domem Dziecka. Dom stanął na parceli zaofiarowanej na ten cel przed siedmiu laty przez ś. p. Włodzimierza Garbolewskiego. Powstał z groszowych składek i pracy członków Rodziny Policyjnej przy poparciu społeczeństwa. Dom Dziecka daje schronienie i staranną opiekę 62 dzieciom. Młodsze spędzają czas na zajęciach w świetlicy, starsze chodzą do miejscowej szkoły powszechnej bądź gimnazjum, bądź kształcą się zawodowo. Dwupiętrowy dom, urządzony nowocześnie, jest jasny, czysty, przestronny. Na pierwszym piętrze mieszczą się pokoje chłopców, na drugim - dziewcząt, parter zajmują pomieszczenia zbiorowe, jak sala jadalna, świetlica, kuchnia oraz mieszkanie kierownictwa”.
Na uroczystość poświęcenia domu do Sochaczewa przybyli liczni goście. Honory gospodarzy czynili komendant główny Policji Państwowej generał Zamorski z małżonką, premiera i ministra spraw wewnętrznych reprezentował wicewojewoda warszawski Myśliński. Nie zabrakło żony marszałka Sejmu, pani Carowej. Do Sochaczewa zjechali licznie również dziennikarze. Obecni byli też przedstawiciele miejscowych władz i stowarzyszeń ze starostą sochaczewskim Jerzym Neugebauerem na czele, osoby, które bądź ofiarami, bądź swą bezinteresowną pracą przyczyniły się do powstania domu: jak p. Garbolewska z synem, p. Kobek, czy inż. Kumaniecki.
Poświęcenia domu dokonał ks. kanclerz Mauersberger, który wygłosił przy tym przemówienie: „Mam poświęcić dom dzieci bohaterów, bo tak wypadnie nazwać tych policjantów, którzy poświęcili swe życie w służbie Ojczyzny. Dom ten daje dzieciom Rodzina Policyjna, t.j. ta rodzina, która chce żywić i opiekować się dziećmi swych poległych kolegów. Rodzina Policyjna myśli o tym, aby dzieci te wyrosły na dobrych obywateli, żywi je, kształci, daje im serce i ogień miłości. Niechże te dzieci w atmosferze czystości, zdrowia i miłości nauczą się kochać Boga i kochać Polskę, a jak najbliżej związane losem z Rodziną Policyjną – zachowają dla niej wdzięczność na całe życie.”
Pierwsza myśl budowy Domu Dziecka w Sochaczewie powstała w 1930 roku, kiedy ówczesny komendant policji powiatu sochaczewskiego zainteresował swoim pomysłem właściciela Czerwonki Włodzimierza Garbolewskiego (zm. 1933). Ten ostatni przekazał na ten cel odpowiednią działkę, położoną przy alei kasztanowej prowadzącej do dworu Garbolewskich (obecnie ulica Ziemowita). Inicjatorzy budowy szybko przystąpili się do zbierania odpowiednich funduszy. Policjanci w powiecie organizowali zabawy, przedstawienia, loterie fantowe. Na ten szlachetny cel miejscowy starosta Tadeusz Reind’l przekazał znaczną subwencję, co sprawiło że już 3 maja 1933 roku dokonano uroczystego aktu poświęcenia fundamentów.
Dziejom Domu Dziecka Rodziny Policyjnej w Sochaczewie i jego wychowankom poświęcona jest wydana ostatnio książka Kazimierza Racławskiego, nosząca znamienny tytuł „Uśmiech przez łzy”. Autor – jak sam pisze – trafił do Domu Dziecka Rodziny Policyjnej w Sochaczewie pod koniec 1936 roku jako dziewięcioletni chłopiec. W 1941 roku ukończył tutaj szkołę powszechną. Opowieść autora jest niezwykła z wielu powodów, warto wymienić choćby jeden. Dzieje tego budynku i jego pierwotna funkcja przez całe dziesięciolecia po II wojnie światowej były przemilczane. Obecnie mieści się tam Szkoła Specjalna. Jednak w ostatnich miesiącach byłym wychowankom – dla których ten dom powstał ze składek w ramach spółdzielni – udało się zwrócić uwagę na ten fakt władzom powiatowym. Wychowankowie będą chcieli odzyskać prawo do jego własności. Na razie udało się im tylko uzyskać tyle, że budynek nie może zostać sprzedany, gdyby władze powiatowe chciały to uczynić. Budynek został bezprawnie zawłaszczony po II wojnie światowej przez władzę komunistyczną.
Inicjatorem wydania książki był znany już Czytelnikom ks. Tadeusz Kraszewski, w latach 1940–1941 przedszkolak w Domu Dziecka Rodzin Policyjnych w Sochaczewie. Czytelnik dostrzeże w książce osobiste opisy przedwojennego Sochaczewa, jak i z lat okupacji hitlerowskiej, wspomnienia dotyczące likwidacji sochaczewskiego getta. Znaleźć tu możemy także niezwykle przejmujący opis tragicznych dni września 1939 roku, kiedy grupa dzieci z Domu Dziecka opuściła Sochaczew i udała się na tułaczkę. Autor opowiada o swoich losach w Sochaczewie i w Szymanowie, gdzie w lipcu 1942 roku władze niemieckie przeniosły Dom Dziecka. Autora można było osobiście spotkać w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej podczas Dni Sochaczewa i uzyskać jego autograf lub dedykację w zakupionej książce. A warto ją polecić każdemu miłośnikowi historii Sochaczewa, a szczególnie młodzieży, gdyż opowiada o tragicznych losach głównego bohatera – kilkunastoletniego chłopca i jednocześnie autora książki. Nie jest to typowa pozycja historyczna. Jej niezaprzeczalnym walorem jest lekki język, co sprawia, że czyta się ją niczym znakomitą powieść. Kolejną jej zaletą jest niezwykle staranne wydanie, zawiera ona wyraźne zdjęcia, twardą lakierowaną okładkę i co najważniejsze jest szyta a nie klejona, co sprawia, że jest trwała. Książkę liczącą ponad 234 strony wydało wydawnictwo „Perła” z Paprotni, którego właścicielem jest znany teresiński polityk. A przeczytał ją w ciągu jednej nocy (co się już bardzo dawno nie zdarzyło) i poleca szanownym Czytelnikom
Bogusław Kwiatkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości