Reklama

Za ciasno dla zmarłych i żywych

08/01/2015 14:14

- Do dziś mi serce drży, gdy tu jestem. Czuję, jakby rodzice tu wciąż byli – mówi z płaczem pani Bożena. Kilka dni wcześniej ekshumowała z jednego grobu pięć bliskich osób, w tym rodziców, brata i własne dziecko. Zabrała ich z cmentarza przy Traugutta do Teresina.

 

Wszystko zaczęło się ostatniego lata, gdy opiekuni grobu sąsiadującego z grobem rodziny pani Bożeny postawili nowy pomnik. Okazały, wręcz ogromny.


- Wiem, że problem dotyczy całego cmentarza, jest wiele takich miejsc, gdzie pomnik dotyka do pomnika i ludzie zmuszeni są chodzić po grobach, by dotrzeć do swoich zmarłych, ale proszę spojrzeć na mój grób. Nowy pomnik obok zasłonił skrzydło krzyża na moim pomniku. To straszne, tu leżą moi bliscy. Rodziców i brata pochowaliśmy prawie pięćdziesiąt lat temu – opowiada pani Bożena.

Reklama


Wtedy jeszcze nie myśli o ekshumacji. Rozważa budowę nowego pomnika, do której zmusza ją zarządca cmentarza:


- Kiedy zapytałam proboszcza, jak może pozwalać na to, by nowe pomniki zasłaniały stare, powiedział, że mój grób jest przechylony i że powinnam go wymienić. Tylko, wie pani, to kosztuje.


To prawda, ksiądz proboszcz parafii św. Wawrzyńca Piotr Żądło, pod którego opieką pozostaje cmentarz przy Traugutta, przedstawia taki właśnie punkt widzenia, jego zdaniem pomnik sąsiadów trzymał wymiar, problem tkwił w tym, że krzyż z pomnika pani Bożeny był przechylony i wychodził poza obręb grobu, to dlatego został zasłonięty – tłumaczy w telefonicznej rozmowie z nami.

Reklama


Pani Bożena godzi się na budowę nowego pomnika. I wtedy okazuje się, że poza sfinansowaniem jego samego, musi zapłacić parafii za pozwolenie na tę wymianę 10 procent wartości nowego nagrobka.


Sprawdzamy, faktycznie na cmentarzu przy Traugutta za wymianę starego pomnika na nowy, nawet gdy jesteś do tej wymiany zmuszony przez zarządców (stary pomnik sypie się, przewraca itp.), trzeba mieć pozwolenie, które kosztuje 10 procent wartości nowego pomnika. I ten fakt może wpływać na pogłębienie niebywałej ciasnoty na nekropolii. Mówiąc oględnie, parafia może nie mieć dość motywacji, by walczyć o mniejsze pomniki. Wszak im większy, tym droższy.

Reklama


- Zapytałam księdza, za co ja mam zapłacić? Przecież zmuszona jestem wymienić pomnik. Ksiądz na to, że tyle to kosztuje i już. Zapytałam, czy dostanę za to fakturę i co będzie napisane na tej fakturze. Wtedy zamknął księgę i zakończył ze mną spotkanie. Więc zdecydowałam, że przeniosę zmarłych do Teresina, gdzie mieszkam. Tam nie trzeba płacić za wymianę pomnika. Poza tym, po tym co mnie spotkało na Traugutta, nie widziałam innego wyjścia. Miałam dość – mówi pani Bożena.


Ekshumacja jest dla niej dramatycznym przeżyciem. Ne potrafi nam o niej opowiedzieć. Nie jest w stanie wydobyć głosu ze zdławionego gardła.

Reklama


- To jest decyzja tej pani – mówi nam przez telefon ksiądz proboszcz. – Cmentarz jest stary, nie mam wpływu na to, że jest tu tak ciasno. Wiele osób to rozumie, a niektórzy nie i ja już na to nic nie poradzę.


Tak, parafialny cmentarz przy Traugutta jest stary, powstał ok. 1830 roku. Na ciasne rozmieszczenie większości grobów dziś już nikt nie ma wpływu, ale na wielkość nowych pomników – owszem, mają wpływ i zarządca parafii, i ich fundatorzy. A pewnie wystarczyłby szacunek do zmarłych spoczywających obok naszych bliskich, do ich rodzin, do siebie nawzajem, i nie musielibyśmy chodzić po "cudzych" grobach przy Traugutta, by móc zapalić znicz "na swoim".

Reklama

 

figa

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rymasort 2015-04-15 13:07:18

    i w ziemi nic nie gnije,taka mała urna mało miejsca zajmie to i mały pomniczek i każdy się pomieści a patrząc bardziej z przymrużeniem oka nikt się po śmierci nie obudzi,od Niemców możemy się nauczyć jak fachowo palić ludzi :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rymasort 2015-04-15 12:57:41

    przyznaje rację uważam że zmarłych powinno się palić też chce żeby mnie spalili po śmierci po co mają mnie robaki wp.....lać a i taka urna z prochami mniej miejsca zajmuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Router 2015-01-10 13:54:42

    palić i w salonie ,a jak ktoś nie ma kominka hihiii ,ale wystarczy jechać na pomorze i zobaczyć cmentarze, male nagrobki zupełnie inna kultura miejsca.Fortecy takich jak w Rybnie, Giżycach, itd.. nie znajdziesz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama