Społem Sochaczew powoli zbliża się ku upadkowi. Spółdzielcy zamknęli kolejne dwa sklepy.
Pod koniec ubiegłego wieku PSS Społem w Sochaczewie posiadał sieć 82 sklepów. Do tego spółdzielcy mieli 12 kiosków, 19 zakładów gastronomicznych oraz 5 zakładów produkcyjnych. Społem zatrudniało wówczas 456 pracowników.
Z imperium, które rządziło handlem w mieście pozostały żałosne resztki. Ale i tych spółdzielcy zaczynają się pozbywać. Kilka tygodni temu został zamknięty sklep przy ulicy Raczkiewicza. Natomiast w ostatni piątek, 7 listopada podobny los spotkał sklep Lux przy ulicy 15 Sierpnia.
Obecnie Społem posiada jedynie kilka sklepów: Lux przy ul. 1-go Maja, Lux na ul. Gawłowskiej, Lux na ul. Okrzei, sklep przy ul. Narutowicza, sklep przy ul. Traugutta oraz Lux przy ul. Pokoju. Do tego dochodzi Bar "Cafe&Bar" na Placu Kościuszki oraz piekarnia przy ul. Grunwaldzkiej.
Spółdzielcy posiadają także biurowiec przy Narutowicza, targowisko spożywcze przy ulicy Pokoju oraz kilka niezabudowanych działek, w tym na Placu Kościuszki. Natomiast część powierzchni handlowych po byłych sklepach jest wynajmowanych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
przecież w tym społem to wali PRLem a ceny mają wywalone w kosmos.
Niech zejdą z marży i będzie ok większy zbyt i zarobek ale nie którzy nie wiem gdzie ekonomię kończyli myślą że tu elita Warszawska mieszka ludzie się śmieją że Warszawie takich cen nie ma zarząd do wymiany nielegalne opłaty rynkowe jedna wielka mafia.
Na czym się utrzymają urzędnicy w biurowcu ???
dlaczego użył Pan słowa żałosne?
Bo jest marnym dziennikarzem, który idzie już na ilość a nie jakość.
Mógłby posprzątać po sobie te stretche
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
to po wuj czytasz tumanie
Żałosny upadek dopadł również autora tekstu. Słabiutko, oj słabiutko. Żadnych zasad.
Sklepu zamknięte, dobrze że marketu otwarte:)))
Od paru dobrych lat sklepy społem nie nadążają za światem. Na wszystkich produktach należy sprawdzać daty przydatności bo bywa z tym różnie, w skrzynce zwiędnięte brzydkie ziemniaki ale na pytanie czy nie ma lepszych pani rozbrajająco odpowiada, że dosypie jak sprzedadzą się te resztki ze skrzynki. Od tamtej pory moja noga tam nie stanęła. Nie żałuję ich ani trochę. Powyżej przywołano przykład zachowania pracownika sklepu jeden z bardzo wielu. Nie chcą handlować no to nie będą. Skoro samo społem ma w nosie swoją przyszłość to ja klient mam się martwić o nich? A niby dlaczego?
pisy szczekają a karawana już daleko.
A może posy?
Skoro już weszłaś na politykę, to i ja powiem coś,,politycznego,,. Ostatnio ,mierna aktoreczka ,niejaka J.Szczepkowska ,wypowiedziała się na temat wystąpienia naszego prezydenta RP Pana Nawrockiego ,że podczas przemówienie na obchodach Święta Niepodległości, pewne kwestie wygłaszał,,krzycząc,, . I ta marna aktoreczka została marną, bo swoje kwestie wygłaszała tak mo otonnie ,że publika usypiała na jej ,,występach,, . A cały pic polega na tym ,że pewne kwestie trzeba ,,wykrzyczeć,,. Tak to np. zrobił śp. Papież JPII. Wykrzyczał następująca kwestię, cytuję,,to jest moja Matka ta ziemia,to jest moja Matka ta ojczyzna,, . Bo tak należalo to zrobić tak ocenił to JPII. Tak też uczynił Pan prezydent. Kiedy ocenił,że trzeba podnieść głos ,to to uczynił. Przecież nie jest ełnuchem! Tylko prezydentem RP. A treści ,jakie kolwiek, nie wyraża się,,linijkowo,,,na zasadzie ble ble ble ble ble i tak dalej .
przecież w tym społem to wali PRLem a ceny mają wywalone w kosmos.
Niech zejdą z marży i będzie ok większy zbyt i zarobek ale nie którzy nie wiem gdzie ekonomię kończyli myślą że tu elita Warszawska mieszka ludzie się śmieją że Warszawie takich cen nie ma zarząd do wymiany nielegalne opłaty rynkowe jedna wielka mafia.
Na czym się utrzymają urzędnicy w biurowcu ???