29 kwietnia jeden z użytkowników Facebooka opublikował post, w którym poinformował o zdarzeniu pod szkołą podstawową w Kozłowie Biskupim. Dwóch mężczyzn miało zaczepić jego bliskich, w tym dziecko, w celu, jak twierdzi, wyrządzenia krzywdy. Internauci donoszą o podobnych przypadkach.
Według autora wpisu byli to dwaj mężczyźni o ciemnej karnacji i z długimi brodami. Poruszają się białym samochodem dostawczym o początku rejestracji WL. Nie był to ich pierwszy raz, kiedy pojawili się pod szkołą, gdyż byli widziani wcześniej, co potwierdził jeden z komentujących. Wówczas mieli częstować dzieci cukierkami.
Zaczepiają, częstują cukierkami
Post został szybko udostępniony przez inne osoby, a komentujący zaczęli dopisywać nowe informacje. Według jednego z nich, samochód ten pojawiał się w Kozłowie Biskupim już tydzień przed opisywanym zdarzeniem. Osoby, które się nim poruszały, również częstowały dzieci słodyczami.
Franek potwierdza że to z tego samochodu panowie go częstowali cukierkami... O ile dziecko 8 letnie się nie myli.
– pisze jedna z internautek.
Sprawa została zgłoszona policji, która według informacji autora posta zabezpiecza monitoring.
Jesteś odpowiedzialny(-a) za bezpieczeństwo swojego dziecka
Podczas dyskusji nie zabrakło sugestii o samodzielnym zajęciu się sprawą. Warto zaznaczyć, że samosąd, podobnie jak kradzież czy zabójstwo, jest przestępstwem, za który grozi odpowiedzialność karna.
Wszelkie przypadki budzące niepokój należy zgłaszać policji. Słodycze, potencjalnie niegroźne, mogą okazać się środkami odurzającymi lub zawierać w sobie inne niebezpieczne substancje.
Warto też regularnie odbywać rozmowy z dziećmi o potencjalnych zagrożeniach, jakie wiążą się z nadmiernym zaufaniem do obcych. Fakt, że w szkołach co jakiś czas odbywają się wykłady o bezpieczeństwie, jest w przypadku dzieci nie tak znaczący jak rozmowa z rodzicem. Rodzic jest autorytetem, a bezpieczeństwo dziecka zaczyna się od prawidłowej postawy społecznej, na którą opiekun ma wpływ.
Jesteś świadkiem zdarzenia, które wygląda podejrzanie? Skontaktuj się z odpowiednimi służbami. Jeden telefon może zmienić wiele.
Źródło: Facebook / post użytkownika Adam Grochowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze