Reklama

Zamiat klapsa..

Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej
09/03/2009 14:25
Większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożeń i konsekwencji jakie niesie za sobą przemoc wobec dzieci. Każdy rodzic zgadza się, że bicie jest złe. Jednakże niepokojąca część naszego społeczeństwa toleruje stosowanie tzw. „klapsa” wychowawczego, który nie ma nic wspólnego z prawidłowym kształtowaniem umysłu dziecka – przyszłego członka społeczności. Przyczyną takiego traktowania jest powielanie praktyk, nauczonych od swoich rodziców, które często polegały na zasadzie „musztry” i „twardej ręki”.
Ale też zdarza się, że jest to problem z opanowywaniem emocji - rodzic wcale nie musi uznawać przemocy, jednak często używa jej w sytuacjach, gdy traci panowanie nad swoimi silnymi wewnętrznymi przeżyciami. Bo któż dostarcza nam swoim zachowaniem równie wielkiej radości jak i równie wielkiej przykrości jeśli nie nasze pociechy. Każdy z pewnością przyzna, że nawet najsilniejsze emocje między dorosłymi nie usprawiedliwiają uderzenia drugiej osoby. Nikt z nas nie zaakceptowałby sytuacji, w której rozdrażniony pracodawca wymierzyłby swojemu pracownikowi „lekkiego klapsa”. W pracy i na co dzień zadajemy sobie niemało trudu, żeby okazywać szacunek swoim współpracownikom i napotkanym osobom, nawet w sytuacjach konfliktowych. To bywa niełatwe, lecz wiemy, że inni dorośli mają prawo, by być traktowani z szacunkiem.

Dzieci również mają to samo prawo, by traktowano je z odpowiednim szacunkiem i bez używania przemocy. Żadne dziecko, w żadnym wypadku nie powinno być bite. Bez wyjątków.

Dzieci, tak jak i dorosłych, przed biciem i okrutnym traktowaniem chroni prawo. Takiego zachowania zakazuje polska konstytucja. Gdy jesteś rodzicem, spoczywają na Tobie określone obowiązki, między innymi troszczenia się o fizyczny i psychiczny rozwój Twojego dziecka. Zdarza się, że zachowanie rodziców jest na tyle niewłaściwe, że ich sprawą musi się zająć sąd rodzinny, który decyduje, co będzie najlepsze dla dziecka. W skrajnych przypadkach rodzice mogą też stanąć przed sądem karnym – bo znęcanie się nad dzieckiem jest przestępstwem.
Większość rodziców zgadza się z pojęciem, że dziecko jest odrębną osobą, która potrzebuje być traktowaną z należnym jej szacunkiem i zrozumieniem. Dotyczy to również dzieci z problemami. Jeśli chcemy uniknąć poczucia bezsilności w sytuacjach konfliktowych, przy okazji pomagając sobie i dziecku, to musimy powstrzymać się od bicia go w chwilach „bezsilnej złości”. Wymaga to kilku umiejętności, które są wykorzystywane we wszystkich relacjach międzyludzkich, a zwłaszcza między rodzicami a dziećmi. Zrozumienie i wzajemny szacunek to jedyna podstawa dobrych związków.

By sposób, w jaki wychowujemy swoje dzieci, był zgodny z naszymi najlepszymi intencjami musimy:

• Poświęcać więcej uwagi rozwiązywaniu codziennych trudności,
• Dysponować odpowiednimi „narzędziami” wychowawczymi, których kilka wymieniono poniżej.


Jak się uczą dzieci?
By dziecko mogło się nauczyć samokontroli, potrzebuje:
• Wsparcia ze strony rodziców,
• Zrozumienia swoich potrzeb,
• Jasnego wyrażania oczekiwań i pochwał, a czasami także dezaprobaty dla swojego postępowania

Jeśli krzyczymy na dziecko, dajemy klapsa albo oceniamy negatywnie mówiąc „jesteś do niczego”, jest to wyrazem jedynie naszej złości, którą wyładowujemy na nim. Dziecko czuje się bezwartościowe, złe i bezsilne. Nie nauczymy go w ten sposób niczego, nie licząc używania przemocy wobec innych oraz okazywania negatywnych emocji.
Natomiast jeśli dziecko widzi, że jest rozumiane, jego potrzeby są traktowane z szacunkiem i zrozumieniem, lecz istnieją pewne prawa i granice, których nie wolno im przekraczać, wtedy uczy się czegoś niezwykle cennego, mianowicie sztuki rozwiązywania problemów, osiągania kompromisu i zachowania harmonii w relacjach z otoczeniem.
Nie czyń bliźniemu co Tobie nie miłe. Dzieci uczą się przede wszystkim od rodziców. Będą zachowywały się tak, jak rodzice zachowują się wobec nich.


Kodeks domowy
Niezależnie od tego, czy chodzi o sprzątanie w pokoju, kładzenie się spać, poranne wyjście z domu czy odrabianie lekcji, ustalone wcześniej reguły i ustalenia pomagają rodzicom oraz dzieciom. Osiągają poczucie porządku. Dzieci czują się dużo bezpieczniej jeśli rodzice jasno wyznaczają im granice. Lubią wiedzieć jak mają się zachowywać aby wszystko było dobrze.
Pamiętaj o ustalonych wcześniej regułach, przypominaj o niuch dziecku przed ich łamaniem oraz sam pamiętaj o tym aby ich przestrzegać, by dziecko brało z Ciebie przykład. Naturalne, racjonalne konsekwencje łamania reguł, pomagają dzieciom w coraz lepszym ich rozumieniu i przestrzeganiu. Jeśli konsekwencje naszego postępowania są dla nas jasne i oczywiste, to możemy z góry postanowić, jak się zachowamy. To samo dotyczy dzieci.


Panowanie nad sobą
Twoje nerwy często są wystawione na ciężką próbę. Nigdy nie pozwól, żeby Cię poniosło – jest to najważniejsza zasada podczas „domowego terroru” w wykonaniu dziecka. Kiedy czujesz, że za chwilę wybuchniesz, wyjdź z pokoju zanim dostaniesz białej gorączki i wpadniesz w szał. Należy pamiętać, że dziecko w napadzie złości potrzebuje przytulenia rodzica, chociaż samo tego nie wie, pomaga to w powrocie to wewnętrznego spokoju. Jednak gdy czujesz, że przestajesz nad sobą panować, lepiej wyjdź i powiedz, że „musisz ochłonąć”.


Pozytywna uwaga
Nagminnym błędem powtarzanym przez rodziców jest nie zauważanie dobrych zachowań dzieci, zgodnych z oczekiwaniami mamy i taty. Czy po szkole pytamy dziecko, jak mu poszło? Czy pochwalimy, kiedy posprząta samo po sobie pokój albo pomoże rodzeństwu w lekcjach? Często wściekamy się na dzieci za rozlany sok na dywanie zamiast zauważyć, że nalało go do szklanki z myślą o nas.


Zadbaj o siebie
Przyczyny naszego złego humoru często nie są bezpośrednio wynikiem zachowań tych, których winą za to obarczamy. Zwykle jest to ciężki dzień w pracy, kłótnia z małżonkiem itp. W takiej sytuacji byle pretekst może skłonić nas do wybuchu. Umiejętność dbania o siebie jest podstawą do owocnego opiekowania się innymi. Jest to szczególnie trudne, gdy martwimy się pracą, borykamy się z kłopotami finansowymi, mieszkamy w złych warunkach czy też cierpimy z powodu takich problemów, jak alkohol, wypadki, choroby. Jednak nawet wtedy nie musimy ulegać trudnościom.
Jeśli jako dziecko sam zaznałeś przemocy, a dzisiaj trudno Ci panować nad sobą w napiętych sytuacjach, potrzebujesz pomocy. Rodzic, który zdecyduje się na przyjęcie wsparcia po to, by uchronić swoje dziecko przed krzywdą, jakiej sam doświadczył w dzieciństwie, zasługuje na wielki szacunek.
Poszukiwanie wsparcia nie jest oznaką słabości ani porażki, lecz mądrym, odpowiedzialnym krokiem do zmiany trudnej sytuacji.

Podstawowe zasady szczęśliwego rodzica:

• Spędzaj z dzieckiem czas każdego dnia
• Myśl pozytywnie
• Chwal swoje dziecko
• Rozmawiaj z dzieckiem
• Bądź wyrozumiały
• Reaguj szybko i pozytywnie
• Rozwiązuj konflikty
• Znajdź czas dla siebie



Nikt nie jest idealny i każdy z nas popełnia w trakcie wychowania wiele błędów. Ważne jest, byśmy na nie odpowiednio reagowali i wdrażali w życie pozytywne zmiany owocujące osiągnięciem spokoju ducha, czystego sumienia i możliwością spokojnego czerpania przyjemności z obserwowania jak rosną i rozwijają się nasze pociechy.
Jeśli jednak potrzebujesz wsparcia, dobrej rady i słowa otuchy w wychowywaniu dziecka, zawsze możesz przyjść do naszego Ośrodka na rozmowę z pedagogiem – z przyjemnością pomożemy!

Zachęcamy do zapoznania się z Fundacją Dzieci Niczyje i jej programem "Dobry Rodzic - Dobry Start"
Aby to zrobić, kliknij tutaj


Zredagował Nikodem Żak na podstawie informacji programu Fundacji Dzieci Niczyje „DOBRY RODZIC – DOBRY START”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama